BUDZIK DZWONI !!!!

IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 07.09.02, 03:42
Prrzegladam forum trafilam tutaj ot tak
Na mnie to zrobilo przerazajace wrazenie ze wy (depresjonisci) tak po prostu
wymieniacie miedzy soba adresy lekarzy i tabletek.
Czytajac was obiektywnie - kolo jest zamkniete: ktos mial przezycie (
kazdy!) idzie do psychoanalityka ( o tym sa amerykanskie komedie malo
smieszne) doktor bierze w lape 60 - 80 zl i prowadzi z wami rozmowe o
wglebianiu sie we wlasny charakter.
Czasem krzeslo jest odwrocone tylem a czasem kogos tydzien temu dziewucha
rzucila a ktos ma strach przed smiercia rodzicow a inny nie wylaczyl
zelazka.
Ludzie przecizez to normalne !!!!!!!!!!!!!!!
A moze ktos mnie skieruje do psycha ze ja powiedzialam ze to normalka?
w kazdym razie kolo sie zamyka- psychol chce dac tabletki one nie dzialaja
a po czasie ich brakuje??
to przepisuje nastepne tabletki wzmocnione ale juz nigdy nie uwolnisz
sie od takiego psycha
moze on uzywa jakis narkotyk w powietrzu ze nawet nie wiesz a tego ci
brakuje dopoki nie odwiedzisz psycha znowu?
Hej ludzie wy jestescie jak cpuny nic wam nie przetlumaczy bedziecie tam
latac do konca zycia ale ja nie obudzta sie poki pora i idzcie na
forum uzaleznienia . Moze tam cos zyskacie ale nie robie duzych nadziei
    • Gość: Rob Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 04:49
      Jestem wstrząśnięty! Cóż za wywody!
      Pozdrawiam
    • Gość: robert Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 05:06
      Samanto!

      Wyobraź sobie, ze pewnego dnia budzisz się i nie masz siły wstać z łóżka. Czeka
      na ciebie praca, szkoła, dzieci, cokolwiek – nieważne – ty po prostu nie masz
      siły wstać z łóżka. Czujesz, że wszystko, co dokoła ciebie się dzieje jest
      zupełnym nieporozumieniem i że nie powinno cię dotyczyć. Praca, szkoła, czy
      dzieci nie stanowią żadnego bodźca do tego, żeby wstać i zacząć dzien.
      Pogrążasz się w sobie. Czujesz się jak sparaliżowana. Do tego myśl o tym, co
      może przynieść dzień przyprawia cię o mdłości. Wszystko jest czarne, gęste i
      ponure. Najgorsze jest jednak to, że na to co się z tobą dzieje nie masz
      absolutnie żadnego wpływu. Wydaje ci się jakby niemoc, smutek i niepokój
      zupełnie bez przyczyny stały się nieodłączną częścią twojego umysłu. To nie zły
      sen. To depresja, choroba jak każda inna.
      Mówisz, że jesteśmy jak ćpuny... A co my możemy poradzić na to, że metabolizm
      pewnych procesów w naszych mózgach został zaburzony? Uwierz mi, nie pozostaje
      nam nic innego jak tylko przywrócenie równowagi środkami chemicznymi,
      odpowiednimi lekami. Nie życzę ci, żeby nawiedziła cię kiedyś depresja, ale
      gdyby się tak stało, zrozumiałabyś, że to co piszesz jest niedorzeczne. Równie
      dobrze mogłabyś zarzucać choremu na raka bezmyślność tylko dlatego, że poddaje
      się chemioterapii...

      robert


      • Gość: midm re IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 10:28
        Poza tym zanim napiszesz nastepnym razem cos w tym stylu wiedz, ze w Polsce
        jest stosunkowo malo psychoanalitykow wsrod terapeutow i nie-psychiatra nie
        przepisze ci zadnego leku.
    • Gość: samanta Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 07.09.02, 17:33
      Robercie !
      Prawdopodobnie po jakims zyciowym zalamaniu zaczales sie leczyc i teraz sa
      takie nastepstwa ze nie masz sily i motywacji wstac z lozka.

