jak wyglada pierwsz wizyta u psychiatry?

IP: *.swps.edu.pl / 192.168.15.* 14.10.02, 18:30
    • Gość: midm Re: jak wyglada pierwsz wizyta u psychiatry? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 18:48
      Pyta co dolega, bada, czasem odsyla na inne badania lub wyznacza kolejne
      spotkanie by dalej badac albo od razu stawia diagnoze, przepisuje cos czy
      zaleca psychoterapie.
      • Gość: ao re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 00:01
        Dzieki, ale boje sie coraz bardziej. Boje sie, ze stcorze w ostatniej chwili i
        nie pojde.
        • Gość: Tomek Re: re: IP: 212.182.117.* 16.10.02, 10:13
          Ale naprawde nie ma sie czego obawiac :)
          Bedzie to zwykla mila rozmowa o Twoich dolegliwosciach i nie sadze by cokolwiek
          wiecej. Choc faktycznie lekarz moze dac Ci skierowania na badania. Zwykle
          badania psychologiczne jakie przechodziles np. w szkole przez pedagoga lub
          psychologa z Poradni Wychowawczo - Zawodowej.

          To czy lekarz postawi trafna diagnoze zalezy tez od Ciebie. Postaraj sie
          przygotowac do tej rozmowy by w sposob jak najbardziej czytelny opowiedziec o
          swoich dolegliwosciach. Posluguj sie krotkimi, 1 - 2 zdaniowymi przykladami.

          Jak dobry lekarz, to szybko Cie postawi na nogi :)

          Pozdrawiam
          Tomek
        • Gość: midm Re: re: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 10:14
          No co Ty... Ale jesli rzeczywiscie tak jest, to moze popros zeby ktos z Toba
          poszedl.
          • Gość: midm Re: re: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 10:26
            Jeszcze Ci moge napisac, ze moze nasluchales sie jakichs historyjek o
            psychologach, ale psychiatra chocby mial rozne pokonczone kursy terapeutyczne
            to nie psycholog, ci to rzeczywiscie czasem... nawet mojej klinicznej i ok sie
            zdarzylo. Poza tym minely czasy, kiedy mozna bylo zamknac kogos wbrew woli,
            teraz to tylko jak jest niebezpieczny dla otocznia.
            • Gość: ao Re: re: IP: *.swps.edu.pl / 192.168.15.* 16.10.02, 13:00
              Dziekuje,ze odpowiadacie,ale mi sie to chyba nie uda. strasznie sie wszytskiego
              ostatnio boje. mam wrazenie, ze nie dojde na ta wizyte, ze nie bede potrafila
              odpowiadac na pytania, ze sie poplacze. chyba nigdy w zyciu nie czulam jeszcze
              takiego strachu. ale wiem, ze musz tam isc... taki instynkt samozachowawczy.
              czasami wydaje mi sie nawet, ze umre, ze po prostu tego nie przezyje. strasznie
              dziwne uczucie i calkiem absurdalne. wiem to ale nie potrafie tego zmienic.
              teraz wydaje mi sie, ze nie ma juz wyjscia. cos jakby bledne kolo - potrzebuje
              pomocy, bo bez niej chyba nie przezyje, ale nie potrafie do niej dojsc, bo
              strach mnie paralizuje. nie wiem na jak dlugo wystarczy mi tego instynktu. co
              robic?
              • Gość: midm Re: re: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 14:43
                Kiedy i gdzie masz ta wizyte?
                • Gość: ao Re: IP: *.swps.edu.pl / 192.168.15.* 16.10.02, 18:28
                  w centrum zdrowia psychicznego w Warszawie na poczatku przyszlego tygodnia. ale
                  chyba nie dotrwam. chcialam poprosic kogos, zeby ze mna poszedl, ale chyba
                  balabym sie jeszcze bardziej. to nie jast tak jak ktos pisal poprzednio. chyba
                  nie mam zlych przekonan o psychologach czy psychiatrach. to jest taki strach
                  bez sensu, np ze ktos karze mi zrobic badania i okarze sie, ze jestem chora,
                  albo ze zrobie jakies glupstwo, albo zemdeleje. sztyt kretynizmu. bardzo
                  dziekuje Ci,ze odpisujesz, bo pomaga mi, ze moge o tym przynajmniej napisac. te
                  objawy strachu sa tak straszne, ze kazda forma pozbycia sie ich jest ulga. to
                  chyba strasznie egoistyczne.
                  • Gość: midm Re: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 18:42
                    Jak chcesz... o sama wizyte sie nie boj, chocbys i zemdlala, bedziesz w rekach
                    lekarzy i to akurat bardzo dobry osrodek.
                  • kitek1 spoko ao............... 17.10.02, 00:53
                    juz duzo madrego powiedzialas,
                    o swoich dolegliwosciach,
                    teraz to tylko powtorzysz komus,
                    kto bedzie chcial ci pomoc,
                    uszka do gory:)))
                  • miriam_73 Re: 17.10.02, 12:22
                    Nie bój się, to jest dobry ośrodek i naprawdę dobrzy lekarze. Wierz mi,
                    postarają się pomóc Ci. BTW. Do kogo się umówiłaś w CZP?
                    • Gość: ao Re: IP: *.swps.edu.pl / 192.168.15.* 17.10.02, 13:15
                      u dr Wasilewskiego. ja wiem, ze to jest dobry lekarz. nie jego sie boje tylko
                      siebie. juz normalnie nie chce mi sie zyc. nie potrafie sie opanowac. nawet
                      leki mi nie pomagaja.
                      • Gość: midm Re: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 20:31
                        Jakie leki?
                        • Gość: ao Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 20:47
                          Gość portalu: midm napisał(a):

