a które nie obniżają libido?

28.12.05, 01:09
z SSRI i SNRI....?
    • heczeki Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 01:15
      natchneła cie męskia szowinistyczna erotyka? a tyle pisala o easy exit. forum leczy.
      • polyanna74 Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 04:21
        pisała, pisała i przestała. co nie znaczy że nie zacznie znowu. a ty kto że tak
        w pamięc zapadło?;)
    • nemefitid Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 02:08
      polyanna74 napisała:

      > z SSRI i SNRI....?

      SSRI obniżają wszytkie i to bardzo,
      ale wśród nich

      najmniej oczywiście: sertralina (Asentra itp) - ma komponentę dopaminergiczną
      najbardziej z SSRI ?
      oczywiście - paroxetyna ( Seroxat itp)
      potem fluoxetyna
      pośrodku są citaloprami i fluwoksamina

      SNRI - też obniżają
      ale nie tak bardzo jak SSRI...
      milnacipram nieco mniej niż wenlafaksyna

      Z leków które z całą pewnością nie obniżają
      a nawet poprawiają potencję, libido itp

      to

      te które hamują receptor alfa-2 ( i blokują 5-HT2A)

      nefazodon > trazodon
      mirtazapina ( nieco mniej mianseryna)

      leki dopamninergiczne

      bupropion (Zyban) * mój ulubiony...

      natomiast dość neutralny dla sexu

      będzie też moklobemid
      • polyanna74 Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 04:27
        dziekuję. czyli znowu moj celownik nakierował sie na efectin. chyba optymalny
        będzie. takobie mysle ze jakbym i to mialastracic to juz zadnej urod zycia nie
        bedzie:/ chociaz ostatnio humorystyczne mi sie wydają moje zmagania. ostatnio
        odpedzilam atak paniki w wannie pod prysznicem bedąc. jak poczulam ze
        nadchodzi, szorowalam sie tak zawziecie zelem cynamonowym (aromaterapia he
        he:)) ze pol godziny jak z bicza strzelil:) i poszlooo. do czasu.
        • insignificant Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 05:57
          mnie nic nie obniza *.^
          • nemefitid Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 11:54
            insignificant napisał:

            > mnie nic nie obniza *.^

            może nie ma czego?
            • insignificant Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 13:13
              domysly możesz sobie zostawic :)
        • nemefitid Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 11:54
          polyanna74 napisała:

          > dziekuję. czyli znowu moj celownik nakierował sie na efectin. chyba optymalny
          > będzie. takobie mysle ze jakbym i to mialastracic to juz zadnej urod zycia
          nie
          >
          > bedzie:/ chociaz ostatnio humorystyczne mi sie wydają moje zmagania. ostatnio
          > odpedzilam atak paniki w wannie pod prysznicem bedąc. jak poczulam ze
          > nadchodzi, szorowalam sie tak zawziecie zelem cynamonowym (aromaterapia he
          > he:)) ze pol godziny jak z bicza strzelil:) i poszlooo. do czasu.

          przecież pisałem, że wenlafaksyna

          jest prawie tak samo szkodliwa na libido jak SSRI
          • polyanna74 Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 17:49
            nie, nie, złoto, napisałes:
            "SNRI - też obniżają
            ale nie tak bardzo jak SSRI..."
            :)
            co dla mnie oznacza ze z grupy ktorą biore pod uwage interesuje mnie prawie
            wylacznie efectin .
            • insignificant Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 18:50
              tragedia! :)
      • kret24 Re: a które nie obniżają libido? 29.12.05, 08:54
        Skutecznosć preparatów z miłorzębu w zaburzeniach erekcji jest opisywana w
        zagranicznych (amerykańskich) książkach z psychiatrii. W Polsce jest o tym
        wspomniane w książce "Depresja sezonaowa" z wydawnictwa Prószyński i s-ka.
    • borboletinho Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 12:08
      Mi fluoksetyna czas jakiś obniżyła libido totalnie. Teraz biore paroksetyne i
      jest bardzo ok z moim libido. Myśle, ze to wychodzi indywidualnie. Nie każdemu
      to samo pomaga i nie każdemu to samo szkodzi.
      • nemefitid Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 15:37
        borboletinho napisała:

        > Mi fluoksetyna czas jakiś obniżyła libido totalnie. Teraz biore paroksetyne i
        > jest bardzo ok z moim libido. Myśle, ze to wychodzi indywidualnie. Nie
        każdemu
        > to samo pomaga i nie każdemu to samo szkodzi.

        no...

