w lustrze zamiast mnie moja mama

26.09.05, 10:22
Nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić? Nie lubiłam u mojej mamy pewnych
jej nawyków, to że nic się jej nie podobało, ciągle była niezadowolona.
często płakała i nie chcało mi się do niej jechać minęło kilka lat a ja w
lustrze zamiast siebie widze ją . Ja tez się zrobiłam taka sama, walczę z tym
ale efekty sa znikome, mąż ucieka z domu, wraca bardzo późno, nasze rozmowy
to wielka kłótnia chociaż wiem że postępuję źle nie mogę sobie poradzić. Jest
mi samej ze sobą źle. Wiem że dopóki sama siebie nie polubię to nie mogę
liczyć na innych, jest mi samej ciężko.
    • len_nad_leniami Re: w lustrze zamiast mnie moja mama 26.09.05, 12:22
      Przykro mi, ja tez jestem podobna do swojej matki w pewnych sprawach. Dlatego
      nigdy nie bede miala dzieci, przenigdy. Nie bede ich krzywdzic... Moze sprobuj
      sie wybrac do psychologa i z nim o tym pogadac? Nie wiem co Ci poradzic, bo
      sama sobie nie daje rady, ale powodzenia zycze. Moze jak komus powiesz o swoich
      klopotach, spojrzysz na nie z innej strony.
      • mysza115 Re: w lustrze zamiast mnie moja mama 26.09.05, 13:08
        ja mam dzieci, ale one wprost uwielbiają swojego ojca i mają rację.
    • mskaiq Re: w lustrze zamiast mnie moja mama 26.09.05, 16:21
      Mysle ze aby polubic Siebie musisz nauczyc wybaczac Sobie. Nie krytykuj i nie
      obwiniaj Siebie kiedy zrobisz cos zle. Staraj sie nie powtarzac bledow, probuj
      je eliminowac. Czasami wyeliminowanie zlego przyzwyczajenia czy bledu trwa
      bardzo dlugo, nie zrazaj sie tym, probuj az Ci sie uda.
      Mysle ze awantury sa dlatego ze jest w Tobie bardzo wiele zlych emocji, stresu.
      Musisz ten stres zwolnic. Probuj byc codziennie na spacerze. Wysilek fizyczny
      zwalnia stres i emocje, dzieki temu powoli zaczniesz kontrolowac Swoje wybuchy
      zlosci.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • mysza115 Re: w lustrze zamiast mnie moja mama 27.09.05, 09:25
        Dzięki za słowa octuchy, ale wiesz jak ciężko jest wytrwać. tak szybko się
        zniechęcam a potem złość na siebie.
    • hasanet Re: w lustrze zamiast mnie moja mama 26.09.05, 20:31
      mysza115 napisała:

      > Nie lubiłam u mojej mamy pewnych
      > jej nawyków, to że nic się jej nie podobało, ciągle była niezadowolona.
      > często płakała i nie chcało mi się do niej jechać minęło kilka lat a ja w
      > lustrze zamiast siebie widze ją . Ja tez się zrobiłam taka sama, walczę z tym
      > ale efekty sa znikome,
      Doszukaj się tego, co w matce dobre i to kopiuj.
Pełna wersja