      Ja po prostu przejrzalam to forum i wyciagnelam wnioski z tego co sami tu
      piszecie.
      A piszecie o kilkuletnim leczeniu ktore nie pomaga zmianie lekarzy ktorzy nic
      dla was nie zrobili , o lekach ktore szkodza i ich skutkach ubocznych a nawet
      o elektrowstrzasach !
      Rozne prezentowane tu objawy nie wskazuja na chorobe ale lekarz wam tego nie
      powie bo to przeciez jego chlebek powszedni.
      Rowniez sesje terapeutyczne z analizowaniem siebie to smiech na sali!
      Czy ktorys terapeuta powiedzial wam :
      "Idz pogadaj z kumplem o swoich problemach , idz sie rozerwij , idz do kina ,
      do ZOO , wez zwierzaka , poczytaj ciekawa ksiazke , pograj w karty albo inne
      gry, posluchaj dobrej muzyki , spotkaj sie z ludzmi " ?????,
      Zaloze sie ze nie bo ich celem jest zrobienie czlowiekowi wody z mozgu
      udaja waszych przyjaciol przez godzine sluchajac waszych zwierzen.

      A prawdziwych przyjaciol mozna znalezc poza gabinetem ! Oni nie beda
      rozprawiac o depresji i lekach tylko powiedza cos wesolego rozbawia i
      poprawia humor !

      No i jest jeszcze internet - gry , czaty , fora o tematyce przeroznej -
      skarbnica wiedzy i znajomosci

      A poza tym kazdy nosi w sobie jakies problemy kazdego cos martwi i gryzie
      bo " Zycie to nie pudelko czekoladek " jak mawial Forrest Gump :-)
      Trzeba tylko przez to przejsc ale normalna droga bez uciekania sie do
      pomocy tych cudotworcow z bozej laski bo oni tylko zdoluja was doszczetnie
      • Gość: midm Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 18:26
        Ojej...
        • Gość: Samanta Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 07.09.02, 19:26
          Gość portalu: midm napisał(a):

          > Ojej...

          No i co doktorku kozidupku ?
          Wyjelam wlasnie watek pt " GLEBOKA depresja " z twoim wpisem
          Strasze ci chyba potencjalnych pacjentow ktorych najchetniej przerobil(a)
          bys na zombie

          • Gość: arc Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 07.09.02, 19:38
            Znasz się, jak wilk na gwiazdach.
            Co Ci mówię jako a. lekarz b. osoba, która przeszła to, co nazywa się "epizodem
            głebokiej depresji". 9 miesięcy zwolnienia. A przedtem i potem - zupełna norma,
            praca, zero leków, zero uzależnień.
            Ale nie zrozumiesz, dopóki Ciebie to nie dotknie (a może dotknąć każdego,
            chociaż nigdy się nie wierzy, że mnie też). Nie życzę tego jednak nawet Tobie.
            Przeglądaj lepiej inne działy Forum. Tak będzie lepiej dla Ciebie i dla innych.
      • Gość: aga Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 09.09.02, 11:16
        ale jestes naiwna jesli chodzi o przyjaciol !!!!
        moim przyjacielem akurat okazzal sie psycholog ktory powiedzial dziewczyno
        zacznij zyc- idz di kina, teatru, na rower ......
    • Gość: leny Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.pl 07.09.02, 19:57
      po co pisać, jak się na czymś nie zna? Na podstawie postów na forum trudno
      dowiedzieć sie jak się ktoś czuje. a jak sie slyszy po raz ktoryś : idz na piwo
      z kumplami, rozerwij się (celuje w tym moja babcia, ma coś z kubusia puchatka,
      mianowicie:WIELKIE SERCE), to się można naprawde załamać. A ja nie mam siły
      wtedy doczłapać do łazienki żeby się wysikać, mimo że mam pelny pęcherz, Ale co
      można powiedziec babci: tak babciu, tak, dobrze babciu....
    • Gość: samanta Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 08.09.02, 06:49
      Fajnie ze sie znam jak wilk na gwiazdach bo wiecej nie chce sie wglebiac
      Wy sie znacie wiecej ode mnie bo egoistycznie zajmujecie sie wlasna osoba i
      przezyciami "od srodka"
      Czlowieku jak nie chce ci sie wstac z lozka to lez tam jak dlugo wytrzymasz a
      kiedys ci sie to znudzi trzeba bedzie w koncu wstac i doczlapac po tabletki
      odurzajace i dalej do lozka mozna tam nasikac dlaczego nie?
      Po pewnym razie zacznie przeszkadac smrod to wtedy najlepiej wziac wiecej
      odurzaczy no ale kiedys sie skoncza wiec trzeba urzadzic wedrowke do lekarza
      po nastepne.
      a wlasciwie jak sie ma takie srodki pod reka to najlepiej zezrzec wszystkie i
      swiety spokoj
      Ja tez wiele razy chcialabym isc spac i sie nigdy wiecej nie obudzic ale tu
      czekaja na mnie problemy bo jak pomysle jaka szkode wyrzadzilabym rodzicom â
      poza tym to i tak caly plan musialabym odlozyc na pozniej bo nie mam tabletek
      nasennych przy sobie najpierw musialabym szukac lekarza nabajerowac mu ze mam
      klopoty ze snem itd itp ....to lepiej dac sobie spokoj z tym planem i zyje
      sie dalej .
      Raka i AIDS jeszcze nie mamy wiec trzeba jakos to przezyc .Wiekszosc
      samobojcow jest na pokaz ale naprawde licza na odratowanie.

