martuniunia1
06.10.05, 00:00
kochane Panie,
nie chcę się rozpisywac z dwóch względów:
nic ono nie da oraz wiem, że długie posty nie są chętnie czytane!
Mam prosbę, to dla mnie bardzo ważne, może jednak szkoda, że nie piszę czegoś
więcej o sobie, o swym problemie, bo zapewne wzbudziłabym współczucie i
poruszyłabym trochę serc....
Trudno....
Mam(y)problem z sobą....
Kocham mego męza nad zycie i nad życie się ranimy.....
Poszukuję zdrowej, racjonalnej poradni rodzinnej(małżeńskiej) w okolicach
Poznania, niekoniecznie katolickiej. Najlepiej, by miało to związek ze
zdrowiem psychicznym.
Będę bardzo zobowiązana za każda informację!
Dziewczyny! hepl!
Pomożecie? (....)
Zapraszam tez na maila!
Potrzebuję(potrzebujemy) pomocy psychologa rodzinnego!
Martka