bezplatna poradnia

IP: *.proxy.aol.com 22.10.02, 10:23
zdrowia psychicznego otwarta na forum od dzisiaj.
Prosze pisac o swoich problemach ,jezeli sie wstydzicie zostawcie swoj e-mail
adres na ktory zostanie przeslana web page mojej poradni
MD.Nutt
    • Gość: XXX Re: bezplatna poradnia IP: 212.160.145.* 22.10.02, 13:47
      Czy zaburzenia łaknienia - napadowe jedzenie może mieć związek z depresją? Jak
      sobie z tym poradzić?
      • Gość: psycholog Re: bezplatna poradnia IP: *.proxy.aol.com 24.10.02, 05:11
        czlowieku w czepku sie urodziles
        mam zamiar goscic wkrotce w Gdansku
        dam ci telefon
        bedziemy mogli sie spotkac i take carry about all your problems
      • Gość: midm Re: bezplatna poradnia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 17:48
        > Czy zaburzenia łaknienia - napadowe jedzenie może mieć związek z depresją?
        Tak.

        Jak
        > sobie z tym poradzić?
    • Gość: dd Re: bezplatna poradnia IP: 195.205.240.* 24.10.02, 08:23
      Prosze o pomoc
      No i znowu kryzys!!!!!!!!!
      Czy to ja przesadzam, czy nie.
      Juz chodze do psychologa. Rzeczywiscie mi pomaga. Nawet on stwierdzil ze
      powinnam ograniczac wizyty u tesciow. Jednak nie posluchalam go. Odpiszcie mi
      jednak co sadzicie o tej sytuacji?
      Nie jezdze do tesciow zbyt czesto, jednak czasami odbieraja mi dziecko z
      przedszkola. Jak jade do nich z mezem, to nie jest tak zle. Poprostu maz
      nas "gosci". Robi kawe, jemy jakies ciasteczko. No coz to jego dom rodzinny,
      wiec czuje sie tam jak u siebie. Gdy jednak przyjezdzam tam sama, to wchodze do
      domu(raczej nikt nie wychodzi mnie witac), mowie Dzien Dobry i wchodze do
      kuchni. Gdyby nie moje zapytanie czy moge sobie zrobic kawe, pewnie bym usiadla
      i czekala az maz przyjdzie. Wydaje mi sie (tak zostalam wychowana) ze tesciowa
      jako gospodyni przynajmniej powinna mi zaproponowac zebym sobie cos zrobila, bo
      np. nie ma czasu.Niestety, gdy wchodza inni(jej corka, szwagier, klienci) to
      tylko slysze" o jej moze kawki, uciadzcie, co tam u was?" Az mnie serce boli.
      Konczy sie na tym, ze jak po pracy przyjezdzam do nich z synkiem, to gdy synek
      je, podjadam mu, bo jestem glodna, a wiem, ze na meza musze poczekac jeszcze
      jakies pol godziny. Moj maz powiedzial kiedys tesciowej, czemu mi niczego nie
      zaproponowala, ze ja jako osoba, ktora jest raczej gosciem nie bede grzebac w
      lodowce. Odpowiedz byla taka: No przeciez tobie synku i mojej coreczce nie
      musze mowic, zebyscie sie ugoscili sami. Wiec nie bede robic wyjatkow z Twoja
      zona.
      Tak bardzo jestem otwarta na ich przyjazn. Dawno temu, gdy czulam, ze
      pokochalam tesciowa staralam sie okazac jej to. Namawialam na wspolne zakupy,
      na lampke wina wieczorem. Zawsze slyszalam nie. Kiedys wkoncu powiedziala, ze
      nie ukrywa tego, iz nie jestem idealem dla niej jako synowa.
      Jest mi bardzo zal, ze nie mam nikogo bliskiego. Az nie chce mi sie isc do
      tescia na imieniny. Niechce zeby przychodzili do mnie.
      Nie chce mi sie zyc.
      Najchetniej spakowalabym sie i uciekla.
      Jak polubic siebie i jak byc lubiana? Pomozcie!!!!!!!!!!!!!!