      Arc ty piszesz jako lekarz czy jako pacjent czy jako lekarz co popadl w
      depresje od przelewania na ciebie odpowiedzialnosci za tych wszystkich
      nawiedzonych?
      • Gość: Rob Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 09:04
        Wejdź!
        tygodnik.wprost.pl/index.php3 szukaj: depresja
        polityka.onet.pl/isearch.html?col=all&qp=site%3Apolityka.onet.pl&qt=depresja&szukaj.x=22&szukaj.y=7&q=depresja&e=site_polityka
        Poczytaj!
        Nie nudź!
        Pozdrawiam
        • Gość: midm Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 09:22
          Radze Wam ja zignorowac jak ja w pewnym momencie, to nie ma sensu.
          • Gość: arc Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 08.09.02, 11:04
            Chyba masz rację; to zapewne nie żadna Samanta, tylko kolejne wcielenie jednego
            z prowokatorów Forum...
            Wiedzę ma głęboką...nie rozróżnia psychiatrów od innych lekarzy (czy ja
            kiedykolwiek stwierdziłam, że jestem psychiatrą? Nie leczyłam nigdy chorych
            psychicznie, ale jak każdy lekarz uczyłam się psychiatrii, w odróżnieniu od
            Samanty), a środków odurzających od przeciwdepresyjnych. Ona z pewnością nawet
            nie wie, że nazwa "środek odurzający" ma ściśle określone znaczenie w medycynie.
            I skąd ta **** pisze? Chyba z kraju...be to Bielsko-Biała, czy Białystok?
            Ciekawe, czy to jej zacietrzewienie to ot tak, z nudów, czy może ktoś z
            bliskich cierpi na depresję, a ona chce sama siebie przekonać, że świetnie
            robi, że zamiast tej osobie pomóc, wyśmiewa ją.
            Wyśmiewać i szydzić można do czasu...
            A propos - do innych forumowiczów - czy czytaliście tę świetną książkę Williama
            Styrona - nie pamiętam dokładnie tytułu "Ręka ciemności", a może "Dotyk
            ciemności", o depresji właśnie?
            • Gość: midm Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 11:13
              .be to Belgia, ale moze laczyc sie z serwerem lezacym pod ta domena, nie musi
              wcale byc w Belgii (serwer zreszta tez nie).
              • Gość: samanta Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 09.09.02, 02:19
                arc i midm - gratuluje elokwencji !
                Co za roznica skad ja pisze jesli pisze na temat ?
                Oczywiscie dla niektorych moze sie wydawac niemozliwoscia wyjazd za granice
                zwlaszcza jak sie ma wariackie papiery...
                • Gość: Rob Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 06:20
                  Bawisz mnie do łez. Wiesz najciekawsze, że to ja jem Rispolept.
                  tygodnik.wprost.pl/index.php3?dzial=2&art=10898Pozdrawiam
                • Gość: Rob Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 06:22
                  Bawisz mnie do łez. Wiesz najciekawsze, że to ja jem Rispolept.

