martabg
17.11.05, 15:51
Mam 23 lata. Pół roku tmu wyszłam za mąz. Przeprowadziłam się za granicę. W
Polsce kończę studia.
Nie wychodzę z domu. Od 5 miesięcy wychodzę raz na dwa, trzy dni do sklepu.
Wieczorem maz zabiera mnie do swojej siostry. Zdarza się ze nie wiem, jaka
jest pogoda na dworze. Siedzę i oglądam TV. W zasadzie jak wstaję, to włączam
TV a później umyję zęby i taksiedzę do 16. Muszę zrobić męzowi obiad. Ja w
sumie nie jem. Roztyłam się za bardzo, mam tylko jedne spodnie co na mnie
pasują. I tak w nich chodzę cały czas.
Mąz ze mną nie rozmawia bo ja nie rozmawiam z nim.
Jadę do rodziców doPolski w sobotę. Mąż zapytał się, czy mam zamiar wrócić
tutaj jeszcze. Nie powiem, miałam myśli ucieczki.
Ciężko mi zasnąc. Leżę, słucham jak on śpi. W głowie mam myśli żeby się
pociąć, teraz, natychmiast. Okaleczam się od 8 lat. Teraz muszę uważać, żeby
mnie nie nakrył, bo będzie awantura. Ale te myśli są takie natrętne.
Wyglądam strasznie. Kiedyś wyglądałam o wiele lepiej. W czerwcu mam się
bronić, nie napisałam jeszcze żadnego słowa. Uwalę to. Na bank.
Nie mam siły tego zmienić.