Gość: Andrzej
IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl
23.10.02, 17:21
Jestem bezrobotny od prawie roku. Bardzo mnie to przygnębia. Czasem mam
straszne dołki i wstyd mi mówić co wtedy czuję. Jestem przekonany, że bez
dobrego specjalisty nie dam sobie rady. Łatwo jest znaleźć specjalistę za
pieniądze (ok 100 zł za konsultacje), ale szkopół w tym, że nie stać mnie na
to. Mam żonę i córkę i to one powstrzymują mnie przed najgorszym. Muszę się
przyznać, że miałem wcześniej tego typu problemy (byłem również na
Sobieskiego w Warszawie-wyszedłem po trzech tygodniach na własną prośbę).
Mam w tej chwili ochotę zmienić to i wyrównać swój poziom. Jeśli ktoś z Was
zna instytucję, która mogłaby pomóc "gratis" to byłbym wdzięczny za kontakt.
Liczę na ludzi dobrej woli