                          > Jakie leki?

                          jakies na uspokojenie. strasznie chce mi sie po nich spac. ale przestaje na
                          troche myslec i pomaga. dzisiaj przespalam wlasciwie caly dzien. mam nadzieje,
                          ze jutro tez mi sie uda. mozecie napisac cos o sobie? skad znacie CPP?
                          • miriam_73 Re: 19.10.02, 15:47
                            Gość portalu: ao napisał(a):

                            > Gość portalu: midm napisał(a):
                            >
                            > > Jakie leki?
                            >
                            > jakies na uspokojenie. strasznie chce mi sie po nich spac. ale przestaje na
                            > troche myslec i pomaga. dzisiaj przespalam wlasciwie caly dzien. mam
                            nadzieje,
                            > ze jutro tez mi sie uda. mozecie napisac cos o sobie? skad znacie CPP?

                            Z własnego doświadczenia. Po długiej wcześniejszej "tułaczce" po różnych tego
                            typu placówkach.
                            • Gość: midm Re: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 09:09
                              Pytalam, bo leki przepisuje psychiatra.
                              • Gość: ao Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 19:07
                                Gość portalu: midm napisał(a):

                                > Pytalam, bo leki przepisuje psychiatra.

                                Takie, ktore mozna kupic w aptece bez recepty. Nic nie pomagaja. Tylko chce sie
                                spac.
                      • miriam_73 Re: 17.10.02, 22:04
                        Nie bój się. A juz na pewno nie dra Wasilewskiego.
    • Gość: sowa Re: ao IP: 195.94.196.* 24.10.02, 12:55
      Mam nadzieje, ze przezylas juz ta pierwsza wizyte u dr Wasilewskiego i jestes
      pod dobra opieka. Nie taki diabel straszny.... i pomaga.
      Pozdrawiam
      sowa
    • diabe student Wyższej Szkoły Psychologii chyba wie.... 25.10.02, 12:03
      czy ktoś z Was sprawdził IP założyciela wątku.....?

      pozdrawiam,
      • Gość: agatael Re: student Wyższej Szkoły Psychologii chyba wie. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 22:46
        diabe napisała:

        > czy ktoś z Was sprawdził IP założyciela wątku.....?

        Tez studiowalam w SWPS, jestem juz mgr psychologii i od kilku miesiecy mam
        zdiagnozowana depresje. Lecze sie u psychiatry i przed pierwsza wizyta mialam
        podobne uczucia.
        Jezeli w Twojej odpowiedzi byla zawarty jakis podprogowy przekaz "student
        psychologii powinien wiedziec jak sobie poradzic" to wiedz, ze jest to osad
        niesprawiedliwy, a wrecz krzywdzacy. To ciezkie studia, ktore nie ucza jak
        sobie radzic z samym saba, ale mowia, ze nie wszyscy rozumieja, ze depresja
        jest choroba...
        Poza tym w tej chwili w SWPSie mozna studiowac socjologie, anglistyke,
        filozofie...
        Mam nadzieje, ze dziewczyna dostala juz pomoc, ktorej potrzebowala.
        A swoja droga, jak bylo? Jezeli chcesz napisz na agatael@skrzynka.pl

Inne wątki na temat:
Pełna wersja