my_sza1
18.12.05, 04:55
Zazwyczaj nie prosze o pomoc.Nie wiem dlaczego pisze.Moze żeby zrobić pierwszy
krok.Nieważne.Wiem że potrzebuje pomocy bo straciłam kontrole(o ile
kiedykolwiek ją miałam)nad własnym ja.Nie wiem czy powinnam szukać przyczyn
czy całkowicie o tym zapomnieć.Wiem że nikt nie poda mi gotowego przepisu na
szczęście ale nie chce ciągle czuć się sama.Nie jest mi łatwo myśleć o swoich
problemach a co dopiero o nich pisać wieć prosze o niewielką
wyrozumiałość.Wiem że to co pisze nie jest orginalne ale tu chyba nie chodzi o
licytacje problemów.