Odezwa ludzi z tego chatu!

IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 16:38
    • Gość: baba Re: Odezwa ludzi z tego chatu! IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 16:41
      Ludzie !
      Piszcie tu na prawde w momencie kiedy trzeba wam pomoc. Niektorzy odczuwaja
      tylko lekka zmiane nastroju i wlaczja alarm. Jest wielu potrzebujacych i oni
      nie moga doczekac sie na jakas reakcje. Albo mozna zaznaczyc ze pisze bo jest
      mi smutno itp. Blagam !
      Pozdrawiam
      • dorota5 Re: Odezwa ludzi z tego chatu! 21.11.02, 17:33
        Po pierwsze: mylisz pojecia. To nie jest chat tylko forum.
        Po drugie: mysle ze nie jestes wlascicielka tego forum,
        z tego co czytam w zdecydowanej wiekszosci wiadomosci sa
        na temat, zgodnie z przeznaczeniem tego forum. A ze ktos wysle
        cos nie na temat czasami? To sie zdarza. Nawet modlitwa nie pomoze.
        A, i w porownaniu do innych na tym panuje bardzo fajna atmosfera,
        bez chamstwa i degrengolady.
        Dorota
        • Gość: martin Re: Odezwa ludzi z tego chatu! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 18:40
          dorota5 napisała:

          > Po pierwsze: mylisz pojecia. To nie jest chat tylko forum.
          > Po drugie: mysle ze nie jestes wlascicielka tego forum,
          > z tego co czytam w zdecydowanej wiekszosci wiadomosci sa
          > na temat, zgodnie z przeznaczeniem tego forum. A ze ktos wysle
          > cos nie na temat czasami? To sie zdarza. Nawet modlitwa nie pomoze.
          > A, i w porownaniu do innych na tym panuje bardzo fajna atmosfera,
          > bez chamstwa i degrengolady.
          > Dorota


          >przyznaje ci racje, (jednocześnie jestem w rozterce)od dwóch lat wracam na
          forum jak bumerang,
          tragedia-sprawdzają się w diagnozie stwierdzenia mojej "lekarki" że będę
          zażywał leki na stałe.
          Do Wszyskich Świętych czy mam brać całe życie prochy na depresję a na dotatek
          nie stronię od alkoholu ,bóle w okolicy wątroby,zmiany pola widzenia ,drżenia
          rąk i skoki ciśnienia.
          Lecz czytanie forum i sporadyczne zabranie głosu sprawia ze tutaj nie muszę
          się chować ze swoimi problemami i jest mi trochę przyjemniej,lzej z moją
          chorobą.Widzę, że nie jest to mój odosobniony przpadek.
          Pozdr. tych co piszą i wspierają słowem
          .
Pełna wersja