        bo w ogóle nie każdy jest taki sam

        te dane to oczywiście wyniki bdań ( statystyczne )
        • kret24 Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 19:14
          Libido nie obniżają Aurorix oraz Triticco. Z SSRI najsłabiej zabuża je Fevarin.
          Czasmi pomaga branie preparatów z miłorzębu (np. Ginkofar lub Bilobil) razem z
          fluoksetyną i in.
          • insignificant Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:37
            psychoterapia nie obniża libido.
            • anatemka Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:40
              psychoterapia nic nie obniża:)
              • insignificant Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:44
                właśnie o to chodzi girl
              • suchyxxx Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:47
                Nie obniża asentra,moklar,moklobemid,w zasadzie też mianseryna
                Obniża-seroxat,po jakiś 2 miesiącach jednak libido wzrasta do prawie normy więc
                don't worry
                fevarin-trochę obniża ale to bardzo mało,fluoxetyna-chyba podobnie co
                seroxat,efectin-obniża i to bardzo chęć na sex i erekcję:),cital-trochę obniża
                Obniża na kompletne 0-seroxat w dawkach większych niż 20mg,mianseryna w
                olbrzymich dawkach
                To było testowane na mnie;)
                • anatemka Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:47
                  asentra nie obniża? bredzisz kolego.
                • insignificant Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:48
                  ja nie pamiętam żeby tak było..
                  • suchyxxx Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:49
                    Heh mi asentra poprawiła tak że byłem zboczony na każdym kroku i myuślałem o
                    jednym:)
                    • suchyxxx Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:53
                      Lekarz mi dawał kiedyś leki specjalnie o najmniejszych objawach ubocznych i
                      zawsze przy każdej wuizycie pytał się jak z moim libido i tak marszczyl rękoma
                      czoło-to mnie bawiło i kilka razy omal nie wybuchłem śmiechem
                    • insignificant Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:55
                      a teraz już nie jesteś?
                      • suchyxxx Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:57
                        Nie bo seroxat-co tu dużo mówić,chociaż wcale nie najgorszy pod tym względem
                        • insignificant Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:58
                          toż to prawie jak viagra
                          • suchyxxx Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 21:59
                            Raczej jak metadon:)
                            • suchyxxx Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 22:03
                              Ale pamiętam dobrze jak się pytając o orgazm-czy mi łatwo dojść;p hehehe brał
                              ręce na czoło i tak nimi się niby drapał i gładził,taki zmarszczony i
                              zamyślony;p Moe ma kompleks na tym punkcie;p
                              • suchyxxx Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 22:07
                                Raz podczas ostatniej wizyty u niego dałem mu wyraźnie do zrozumienia że się nie
                                zna na lekach itp. a on mi dawał do zrozumienia że wmawiam sobie różne rzeczy i
                                że nie da się mnie leczyć;pDziwię się że wogóle śmiałem tak z nim się kłócić
                                • suchyxxx Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 22:10
                                  Nobo skoro mi przepisywał lorafen dodając że jest to super lek i bezpieczny to
                                  mnie odepchneło od niego:) Z drugiej strony lekarka mi powiedziała że to
                                  świństwo co euforyzuje jak narkotyk i uzależnia szalenie szybko
                            • nabij_faje Re: a które nie obniżają libido? 28.12.05, 22:26
                              suchyxxx napisał:

                              > Raczej jak metadon:)

                              * a co ma piernik...??
              • rzeznia_nr_5 Re: a które nie obniżają libido? 29.12.05, 17:21
                anatemka napisała:

                > psychoterapia nic nie obniża:)


                ani nie podnosi
                • hasanet Re: a które nie obniżają libido? 29.12.05, 21:15
                  rzeznia_nr_5 napisał:

                  > anatemka napisała:
                  >
                  > > psychoterapia nic nie obniża:)
                  >
                  >
                  > ani nie podnosi
                  Wyraźnie zwiększa pułap możliwości pacjenta.
                  • insignificant Re: a które nie obniżają libido? 30.12.05, 00:26
                    hasa ma rację
          • nemefitid Re: a które nie obniżają libido? 29.12.05, 01:14
            kret24 napisała:

            > Libido nie obniżają Aurorix oraz Triticco. Z SSRI najsłabiej zabuża je
            Fevarin.

            tak, pisałem o tym nieco wyżej



            > Czasmi pomaga branie preparatów z miłorzębu (np. Ginkofar lub Bilobil) razem
            z fluoksetyną i in.

            ktoś to opublikował ? sprawdził ?
    • chlodwig1 Re: a które nie obniżają libido? 29.12.05, 15:58
      ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć że fluoksetyna obniża libido i to dość
      mocno,natomiast Stimuloton (przynajmniej u mnie) wpływa bardzo w małym
      stopniu.Pozdrawiam

      _______________________
      "...zaćiśnięte pieści nie patrząc na łzy iść do przodu ziścić marzenia zwyciężyć..."
      • negatywista Trittico (Trazodon) 20.04.06, 21:25
        chciałbym zdementować pogłoski, jako by ten specyfik miał nie obniżać libido,
        już nie mówiąc o polepszaniu.
        Biorę od dwóch tygodni i libido leży kompletnie, jest dużo gorzej niż przed
        braniem leku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja