nie wyrabiam w zadnej pracy .... Co robić...??????

13.01.06, 18:52
... skończylam kulturoznawstwo ,nie jest to super popularny kierunek mam
problemy ze znalezieniem dobrej pracy- ciagle zmieniam zajęcia - próbuje sie
przystosować zeby coś zarobić. Mam zaburzenie lękowo-depresyjne/ chyba też
lęki społeczne/ i w każdej pracy etatowej czuję się gorsza , słaba - jakaś
krucha , wydaje mi sie że wszyscy zle mnie postrzegają ,oceniają ciągle......
Jestem nadpobudliwa i ciagle tę moja energię próbuję ukrywać, biorąc leki i
udając spokojną . Jestem 3 dni w call center i już dostaję szału!!! a niedawno
zrezygnowałam z etatu bo szef mnie mobbingował. Czy macie takie problemy w
pracy. ????? Jeszcze dodam ze w zyciu prywatnym jestem wesoła i pełna humoru-
ludzie mnie lubią. Dlaczego w każdej pracy tak sie czuję???? Prosze poradzcie
coś!!!!....Pozdrawiam
    • gilraena Re: nie wyrabiam w zadnej pracy .... Co robić...? 13.01.06, 22:29
      poniewaz w pracy cie oceniaja. a neurotyk czuje to podwojnie. ja mimo iz w mojej
      pracy czuje sie dobrze, nadal mam z tym problemy. nawet jak zostane pochwalona
      to odbieram to jako probe "podpuchy" a nie prawde...
    • mskaiq Re: nie wyrabiam w zadnej pracy .... Co robić...? 13.01.06, 23:32
      To co piszesz to jest strach, najmniejszy negatywny gest odbierasz jako akt
      dzialania przeciwko Sobie.
      Ludzie czesto maja swoje problemy, czesto te problemy przebijaja sie kontaktach
      z innymi ludzmi. Zamiast ignorowac te gesty czesto zaczynamy domyslac sie,
      budowac scenariusze przeciwko nam.
      Przestan to robic, ktos popatrzy zle, powie cos, zignoruj, pod zadnym pozorem
      nie buduj scenariuszy bo w kazdej pracy bedziesz sie czula fatalnie, bedziesz
      wierzyla ze jestes otoczona ludzmi dzialajacymi przeciwko Tobie.
      Mialem wiele takich problemow jak Ty, obecnie nie mam ich, kontroluje moje
      myslenie, nie dopuszczam strachu do siebie, nie podejrzewam. Mozesz mi wierzyc
      ze zycie wtedy jest o wiele latwiejsze.
      Serdeczne pozdrowienia.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • ania33771 Re: nie wyrabiam w zadnej pracy .... Co robić...? 14.01.06, 12:44
        jak to zrobiłes ze jesteś silniejszy? Psychoterapia ? Ja mam chlopaka który
        mnie wspiera, ale to ciągle za mało... Pozdrawiam
    • googoo3 Re: nie wyrabiam w zadnej pracy .... Co robić...? 14.01.06, 03:24
      Ja tak samo, i jestem już kilka lat na rencie.A jak napastował mnie kierownik
      czy dyrektor to moja pani psychiatra powiedziała, że mam to olewać(internista
      dodał, że ciepłym moczem).
    • zyrafa46 Re: nie wyrabiam w zadnej pracy .... Co robić...? 14.01.06, 15:23
      Miałam podobne problemy. Kiedyś zrezygnowałam z ukochanej pracy niszczona przez
      zwierzchniczkę. Jej zwierzcik mnie och...ł za tę rezygnację, Ech, to było
      okropne. Teraz mam pracę nieetatową. Jestem sobie szefem. Sama dobieram sobie z
      kim pracować. Lubię kontakty z ludźmi, których lubię a oni mnie. Jest tak, że
      chce mi się pracować :-).
      Żyrafa
Pełna wersja