jak namówić chorego na leczenie ????

17.06.05, 16:44
Powiedzcie, moze z własnych doświadczeń, jak kogoś kto cierpi na depresję
namówić do podjęcia leczenia i uświadomić mu,że to moze pomóc????
    • suchyxxx Re: jak namówić chorego na leczenie ???? 17.06.05, 17:43
      Taką osobę trudno czasami namówić a być może dlatego e się wstydzi i boi lekarzy
      poprostu.Trzeba powiedzieć o lekach które niszczą lęk i dają bardzo dużo energii
      i zadowolenia.Trzeba wspomnieć że ludzie wychodzą z tego i że psycholog oraz
      lecZenie lekami daje cuda.Powiedzieć też że jeśli nie chce się wyleczyć to
      będzie tak siedzieć w domu i samemu bez leczenia doprowadzi do tak złego stanu
      że do szpitala psychiatrycznego wezmą.Trochę postraszyć tym a napewno wkońcu po
      paru dniach wyrazi zgodę.W sumie w niewielkiej liczbie bywa tak że sama depresja
      mija bez leczenia i nie wraca ale może też minąć i wrócić ze znacznie większą
      siłą.Niech idzie koniecznie do psychiatry najpierw a i jak leki zaczną działać
      to napewno bez oporów pójdzie do psychologa.Tak sposobem trzeba
    • aspolecznie Re: jak namówić chorego na leczenie ???? 17.06.05, 17:57
      spodziewasz się tu czegoś innego niż w innym swoim wątku "pomóżcie mu pomóc"?

      mnie nie trzeba było namawiać
      nie wiem jak to było u innych, ale jak tylko zdałam sobie sprawę, że nie mam
      sił na wykonywanie dotychczasowych zajęć, z którymi sobie radziłam wcześniej
      bez problemów, to sama szukałam pomocy.
      niestety-nie umieli mi pomóc.
      a nawet gorzej-zaszkodzili mi jedynie
      leczenie depresji to bardzo skomplikowane i odpowiedzialne zadanie i chyba
      tylko niewielu wie jak leczyć dobrze, a przede wszystkim nie szkodzić.
      polski standard w postaci "na chybił trafił" z lekiem przypomina grę w totka
      lecz z konsekwencjami nieprzyjemnymi dla pacjenta jak się nie trafi dobrze za
      pierwszym razem
    • goplaneczka Re: jak namówić chorego na leczenie ???? 28.06.14, 18:33
      z depresja jest bardzo trudno, bo dla wielu ludzi samo przyznanie sie do problemu jest trudne. szatnaże itp nie pomogą. Z moim chłopakiem też miałam podobny problem, ale ponieważ sama miałam wcześniej podobne problemy ze sobą, to wiedziałam, ze prośby i groźby nic nie pomogą. Zapytałam go, czy na pewno chce być szczęśliwy i mieć ze mną dobre życie. Bo jeśli tak - umawiam go do psychologa. Jeśli nie - musimy się rozstać, bo jego zachowanie źle wpływa także na mnie. Na szczęście wybrał opcję pierwszę, trafiliśmy do dobrego lekarza, nie wiem, skąd jesteś, ale we wrocławiu polecam Ci poradnię alter ego
      • lucyna_n Re: jak namówić chorego na leczenie ???? 28.06.14, 19:04
        to w końcu do lekarza czy psychologa go niby umawiałaś?
        • goplaneczka Re: jak namówić chorego na leczenie ???? 28.10.14, 13:30
          a psycholog to nei lekarz niby? zwłaszcza jak jest po psychologii klinicznej? Na pewno psycholog jest lepszy niż psychoterapeuta, a najlepiej by miał uprawnienia do obu zawodów plus często poddawał się superwizji. Mój partner chodził konkretnie do p. Izy Boryczki, jeśli chcesz bardzo wiedzieć.
          • lucyna_n Re: jak namówić chorego na leczenie ???? 28.10.14, 15:25
            a psycholog to nie lekarz. No jakby nie podejść do tematu psycholog nie jest lekarzem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja