Jestem skołowana

30.08.05, 00:32
Czytam na okrągło wątki i posty na Forumie od Bóg wie kiedy. Coraz bardziej
wyrabiam sobie pogląd, że chyba trza mi stąd spadać, bo psykhicznie jestem na
tyle zdrowa. Dopuszczam myśl, że być może nie mam pełnej świadomości choroby.
asa
    • marenta Re: Jestem skołowana 30.08.05, 01:23
      zdrowy odruch

      często się dziwiłam w skrytości co tu robisz
      trudno się będzie od Ciebie odpępowić, Aneto
      • hasanet Re: Jestem skołowana 30.08.05, 07:03
        Nie tak ostro!
        asa
        • marenta Re: Jestem skołowana 30.08.05, 15:40
          i kto to mówi
      • danuski Re: Jestem skołowana 30.08.05, 15:21
        marenta napisała:

        > zdrowy odruch
        >
        > często się dziwiłam w skrytości co tu robisz
        > trudno się będzie od Ciebie odpępowić, Aneto

        utrata Hasanet po Anecie?
        ja tego nie przeżyję!
        albo w cięższe depresje będę wpadać
        litości dziewczyny
        • euforyk Re: Jestem skołowana 30.08.05, 15:27
          tak tak, kochamy cie hasanet, slonce forumowe zostan z nami zostan
          • marenta Re: Jestem skołowana 30.08.05, 15:42
            zazdrościsz?
            • euforyk Re: Jestem skołowana 30.08.05, 20:10
              marenta, czy ludzie musza miec tylko zle intencje? :-)
        • marenta Re: Jestem skołowana 30.08.05, 15:41
          masz coś do niej?
    • euforyk Re: Jestem skołowana 30.08.05, 07:57
      przepedzilas juz maska z siebie?
      • hasanet Re: Jestem skołowana 30.08.05, 08:16
        Nie zapędzaj się intymnie.
        asa
        • euforyk Re: Jestem skołowana 30.08.05, 08:43
          co racja to racja
          • bazylka9 Re: Jestem skołowana 30.08.05, 14:52
            Please - nie spadaj jeszcze narazie Aso.
            My tu w większości jesteśmy zdrowi...
            :)
            • euforyk Re: Jestem skołowana 30.08.05, 15:26
              ...ale uszanujmy chorych
    • hasanet Re: Jestem skołowana 30.08.05, 20:32
      hasanet napisała:

      > Coraz bardziej
      > wyrabiam sobie pogląd, że chyba trza mi stąd spadać, bo psykhicznie jestem na
      > tyle zdrowa.
      Kiedy i gdzie napisałam, że postępowanie zdeterminowane pełnią władz umysłowych
      jest moim powołaniem? Kiedy i gdzie napisałam, że posiadanie poglądów jest
      jednoznaczne z wprowadzaniem ich w życie?

      Pogięło Was czy co? Czy ja sie domagam dowodów miłości?
      A w ogóle to miłe...robi mi dobrze.
      asa
      • danuski Re: Jestem skołowana 30.08.05, 20:47
        hasanet napisała:

        > Kiedy i gdzie napisałam, że postępowanie zdeterminowane pełnią władz
        umysłowych
        >
        > jest moim powołaniem? Kiedy i gdzie napisałam, że posiadanie poglądów jest
        > jednoznaczne z wprowadzaniem ich w życie?
        >

        może i nigdzie tego nie napisałaś, ale czy nie uważasz, ze gdybyś kiedykolwiek
        to napisała (bez znaaków zapytania) to czy taki dekret nie byłby dekretem
        twojej normalnosci?
        • hasanet Re: Jestem skołowana 30.08.05, 20:57
          Zatem zostaję w poczuciu należnego mi korzystania z praw wolnego Forumu.
          asa
          • danuski Re: Jestem skołowana 30.08.05, 21:11
            hasanet napisała:

            > Zatem zostaję w poczuciu należnego mi korzystania z praw wolnego Forumu.
            > asa

            może masz wpływ na Anete10ta żeby też tu była?
            no i Aidka dawno tu nie zaglądała
            • hasanet Re: Jestem skołowana 30.08.05, 21:20
              Z Anetą kontaktuję się dość sporadycznie, niemniej zahaczyłam o temat jej
              powrotu. Może za jakieś dwa, trzy tygodnie - nic bliższego się nie wiem.
              Co do Aidki - wystarczy uzbroić się w cierpliwość. Wszyscy ją wspominają i o
              niej myślą, więc w pewnym momencie musi się to zmaterializować.
              asa
              • euforyk Re: Jestem skołowana 30.08.05, 22:47
                Wszyscy ją wspominają i o
                > niej myślą, więc w pewnym momencie musi się to zmaterializować.

                ciekawe czy z marlin m, tez tak to dziala
                • hasanet Re: Jestem skołowana 30.08.05, 23:52
                  Nie wykluczałabym, choć Marlin to nie ten format co Aidka.
                  asa
                  • euforyk Re: Jestem skołowana 31.08.05, 02:18
                    ale tez niezle sformatowana
          • euforyk Re: Jestem skołowana 30.08.05, 22:45
            hasanet napisała:

            > Zatem zostaję w poczuciu należnego mi korzystania z praw wolnego Forumu.

            a gdzie bylas gdy walki o niego trwaly? he?
            • hasanet Re: Jestem skołowana 30.08.05, 23:54
              Stałam w dubeltowych pampersach przy pewnej autostradzie.
              asa
    • motylek255 Re: Jestem skołowana 31.08.05, 01:25
      Stwiedzilas ze jestem szalona!!!!!Wiesz moze faktycznie nie masz pelnej
      swiadomosci ze jestes chora!Ale szalona to jestes Ty a nie ja !Wiec dam ci
      dobra rade ic sie jednak lecz!!!Jezeli piszesz do kogos to najpierw sie
      zastanow a potem napisz!!!!Bez urazy
      • euforyk Re: Jestem skołowana 31.08.05, 02:17
        Jezeli piszesz do kogos to najpierw sie
        > zastanow a potem napisz

        kolejnosc odwrotna ma wieksze walory terapeutyczne
    • lucyna_n Re: Jestem skołowana 31.08.05, 03:21
      Hasa, zostań, gdzie Ci będzie lepiej:)
      tutaj jak w ciepłych kapciuszkach :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja