Nie rozumiem

15.10.05, 19:36
Spacerowalam dziś w okolicach cmentarza. W odludnym zakątku całowała się
para. Przechodząc, podsłyszałam jednym uchem: Umrę dla Ciebie... Pomyślałam -
przecież to głupie. Bez wahania za ciebie...ale dla? Czy ten facet to jakiś
ludojad? Nie znam dobrze Waszego języka. Może nie zrozumialam, co niósł w
sobie dziewczęcy szept. Może przekręciłam: Będę dla ciebie żyć...Ale to też
wydaje się być pozbawione sensu.
A..jeszcze nie tłumaczyłam, skąd wpadłam na Wasze forum. Popełniłam błąd
słownikowy: depres-expres.
    • beno_2 Re: Nie rozumiem 15.10.05, 19:39
      Jeśli już ćwiczę odmianę _żyć_ i _umierać_, to najbardziej wartościowe wydaje
      się _przeżyć_.
      -----------------
      Miejsce na afrykańskie przysłowie
    • lucyna_n Re: Nie rozumiem 15.10.05, 19:48
      Jak na osobę która nie rozumie tego języka w slowie niezwykle sprawnie się nim posługujesz na piśmie,
      nie uważasz że to dziwne a co najmniej nieco paradoksalne?
      • beno_2 Re: Nie rozumiem 15.10.05, 19:52
        Przygotowywałam się do powrotu do Polski już od kilku lat. Czytałam literaturę
        piękną, widać coś mi zostało.
        • lucyna_n Re: Nie rozumiem 15.10.05, 19:53
          to w czym masz problem, nie rozumiesz slangu, czy jak?
          • beno_2 Re: Nie rozumiem 15.10.05, 20:00
            Rozumiem znaczenie pojedynczych wyrazów, ale nie ogarniam treści całej
            wypowiedzi.
            • lucyna_n Re: Nie rozumiem 15.10.05, 20:01
              eee, szklisz..
              • beno_2 Re: Nie rozumiem 15.10.05, 20:18
                Tak, kiedyś zajmowalam się wyrobem lamp Tiffany. Ale od tego czasu upłynęły
                wieki. Nie szklę. Przeciwnie, czasem coś zbiję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja