len_nad_leniami
14.10.05, 22:55
a jezeli tak, to nieuleczalna. na kazdym kroku mamy tego przyklady. wchodza
osoby, ktore pisza, ze bylo dobrze, ale znowu sie cos spieprzylo. nie wierze,
ze mozna wyjsc ze stanu depresjosmutnegonastrojunerwicowego. nie da sie i
tyle. depresyjnym lub tym, ze sklonnosciami sie rodzi i tak juz chyba zostaje
forever.