                  tygodnik.wprost.pl/index.php3?dzial=2&art=10898
                  Pozdrawiam
                • Gość: arc Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 09.09.02, 19:23
                  Gość portalu: samanta napisał(a):

                  > arc i midm - gratuluje elokwencji !
                  > Co za roznica skad ja pisze jesli pisze na temat ?
                  > Oczywiscie dla niektorych moze sie wydawac niemozliwoscia wyjazd za granice
                  > zwlaszcza jak sie ma wariackie papiery...
                  Przeczytaj swój post jeszcze raz i bez emocji. Piszesz pośpiesznie, bez znaków
                  interpunkcyjnych. Twoje argumenty nie są argumentami, tylko obelgami, i do tego
                  nie mają sensu. "Wariackie papiery" - to już nie funkcjonuje, było chyba kiedyś
                  takie pojęcie. Niestety, nie ma lekko. Jeśli Cię dorwę i stłukę na kwaśne
                  jabłko, albo ubiję jak gada, nie uniewinnią mnie, chociaż leżałam na
                  psychiatrii, bo i choroba nie ta, i na dodatek w remisji jestem...ach jaka
                  szkoda...A co, może myślisz, że Internet zapewnia Ci pełną anonimowość...?

                  Od czasu wyleczenia byłam za granicą w sumie trzy razy. Wyjazd za granicę w
                  obecnych czasach to nie jest żadne osiągnięcie. Niektórzy jeżdżą tam, jak ja,
                  już to w delegację, już to turystycznie...inni po naukę...inni do pracy -
                  czasami do zmywania naczyń w restauracji albo innych zajęć, często bardzo
                  poślednich.
                  Mieszkałam kiedyś przez rok na stypendium w Europie Zachodniej - wielkie halo,
                  myślałby kto.
                  Jestem przeciwna uogólnieniom typu Szkot to skąpiec, ale tak a propos Belgii,
                  koleżanka była tam delegowana do pracy na kilka miesięcy (wyższe wykształcenie,
                  praca wysoko kwalifikowana) i wróciła z nienawiścią w sercu, podobno wyjątkowo
                  tępi byli Belgowie, z którymi grupie polskiej przyszło pracować, i mieli
                  znacznie mniejszą wiedzę.
                  Ale turystycznie Belgia piękny kraj. Zwiedziłam swego czasu Flandrię, więc
                  wiem...
    • Gość: aga Re: BUDZIK DZWONI !!!! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 09.09.02, 11:13
      musze cie rozczarowac mialam niejeden problem natury emocjonalnej, psychicznej
      nazwij to jak chcesz moge ci tylko zaswiadczyc ze jest to koszmar i jesli ktos
      w takim stanie siada do komputera to tylko wielkie gratulacje dla niego, bo
      jesli cokolwiek zacznie robic byle tylko odeszly mysli o tym zeby sobie zycie
      odebrac, to juz jest dobrze . Sa rozne stadia depresji i czasami nie ma wyjscia
      trzeba zażywać tabletki zeby w ogóle istniec jako istota zywa, zeby nagle nie
      odebrac sobie zycia. ja mialam to szczescie ze nigdy nie braklam zadanych
      psychotropow. trafilam do wspANIALEGO PSYCHOLOGA KTORY WYCIAGNAL MNIE z tego
      koszmaru, ale nie kazdy ma tsakiego farta- niestety. mysle ze nie powinnas sie
      wypowiadac na tematy o ktorych nie masz zielonego pojecia, nie powinnas sie z
      tego problemu, zdaje ci sie bardzo blachego nasmiewac, bo pamietaj ten sie
      smieje, kto sie smieje ostatni... nie zycze ci abys kiedykolwiek miala
      doczynienia z problemem depresji, atym bardziej nikt z twojego otoczenia bo
      wnioskuje po teojej postawie, ze nikt nie bedzie mial w tobie wsparcia ktore
      tak bardzo jest ptrzebne w tym czasie ze strony najblizszych!!!!!
Pełna wersja