LIBIDO = 0

20.02.06, 12:33
aaaa...biore prawie 2 tyg seroxat (po pol tabletki dziennie,rano) i moje
libido spadlo poniezej poziomu morza!!! po raz pierwszy od lat nie mam
orgazmu jak sie kocham z moim facetem, mimo ze on doskonale wie co zrobic bym
dochodzila.a ze to dla niego bardzo wazne bym ja miala (jest smutny jak mi
sie nie udaje i bierze to do siebie), to zaczelam..udawac:((( czy mozna z tym
cholernym efektem ubocznym cos zrobic??
    • mamusia1999 Re: LIBIDO = 0 20.02.06, 13:56
      ja nie znalazlam na to zadnego ostatecznego sposobu.
      poniewaz sprawa polega na niedokrwieniu organow plciowych mozna sprobowac
      stosowac masci z sex-shop'u, takie mocno rozgrzewajace. nieco zwieksza poziom
      odczuc.
      wlasciwie dlatego postanowilam po obecnym kryzysie znowu odstawic seroxat i
      sprobowac tryptofanu. troche za wczesnie na abstynencje ;-)))
      • kret24 Re: LIBIDO = 0 20.02.06, 15:58
        Spróbuj preparatów z miłorzębu bp. Bilobil. A z maści np. Clitoris lub Seximel.
        • kontika82 Re: LIBIDO = 0 20.02.06, 16:05
          wow..dzieki.nie wiedzialam ze takie konkrety mi podacie!sprobuje tego milorzebu
          i tych masci.dzieki!
          • kontika82 ale czy to dziala? 20.02.06, 16:18
            ale jedno pytanko - czy ten milorzab i kremy naprawde pomagaja??
            wyprobowaliscie?
            • kret24 Re: ale czy to dziala? 20.02.06, 16:48
              Zacznij od miłorzębu, który jest zalecany do leczenia zaburzeń sekualnych u
              osób biorących leki abntydepresyjne. Najczęściej kupowane prepraraty to:
              Bilobil, ginkofar, Tanakan. Maści możesz kupić w aptece.
              • suchyxxx Re: ale czy to dziala? 20.02.06, 16:55
                I tak po 2 miesiącach max libido samo trochę wzrośnie.Jeżeli przywyczaisz się do
                leku-też biorę 10mg rano i libido mam kiepskie ale mija kilka tygodni i jakby
                ciutek się poprawia.Tak już jest
                • radkii Re: ale czy to dziala? 20.02.06, 19:55
                  Niech może pateleńkę spróbuje trzasnąc ,to pomoże:)
    • carlabruni Re: LIBIDO = 0 20.02.06, 20:18
      ten efekt przejdzie.
      • mamusia1999 Re: LIBIDO = 0 21.02.06, 10:02
        jak komu. mnie nie przeszedl az do odstawienia leku.
        • anatemka Re: LIBIDO = 0 21.02.06, 11:55
          mnie nie przeszedł po odstawieniu leku.
          • bambomurzynzafryko Re: LIBIDO = 0 21.02.06, 12:09
            anatemka napisała:

            > mnie nie przeszedł po odstawieniu leku.

            Ja niestety nie zanotowałem rzeczonego spadku, a bardzo na to liczyłem.
            Właściwie to pozostaje mi tylko kastracja, ale wtedy mogę jeszcze bardziej
            urosnąć, a i tak mam 190, więc cosik innego wymyśleć trza będzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja