Jutro pierwszy dzień w nowej pracy.

24.01.06, 18:40
No cieszę się, ale też stresuję cholernie...Chyba będzie trzeba przeprosić
się z xanaxem. Tym 1mg. Bo muszę być pogodny, uśmiechnięty i mieć stalowe
nerwy i plepleple dalej w tym tonie. Chyba czasem jednak ta chemia jest
potrzebna.
    • iii10 Re: Jutro pierwszy dzień w nowej pracy. 24.01.06, 19:33
      Oskar gdzieś przed chwila wyczytałam ze brałeś lerivon, ja go łykam od 2,5
      tygodnia napisz jak było u Ciebie z tym lekiem itp. .....
      • oskar53 Re: Jutro pierwszy dzień w nowej pracy. 24.01.06, 20:11
        Biorę Lerivon już od ładnych paru miesięcy, i muszę ten lek pochwalić-
        wyciągnął mnie z najgorszego, zero objawow ubocznych. Niektorzy narzekają, że
        zwala z nog, ale na mnie tak nie działa, chociaż biorę wysoką dawkę- 120 mg.
        Generalnie, mimo, że to lek starej generacji, to wcale nienajgorszy :)
        • suchyxxx Re: Jutro pierwszy dzień w nowej pracy. 24.01.06, 21:01
          zależy dla kogo;p
        • anatemka Re: Jutro pierwszy dzień w nowej pracy. 25.01.06, 00:23
          oskar, no to gratulacje z powodu roboty! trzymam kciuki!
        • iii10 Re: Jutro pierwszy dzień w nowej pracy. 25.01.06, 10:06
          mnie też nie zwala z nóg, śpie po nim dobrze - normalnie (jak brałam lexapro
          to przez prawie 3 m-ce były straszne męki ze spaniem) troszkę mnie przeraża
          duży apetyt, ale lepiej jeść niż nie jak przy lexapro, muszałam sie nawet do
          picia zmuszać.
          Ja biorę 45mg dziennie (3 tygodnie) i powoli mam zwiekszać co tydzień jeśli nie
          będzie poprawy ale jak narazie jest całkiem nieźle, więc moze nie będe już
          zwiększać dawki :)
    • iii10 Re: Jutro pierwszy dzień w nowej pracy. 25.01.06, 10:08
      gratulacje i trzymaj sie bez nerwów :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja