Aurorix - Wasze uwagi...

IP: 197.187.3.* 04.09.02, 11:26
proszę o Wasze uwagi na temat korzystania z tego leku...jak długo braliście,
reakcje z innymi lekami, samopoczucie w czasie zażywania, ewentualne kłopoty
z odstawieniem...

z góry dziękuję i pozdrawiam,

anonim
    • Gość: zorro Re: Aurorix - Wasze uwagi... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.10.02, 19:23
      Hej!
      Wlasnie wybieram sie do lekarza,zeby mi przypisal ten lek-troche o nim
      poczytalem i raczej bede nalegal,zeby mi go lekarz przypisal-prozacopodobne na
      mnie nie dzialaja a w kazdym razie nie w stopniu zadowoalajacym..Jak ktos ma
      jakies doswiadczenia z tym lekiem to prosze niech napisze.Pozdrawiam
    • Gość: facet Re: Aurorix - Wasze uwagi... IP: 212.127.78.* 04.11.02, 08:02
      No wlasnie jakie macie doswiadczenia w stosowaniu tego leku-zbieram sie na
      wizyte u psychiatry i zastanawiam sie czy nie zasugerowc mu tego leku-slyszalem
      z jest skuteczniejszy od fluoksetyny.Co sadzicie?
      • Gość: mikey Re: Aurorix - Wasze uwagi... IP: *.kra.cdp.pl, / *.crowley.pl 05.11.02, 15:02
        brałem przez dwa miesiące, dla mnie to było zbawienie i choć zwykle leków
        unikam w ten wszedłem nie widząc innej rady na moją depresję
        przpeisany oczywiście przez lekarza psychiatrę jako wspomożenie wizyt
        efekty? przestałem ryczeć co wieczór i co rano, zniknely moje klopoty z
        zasypianiem i ciaglym w nocy sie budzieniem, poprawil mi humor, dal powera
        naprawde zachcialo mi sie zyc choc szczerze powiem czsami sie sam sobie
        dziwilem jak to mozliwe, ze mimo ze gonitwa mysli we mnie nadal byla to pysk mi
        sie jednak smial
        co jeszcze - odstawilem aurorix poniewaz zaczalem brac inne leki niezwiazane z
        depresja ( zoladek ) i by nie narazac organizmu na nadaktywnosc i uboczne
        reakcje z polaczenia kilku lekow zrezygnowalem na czas jakis. nie biore juz
        trzy tygodnie - brak negatywnych o dziwo reakcji na odstawienie leku a humor
        dalej dpisuje
        nie napisalem tego by komus lek ten polecic o tym musi zadecydowac wasz lekarz,
        mnie pomogl, zrobil wiele dobrego dla mnie
        zycze wam tego samego

        • Gość: madie Re: Aurorix - Wasze uwagi... IP: 212.127.78.* 02.12.02, 08:34
          hejka-biore aurorix od ponad miesiaca-jestem bardzo zadowolony.Przede wszystkim
          od samego poczatku przyjmowania nie odczuwalem zadnych nieprzyjemnych skutkow
          ubocznych-efekt poprawy nastroju pojawil sie po tygodniu.Mam w tej chwili
          wieksza chec do zycia i czuje jakbym byl taki jak kiedys-tj. sprzed
          depresji,poza tym lepiej spie i co wazne nie zaburza u mnie funkcji
          seksualnych.Mam tylko taka uwage-dostepny jest polski lek o tej samej
          substancji aktywnej co aurorix nazywa sie chyba Mocloxil-po nim potwornie boli
          mnie glowa-czulem sie jakbym mial mocno podwyzszone cisnienie.Co dziwne przed
          sprobowaniem Mocloxilu bralem przez jakies 3 tygodnie aurorix i zadnych tego
          typu objawow nie mialem.ale to podejrzewam jest indywidualna reakcja.Pozdrawiam
    • Gość: tomek Re: Aurorix - Wasze uwagi... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 17:17
      ????
      • Gość: madie Re: Aurorix - Wasze uwagi... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.01.03, 00:33
        sluchajcie tak jak wczesniej pisalem biore aurorix od listopada i jestem bardzo
        zadowolony z efektow,ale mam pytanie czy po mniej wiecej 3m-cu stosowania nie
        zauwazyliscie jakby troche slabiej dzialal-u mnie to sie tak objawia ze czasem
        znow wpadam w takie dziwne stany zastanawiania sie nad wszystkim w zyciu co
        prowadzi do mojej zupelnej pasywnosci, łez itp-krotko mowiac tak jak bylo
        kiedys.Mieliscie podobne objawy?
Pełna wersja