Depresja a problemy gastryczne

16.02.06, 09:25
Drodzy Forumowicze, czy komuś z Was obiła się o uszy informacja, że w
Krakowie przyjmuje lekarka specjalizująca się w kuracji delikwentów, u
których deprecha jest SKUTKIEM ( a nie przyczyną ) schorzeń układu
pokarmowego? Może znacie jej nazwisko, nr telefonu, jakikolwiek inny namiar?
Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Choć w miarę;)
    • egre1 Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 11:25
      może jest ktoś taki w okolicy katowic
      • tomcat68 Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 11:41
        Może i gdzie indziej też ale w TV słyszałem akurat o tej specjalistce z Krakowa.
    • boris_kr Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:12
      Waldemar też miał problemy jelitowo-żołądkowe na tle depresynym.
      Ale przeminęły z wiatrem
      waldemar.blox.pl
      • betka-b Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:26
        Boris czym zes sie nafaszerowal ?moze psychotropkami?
        • szyderca_i_glupawiec Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:30
          betka-b napisała:

          > Boris czym zes sie nafaszerowal ?moze psychotropkami?


          Betka ale ty masz przez tą deprechę kiepskie czajenie. To był żart, najlepszy
          na jaki stac uleczonego Borysa. Obaj z Chuckiem az posikalismy się ze
          smiechu :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • boris_kr Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:33
          betka-b napisała:

          > Boris czym zes sie nafaszerowal ?moze psychotropkami?

          Nie.
          Humorem. Lepiej dziala
          polecam Waldemara
          Tobe tez :)))
          waldemar.blox.pl
          • betka-b Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:35
            Ja tez sobie zartuje, bo jego humor niczym na haju...
            • boris_kr Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:37
              betka-b napisała:

              > Ja tez sobie zartuje, bo jego humor niczym na haju...

              Ale PODOBA sie?????
              :))))))
              Blog w sensie :)
            • betka-b Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:37
              i nie mam depresji tylko nerwice ....ale sobie z nia radze coraz lepiej!I dzis
              mialam swietny dzien ,wiec luzikkkkkkk
              • betka-b Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:38
                swietny!!!!!!
                • boris_kr Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:39
                  betka-b napisała:

                  > swietny!!!!!!

                  Fajno :)
              • boris_kr Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:38
                betka-b napisała:

                > i nie mam depresji tylko nerwice ....ale sobie z nia radze coraz lepiej!I dzis
                > mialam swietny dzien ,wiec luzikkkkkkk

                Gratuluje.
                Wiec sie "dopraw" Waldemarem
              • szyderca_i_glupawiec Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:39
                Betka wciągmy cos to może nas ten Pan Waldek powali na kolana. Co ty na to?
                Borys stawia bo mu zależy na naszym humorze
                • betka-b Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:41
                  Sorry ale musze isc "powalczyc" z matematyka mojego syna,ale wciagnijcie i za
                  mnie!
                  • betka-b Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:43
                    nie ,dzieki za viagre-nie potrzebujemy-radzimy sobie sami!
                • boris_kr Re: Depresja a problemy gastryczne 16.02.06, 19:41
                  szyderca_i_glupawiec napisał:

                  > Borys stawia bo mu zależy na naszym humorze

                  Stawia to Viagra
Inne wątki na temat:
Pełna wersja