      • Gość: Gość Re: bezplatna poradnia IP: *.toya.net.pl 03.01.03, 11:39
        nie ozenilas sie przeciez z tesciowa czy z tesciem, masz meza, dziecko i to
        chyba ich kochasz najbardziej, nie warto sobie nerowo psuc czyjas igorancja i
        gburstwem, wiec glowa do gory masz dla kogo zyc!!! pozdrowienia
    • Gość: Apokalipsa Re: bezplatna poradnia IP: *.localdomain / 192.168.16.* 24.10.02, 10:32
      Mój kot mnie nie kocha...
      i co?
      czy jest w ogóle jakiś sens gadania o tym? Ludzie albo są szczęśliwi albo biorą
      prochy i tyle...
    • johana13 Re: bezplatna poradnia 24.10.02, 12:35
      podaję swój e-mail(na górze przy autorze). Jeśli oferta jest aktualna i serio ,
      proszę dać namiary na siebie.
    • Gość: Gość Re: bezplatna poradnia IP: *.toya.net.pl 03.01.03, 11:17
      Mam problem z partnerka, oboje wiemy ze ma problem, denerwuje sie ciagle,
      placze czasami z blachych powodow, wszystkim sie przejmuje np zobaczy scene na
      filmie i potem jest odrazu w kiepskim humorze, przygnebiona, nie ma ochoty na
      nic, nie chce isc do lekarza uwaza ze sobie sama poradzi - nie mozna jej
      przetlumaczyc. Przez to ze ona sie tak zachowuje ja zaczynam miec ciezkie dni,
      tylko ze ja sobie z ty jakos radze, prosze o jaka rade.
      • johana13 Re: bezplatna poradnia 03.01.03, 15:32
        to chyba jakiś kit z tym psychologiem :((((
        • Gość: Gość masz racje IP: *.toya.net.pl 03.01.03, 16:55
          tez tak uwazam troche sie nie odzywa.
    • Gość: Ronni Re: bezplatna poradnia IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 23:47
      Ronni1@wp.pl
    • Gość: Anka Re: bezplatna poradnia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.03, 19:55
      Chcialabym sie dowiedziec,czy nerwice da sie 100% wyleczyc.Wlasnie zaczelam
      zazywac xanax i pramolan,ale strasznie boje sie uzaleznienia,a jeszcze bardziej
      nawrotow.Czy nerwica lekowa to zmiany w mozgu?Mozna to zoperowac?
      • dorota5 Re: bezplatna poradnia 08.01.03, 23:38
        Gość portalu: Anka napisał(a):
        > Chcialabym sie dowiedziec,czy nerwice da sie 100% wyleczyc.Wlasnie zaczelam
        > zazywac xanax i pramolan,ale strasznie boje sie uzaleznienia,a jeszcze
        bardziej
        >
        > nawrotow.Czy nerwica lekowa to zmiany w mozgu?Mozna to zoperowac?
        - - -
        Wszystko wg mnie zależy od tego w jakim stadium zaawansowania jest nerwica.
        Jeśli w fazie początkowej to jest pewnie szansa na wyleczenie się, w cięższych
        przypadkach można mówić o zaleczeniu.
        Pozdrawiam
    • Gość: repos Re: bezplatna poradnia IP: *.tu.kielce.pl / 192.168.1.* / *.tu.kielce.pl 04.02.03, 18:48
      mam problem dosyc spory dla mnie a moze i smieszny dla innych, mam nerwice (tak
      mi sie wydaje) na punkcie trzaskania drzwiami i siorpania nosem u innych....
      mocno mnie to nerwicuje, czy takie cos da sie wyleczyc albo chociaz czesciowo
      zalagodzic? prosze o pomoc... pozdrawiam (krzysztof24@poczta.fm)
    • Gość: Obawa Re: bezplatna poradnia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 23:20
      Rok temu po omdleniu trafiłam na ostry dyżór. Diagnoza: nerwica depresyjno-
      lękowa. Pół roku brałam leki antydepresyjne i regularnie odwiedzałam psychiatrę
      i psychologa. Leki i te wizyty pomogły mi na tyle że sama uznałam się za zdrową
      i więcej nie poszłam ale czuję że to wraca. Z jednej strony się cieszę bo
      schudnę z drugiej boję się tego lęku. Najgorsze jest to że naprawdę drobne
      zdarzenia na które zdrowy człowiek nie zwraca uwagi wpędzają mnie w straszne
      przygnębienie.
      Jak jest szansa że będę z tym żyć normalnie. Czy zwarjuję za 5 lat?
    • ihaha6 Re: bezplatna poradnia 07.03.03, 13:27
      "żałoba to depresja po śmierci bliskiej osoby"...
      Według psychiatry szpitalnego dn.5.07.2002 roku miała depresję na poziomie F-
      32 (chyba). Byłam wtedy krótko po pogrzebie mojego 6-letniego synka Doriana
      i ...(horror,co)w zagrożonej 4-mies. ciąży po wewnątrzszpitalnym zakażeniu
      gronkowcem złocistym. Właśnie przewożono mnie specjalnym samolotem do Centrum
      MP w Łodzi. Niestety, po pewnym czasie zmarł mój drugi synek-Aleksander. Dwa
      dni, podłączona do wszystkiego,co było na OIOM-ie urodziłam (?) martwe
      niemowle. Pochowałam ich obok siebie, dwa białe krzyże i kilka zniczy. Od
      14.10.2002, gdy okazało się na 1. rozprawie sądowej, że mój brat (kierowca
      auta, w kt. jechał mój syn)nie poczuwa się do odpowiedzialności..., choć bez
      mojej zgody i wiedzy, bez fotelika(!!!)jechał ok. 100 km/h po krętej
      kaszubskiej drodze...wylądowałam u psychiatry prywatnego. Biorę Fevarin 100mg,
      Clonazepamum 0,5mg. I nic. Nie mogę zasnąć, choć czasami śni mi się moje
      dziecko- dba o mnie; zapominam słowa i zdarzenia sprzed godziny czy tygodnia,
      ale potrafię podać wszystkie diagnozy z 13-dniowej agonii Doriana. To moje
      piekło. I to jeszcze nie wszystko.
      Co dalej?????????????????????????????????????????????????????????????????

      • cal-ineczka Re: bezplatna poradnia 08.03.03, 18:02
        Szczerze Ci współczuje. Utrata dziecka jest ponoc najokropnijjszym zjawiskiem
        na swiecie, a Ty stracilas dwojke....
        Słuchaj, nie szprycuj sie prochami....juz Ci wystarczy cierpienia, Nie odchodz
        jeszcze od siebie.......
      • zielona26 Re: bezplatna poradnia 09.03.03, 10:59
        Bardzo Ci współczuję - uważam, że przeszłaś najgorsze, co można sobie
        wyobrazic. Nie wiem, jak można Cie podtrzymać na duchu, bo nie jestem
        psychologiem, ale proszę Cię - postaraj się jakos uwierzyc, że jeszcze może byc
        lepiej. Tzrymaj się dzielnie!
    • wisi_enka Re: bezplatna poradnia 09.03.03, 12:55
      prosze o pomoc. juz nie wytrzymuje .ze soba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja