mel1
19.09.02, 14:42
Mam duży problem z moją mamą. Cierpi na manię depresyjną. Jakieś półtora roku
temu wyszło to na jaw. Od tego czasu jest pod opieką psychiatry. Niestety nie
wiem, które z jej zachowań są powodowane przez chorobę, a które wynikają z
jej charakteru. Mama jest dość porywcza- najpierw mówi potem myśli, lubi też
narzucać innym własne zdanie, a jak ktoś się z nią nie zgadza to jest
problem. Nie wiem czy ostatnio nadal bierze leki- bardzo nie lubi tego
tematu. Zaraz się denerwuje. Ile trwa leczenie w tego typu schorzeniach? Jak
poznać że choroba powraca? Czy jeśli pojawiają się pierwsze oznaki depresji-
to to znaczy że znów jest nawrót- czy tylko że gorszy dzień? Czemu w tej
chorobie jest aż tak wiele niewiadomych?
Czasem boję się, że przy niej sama zwariuję. Ale jestem jej najbliższa i
tylko we mnie może mieć oparcie.
Jeśli macie podobne kłopoty z najbliższymi, to napiszcie jak sobie z tym
radzicie.