do "sams27" o zawrotach głowy

03.08.05, 22:23
zmiataj z tym do dobrego neurologa. i nie żartuję, wiele tego typu zaburzeń
może mieć tło psychiczne lecz NIE MUSI.
Lub może się tylko przypadkiem łączyć z depresją itp...
Idź do dobrego neurologa prywatnie, a najlepiej do trzech...
ewentualnie służę namiarami na wypróbowanych (na sobie - no prawie
dosłownie :) ) doktorków tej specjalności.

dziś mam dzień udzielania porad. o szumach usznych już było, teraz zawroty
głowy. bo wszystko niestety autopsja, więc mogę :)
    • morela12 Re: do "sams27" o zawrotach głowy 04.08.05, 08:54
      Citalinko jesteś świetna, fajnie piszesz, pozdrawiam
    • hasanet Re: do "sams27" o zawrotach głowy 04.08.05, 10:56
      citalinka napisała:

      > Idź do dobrego neurologa prywatnie, a najlepiej do trzech...
      3 różne diagnozy dopiero wywołają mętlik w głowie.
      asa
    • morela12 Re: do "sams27" o zawrotach głowy 04.08.05, 10:59
      Czasami jest dobrze potwierdzić diagnozę u kilku lekarzy, pozdrawiam
    • sama27 Re: do "sams27" o zawrotach głowy 22.08.05, 17:45
      Byłam już u neurologów psychiatrów, internistów, ginekologow , mówia ,ze to na
      tle psychicznym .
      A ja mam depresję przez to ,że przez te zawroty nie moge zyć normalnie jak
      przed porodem, no i kółko sie zamyka .
      Nie mam już sily chodzic do lekarzy , bo patrzą na mnie jakbym wyssala sobie to
      wszystko z palca, a tak naprawdę nie zlecili mi zadnych pożądnych badań .
      Za kazdym razam kiedy fiknę obiecuje sobie ,ze pojde do jakiegoś porzadnego
      lekarza w koncu , i jakos do tej pory nie mam odwagi już.
Pełna wersja