Gość: Robberto
IP: *.uni-greifswald.de
17.10.02, 19:17
moja narzeczona nie moze zaakceptowac tego ze potrzebuje brac leki.
chorowalem na depresje przez pare lat.probowalem roznych srodkow ktore mi
specjalnie nie pomagaly. dwa i pol roku temu wzialem polska odmiane prozaku.
w tym czasie byly zawirowania zwiazane z moja dziewczyna. pozniej znow
zaczelismy byc ze soba az do tej pory. ten lek bardzo mi pomogl depresja
minela. ale teraz zaczynaja mi wracac te roznego rodzaju objawy. Wiem z
ecoraz gorzej sobie radze. Ale wiem tez ze moj adziewczyna nie akceptuje
lekow uwazajac je za narkotyki. mowi ze poprzednio gdy je bralem bardzo sie
zmienilem na niekorzysc. chodzi o uczucia i tak dalej. Co mam zrobic ?
zaznaczam ze przerabialismy juz nawet wariant zwiazany z rozstaniem (jesli
bedzie taka koniecznosc). ale chcialbym uslyszec jakies wasze opinie. Moze
jest sposob by ja przekonac ze takie leki nie sa az tak zle? pomozcie mi!!!
nie chce sie rozstawac z moja narzeczona!