dziurawiec?

14.02.06, 14:44
czesto juz czytalam, ze wysokodozowany (900mg/dzien) pomaga nawet na psychozy
(np schizofrenie).
przy obecnym ataku nerwicy lekowej jednak skrewilam i wzielam sprawdzona
kombinacje paroksetyny i alprazolamu (ten doraznie, potem z niego schodze jak
juz dziala paroksetyna).
chcialabym uwierzyc w ten dziurawiec :-) po paroksetynie mam minusowe libido.
moj psychiatra twierdzi, ze nerwice lekowa bede juz miala zawsze, a
psychoterapia moze mi tylko pomoc sie z nia obchodzic. Wiec mam sie nastawic
na zycie bez seksu, czy co ????????????
a w ogole jaka psychoterapie stosujecie na nerwice lekowa? behawioralna czy
analize?
    • anatemka Re: dziurawiec? 14.02.06, 14:55
      a na co ci sex? to mocno przereklamowana sprawa.
    • lucyna_n Re: dziurawiec? 14.02.06, 16:18
      psychoanaliza to tylko wyciąganie kasy, odpuść sobie
      • 10_sekund Re: dziurawiec? 14.02.06, 18:55
        nie wiem jak to napisać,
        jeżeli chcecie leczyc się ostatnimi zdobyczami techniki /bez urazy/,
        czyli selektywnymi inchibitorami wychwytu serotoniny
        -fluoxetyna
        -fluwoxamina
        -paroxetynai tym pod.

        to po jakimś czasie /pare lat/możecie zupełnie zapomieć o sexie:
        -zerowe libido ,które jest najczęstszym ,najpowszechniejszym objawem tych
        /przepraszam/ "cudownych leków"
        a jeżeli teraz tego objawu nie ma. to pewnie dlatego ,że jesteście raczej
        młodzi,nie mówiąc o rzeczywistej skuteczności tych leków

        -doradzam tradycyjne trójpierścieniowce drugorzędowe / nortriptylina
        ,protryptylina -podziękujcie,że niezarejestrowane w Polsce/ desipramina-petylyl
        , gdyz mają minimalne objawy cholinolityczne, i nie działają na wychwyt
        serotoniny co jest glównym powodem spadku libido.
        Dodanie odrobiny parkinsonującego neuroleptyku -mirenil ,trilafon -zwiękrza
        wrażliwość na antydepresant i obvniża cholinolityczne działanie ,
        sladowe dawki węglanu litu też uwrazliwiają na lek i zwiękrzają libido.
        Można to bezpiecznie równocześnie stosować.
        Klasyczny drugorzędowy trójpierścieniowy antydepresant z odrobiną
        neuroleptyku/jw/+śladowa dawka litu.
        Pomimo,ze te antydepresanty trochę jednak libido znmniejszają, ale
        obnizenie libido jest też jednym z objawów depresji, węc wraz z jej ustępowaniem
        poprawia się popęd sexualny.
        Powyższy schemat pozwala utrzymać to na jeszcze możliwym do zniesienia
        poziomie, w trakcie zażywania leków.

        A teraz przepraszam ,podziękujcie lekarzowi, że wam takie leki przepisał
        poinformował ,a komisji, że zarejestrowała "nowoczesne" SSRI ,a wyrejestrowała
        noxyptylinę , inigdy nie dopuściła w Polsce nortriptyliny i protriptyliny
        /a ja proszę medyków,żeby się na mnie nie pogniewali :(/

        -szczureek
        • 10_sekund Re: dziurawiec? 14.02.06, 19:03
          noxyptylina 25mg + trilafon 1mg + 1/4 tbl Litu(albo mniej)
          trzy razy dziennie

          /przy tak małej dawce litu nie trzeba badac krwi/,

          skuteczność takiej terapii to więcej niż 75%,

Pełna wersja