edytunia86
23.01.06, 20:25
Jest mi smutno. Jestem zła sama na siebie za to, że tyle czasu nie byłam u
dentysty i tak aż do momentu kiedy zaczą mnie boleć ząb i nie chciał
przestać, a teraz narobiłam sobie chyba nie małych problemów z zębami, a już
na pewno z górą. Jak dziisaj byłam u dentysty to jak zobaczył to zdjęcie tego
zęba i zaczą oglądać moje zęby to ten ząb, który chyba jakim cudem dentysta
zaczął mi dzisiaj leczyc zaczą mnie boleć. Z tego co najłatwiej było by go
wyrwać, ale w końcu dentysta podją decyzje o leczeniu tego zęba i jak na
razie zaczął od zatrucia tego zęba. W mniedzy czasie ja już cała drżałam i
myślałam, że tam zwymiotuje, ale jakoś udało mi sie tego n ie zrobić. Teraz
tylko czuje tylko gorycz i już jej mam dosycz. Jestem załamana stanem swoch
zębów. , ponieważ miałam takie mażenie, żeby do 13 lutego mieć na jakiś czas
spokój z zębami, a conajmniej tymi najgorszymi, ale nic z tego nie wyjdzie i
nie będe mieć spokoju w czasie rekolekcji u sióstr w Luboniu. Wszystko
przez moją chorobę genetyczną i to, ze bardzo lubię słodycze. Jak n ie na
widze tego chorubska genetycznego.