joanna.c
03.05.05, 19:57
Mam silną nerwicę w kierunku bulimii. Zgłosiłam się do psychiatry. Otrzymałam
Seronil + "nakaz " zgłoszenia się do psychologa. Psycholog, po rozmowie ze
mną stwierdził,że najbardziej pomoże mi terapia grupowa, ale już w innym
miejscu-mam sama iść szukać. Nastrój mi się nieco poprawił, ale nie na tyle,
aby znów szukać specjalisty.
Bardzo męczy mnie to,że nie potrafię być asertywna, nie potrafię
powiedzieć "nie", pracuję ponad siły "bo tak trzeba", "bo tak wypada" itd.
Dzieki temu mam liczne pochwały-pracowita, kompetentna, perfekcjonistka. Ale
wiem,ż eto włąśnie doprowadziło mnie do bulimii.Męczy mnie to bardzo. Stąd
pytanie. Mam 40 lat.
Dziękuje z góry za wskazówki. Pozdrawiam