goossia
27.11.05, 17:09
od dwoch miesiecy nie mam pracy.... poznalam kogos, ale poniewaz siedze w
domu, mam za duzo czasu na myslenie......w jednej chwili jestem w totalnej
euforii, za moment placze.... te jazdy maja oczywiscie wplyw na ta osobe i -
mam wrazenie- troche ja tym przerazam.... boje sie, ze ja strace....
podpowiedzcie mi, czym wypelnic sobie wolny czas.... nie mam pieniedzy na
jakies kursy czy wyjazdy.... moge jedynie zaangazowac sie w wolontariat....
czy ktos z Was byl w takiej sytuacji?