Psychoterapia na oddziale dziennym-doswiadczenia

02.09.02, 17:51
Za miesiąc rozpoczynam trzymiesięczną psychoterapię na oddziale
dziennym.Opiszcie, proszę, doświadczenia, jak Wam pomogło itd...
Pozdrawiam
    • zuza22 Re: Psychoterapia na oddziale dziennym-doswiadcze 09.09.02, 17:40
      Przechodziłem 8 miesięczną.nie był to oddział dzienny ale w sumie po jakimś
      czasie miałem swobodę wyjść i działania.to było ponad 2 lata temu.polizałem
      trochę teorii jednak prawdziwą wiedzę o sobie i życiu zdobywam na co dzień(I
      NIE ZAWSZE JEST RÓŻOWO),pozdrawiam
    • Gość: rumiankowa Re: Psychoterapia na oddziale dziennym-doswiadcze IP: *.erathia.szczecin.pl 11.09.02, 15:36
      Bylam przeszlo rok temu na takiej terapii. Pomoglo. Od tamtej pory duzo
      pozytywnych zmian. Choc nie mozna powiedziec, ze "jest rozowo", roznie bywa,
      ale wiecej dzialam, wiecej zyje i doswiadczam. Lepiej sobie radze. Wszystko
      oczywiscie zalezy od Ciebie, od tego ile energii, emocji i zaangazowania
      wlozysz w terapie. Powodzenia.
    • mel1 Re: Psychoterapia na oddziale dziennym-doswiadcze 19.09.02, 14:52
      Miałam znajomą na dziennym oddziale- Przez tydzień tam była, a na weekend
      wracała do domu. Ona była zadowolona, natomiast jej rodzina nie. Trafiła na
      dziwną terapeutkę- rozwódkę, która uważała że wszyscy mężczyźni są źli.
      Przekonywała swoje pacjentki, że powinny żyć wyłącznie dla siebie i nie liczyć
      się z rodziną. Skutkiem były popsucie relacji(wcześniej bardzo dobrych) z mężem
      oraz z dziećmi. Na szczęście terapia zostala zakończona, relacje się poukładały.
Pełna wersja