Poradźcie proszę

01.04.05, 19:23
Mam nerwicę lękową i właśnie atak paniki. Ile mogę zarzyć najwięcej afobamu
jednorazowo. Opiekuję się dzieckiem.
    • lucyna_n Re: Poradźcie proszę 01.04.05, 20:06
      prawdopodobnie w tej chwili juz atak Ci minal, wiec jezeli jeszcze nie zjadlas, to nie jedz tego afobamu
      wcale. Tylko sie od niego uzaleznisz i bedzie Ci jeszcze gorzej. Jak sie opiekujesz dzieckiem to tym
      bardziej, zajmij sie nim, odwroc uwage od lęku czymkolwiek, bajke dziecku poczytaj, albo klockami sie
      pobawcie, bedzie dobrze. Kazdy atak paniki mija samoistnie, chociaz trudno w to uwierzyc.
      Probowalas leczenia antydepresantami? to sa leki wlasciwe przy leku panicznym, benzo tylko uzaleznia.
      • beacia_w Re: Poradźcie proszę 01.04.05, 20:35
        Dziękuję za odpowiedź, dziecko juz śpi ja dochodzę do siebie. Od pół roku biorę
        cital. Ataki zdarzają się wtedy ,gdy mąz wychodzi na "imprezy".
        • lucyna_n Re: Poradźcie proszę 01.04.05, 21:25
          trzymaj sie dzielnie, bedzie dobrze.
          spokojnego wieczoru, a jakby co to pisz, to pomaga i nie ma skutkow ubocznych:)
    • mskaiq Re: Poradźcie proszę 02.04.05, 02:11
      Mysle ze Twoj strach moze sie brac z tego ze tracisz poczucie bezpieczenstwa
      kiedy wychodzi Maz. Staraj sie to pokonac, zajmnij sie wtedy czyms to bardzo
      pomaga ale przede wszystkim zacznij Sobie powtarzac ze sie nie boisz, nawet bez
      Meza Sobie poradzisz.
      Jesli chodzi o lekarstwa to mysle dokladnie tak samo jak napisala Lucynka,
      niczego nie zmieniaja, prowadza za to do uzaleznienia. Ten strach musisz
      pokonac i mozna to zrobic.
      Serdeczne pozdrowienia.

    • sneeper Re: Poradźcie proszę 02.04.05, 11:29
      mAfobunt najlepzry jst w formie wirtualnej , odwrota metoda lęczenia jest
      fenactil, ja jestem zaciętym wrogiem feminilu,ale w tym przypadku mążna
      go podać w kroplach do herbatki mążna dokładnie,fizycznie ,możnowiec podać
      razem z afobamem,mąno usnąć i nie pójsć na impera.Jestem,jak pisałem wrogiem
      feminilu,ale w Twoim przypadku taka lekowa jazda i tochu jeszcze iwecej a fobuntu.
      Po pewnym czasie zaskutkuje,tylko żemy nie przedawkować bo zostaniesz w dowu sama.
    • beacia_w Re: Poradźcie proszę 03.04.05, 20:18
      Tak, masz rację,że tracę poczucie bezpieczeństwa. Nie wiem jak to jest, że w
      ciągu dnia nie mam żadnych obaw. Chodzę do pracy, siedzę w domu i nic.
      Najgorsze są te noce, gdy czekam na niego. Wyobrażam sobie,że coś mu sie stało
      i do mnie nie wróci. Kiedyś był w pubie w piwnicy- komóra nie miała zasięgu a
      ja w domu wariowałam. Nienawidzę tego uczucia.
    • mskaiq Re: Poradźcie proszę 04.04.05, 16:51
      Ja tez kiedys mialem taki strach, balem sie o dzieci, bardzo je kochalem.
      Rozwiazanie przyszlo w postaci wiary ze nic im nie bedzie. Na poczatku kiedy
      przychodzil ten strach o dzieciaki, powtarzalem uparcie ze wierze ze nic im nie
      bedzie, nie dopuszczalem do siebie tych spekulacji ze moze cos sie im
      przytrafilo.
      W koncu udalo mi sie chodzic spac nawet kiedy nie bylo ich w domu. Dzisiaj moje
      dzieci prowadza Swoje wlasne zycie, jestem nadal pelen wiary, nie sprawdzam czy
      sie przypadkiem cos im nie stalo.
      Sprobuj zrobic to samo, przelam ten strach, olbrzymia ulga.
      Serdeczne pozdrowienia.
Pełna wersja