Napady leku a karmienie piersią

03.04.05, 19:55
Przed ciążą przez 6 lat leczyłam się z napadów leku, stanów paniki. Brałam
cipramil, effectin, cloranxen... Teraz wszystko zaczęło do mnie wracać -
leków nie bralam przez całą ciąże. Karmię piersią. Czy jest dla mnie jakaś
nadzieja? Czy któraś z Was brała jakieś leki karmiąć dziecko?
    • janka111 Re: Napady leku a karmienie piersią 04.04.05, 10:47
      Lepiej jesli zwrocisz sie z tym pytaniem do lekarza leki i karmienie
      niemowlaka to sprawa zbyt powazna aby opierac sie na opinii tylko forum.
      anielkac napisała:

      > Przed ciążą przez 6 lat leczyłam się z napadów leku, stanów paniki. Brałam
      > cipramil, effectin, cloranxen... Teraz wszystko zaczęło do mnie wracać -
      > leków nie bralam przez całą ciąże. Karmię piersią. Czy jest dla mnie jakaś
      > nadzieja? Czy któraś z Was brała jakieś leki karmiąć dziecko?
    • lucyna_n Re: Napady leku a karmienie piersią 04.04.05, 11:52
      To nie wina karmenia tylko ogolnego skakania hormonow po porodzie.
      Jezeli nie bralas lekow przez cala ciaze to moze da sie zyc bez wspomagaczy? No chyba ze czujesz ze
      jednak nie dajesz rady to zrezygnuj z naturalnego karmienia i bierz leki, jak mus to mus.
      No i jasna sprawa, do lekarza trzeba isc, ale i swój rozum mieć, bo jak znam konowalow to bez
      zmruzenia oka wypisza Ci recepte na dowolny uspokajacz.
    • cassis Re: Napady leku a karmienie piersią 04.04.05, 12:56
      Z zasady leki i karmienie piersią się wykluczają. Ja musiałam zrezygnowac z
      naturalnego karmienia, gdy zaczęłam przyjmować Seroxat.
    • matka_nadzieja Re: Napady leku a karmienie piersią 04.04.05, 23:27
      anielkac napisała:

      > Przed ciążą przez 6 lat leczyłam się z napadów leku, stanów paniki. Brałam
      > cipramil, effectin, cloranxen... Teraz wszystko zaczęło do mnie wracać -


      Niezły zestaw.Ciebie to już mi w zasadzie nie żal tak jak tego twojego
      dziecko.Cóż ono winne?
      • anielkac Re: Napady leku a karmienie piersią 05.04.05, 10:55
        Dlaczego żal ci mojego dziecka? Przecież napisałam "przed ciążą", od zajścia w
        ciąże nie brałam żadnych leków. POza tym przedtem nie bralam wszystkich naraz,
        tylko wymieniłam leki które kiedykolwiek brałam.
      • ganja_luki Re: Napady leku a karmienie piersią 05.04.05, 11:15
        Matka_nadzieja - kolejny siewca forumowego fermentu?
    • maak3 Re: Napady leku a karmienie piersią 05.04.05, 22:13
      hej!
      pomaszeruj do lekarza, wbrew temu co powyżej napisano to są pewne leki
      przeciwdepresyjne, które mozna przy karmieniu brać w niewielkich dawkach...


      a poza tym... jesli kiepsko się czujesz to może niech karmienie tu dogmatem nie
      będzie...
      dla Ciebie i dziecka lepiej, zebys była w dobrej kondycji :-)
      i bez karmienia piersią można budować dobrą relację z maluszkiem

      Bardzo ciepło pozdrawiam
      m



      a na marginesie to może pomoc nie tylko farmakologiczna, ale i psychologiczna
      byłaby warta uwagi...
      • agasik4 Re: Napady leku a karmienie piersią 06.04.05, 00:43
        Zgadzam sie z maak3. Zdrowa mama = zdrowe dziecko.
        Oboje jestescie wazni i jesli leki okaza sie konieczne to je bierz i zrezygnuj
        z karmienia naturalnego. Wiem ze to moze byc dla Ciebie przykre ale mnóstwo
        dzieci wychowało się na mleku sztucznym i sa zdrowe. Dziecku bardziej potrzebna
        jest zadowolona mama. Do tego nie wiadomo jak utrzymywala by sie laktacja przy
        napadach leków.

        powodzenia i calusek dla dzidzi
        Aga
        • cassis Re: Napady leku a karmienie piersią 06.04.05, 11:31
          Dokładnie tak!
          Cyca odstawiłam, leki pomogły i mogłam się razem z dzieckiem cieszyć wspólnie
          spędznym czasem.
          A dziecko - dziś 2,5 roku - jest okazem zdrowia i zadziwia nas swoim
          intelektem. Powiem nawet, że prawie nigdy nie choruje, w przeciwieństwie do
          dzieci moich koleżanek, w większości wychowanych na piersi.
        • anielkac Re: Napady leku a karmienie piersią 06.04.05, 19:20
          a mniej więcej jak długo udało Wam się karmić? Mój Cukierek ma dopiero 11
          tygodni
          • cassis Re: Napady leku a karmienie piersią 07.04.05, 10:43
            Ok. 3 miesięcy.
Pełna wersja