terapia behawioralna - wrocław

21.02.06, 11:54
no własnie,. może ktoś mi pomoże znaleźć dobrego terapeute behawioralnego we
Wrocławiu??
od 3 lat chodze na terapie psychodynamiczna i o ile wiele zrozumiałam i
wyprostowałam w swoim życiu dzieki niej o tyle ciągle nie potrafie sie
zmierzyć z własnymi lekami i napadami paniki... własnie jesetm po jednym z
nich...wrrr... a do tego moje życie właściwie toczy sie wokół domu, boje sie
wychodzic gdzieś dalej, wsiąść do tramwaju czy pociągu, supermarkety omijam z
daleka - czyli standard lękowca...nie biore żadnych leków od 2,5 roku i nie
zamierzam...
na szczęście znalażłam sobie taka prace kt. moge wykonywać w domu.. i tak od
trzech lat.. czasem mam dość.. jak sobie pomyślę że przez nastepne 30 lat mam
tak żyć, to .. "niech ktos zatrzyma wreszcie świat - ja wysiadam"

jest tu wogule ktoś z Wro? gdzie się leczycie? jak sobie radzicie? spotykacie
się czasem we własnym gronie?
    • miracolosa Re: terapia behawioralna - wrocław 24.02.06, 20:24
      Ja też jestem z Wrocławia. Na terapię chodziłam jak mieszkałam w innym mieście,
      ale tutaj też planuję sobie coś znaleźć, najchętniej jakiś rodzaj terapii
      grupowej, choć chyba będzie trudno. Od kilku miesięcy próbuję sobie radzić bez
      leków, ale nie zawsze jest łatwo. Na tym forum jestem od dzisiaj, więc nie
      wiem, czy są jakieś spotkania, ale jeśli nie ma to możnaby zorganizować? Są
      chętni? Myślę, że kontakty z ludźmi są jak najbardziej wskazane przy naszej
      przypadłości :)

      konewka_dorotki napisała:

      > no własnie,. może ktoś mi pomoże znaleźć dobrego terapeute behawioralnego we
      > Wrocławiu??
      > od 3 lat chodze na terapie psychodynamiczna i o ile wiele zrozumiałam i
      > wyprostowałam w swoim życiu dzieki niej o tyle ciągle nie potrafie sie
      > zmierzyć z własnymi lekami i napadami paniki... własnie jesetm po jednym z
      > nich...wrrr... a do tego moje życie właściwie toczy sie wokół domu, boje sie
      > wychodzic gdzieś dalej, wsiąść do tramwaju czy pociągu, supermarkety omijam z
      > daleka - czyli standard lękowca...nie biore żadnych leków od 2,5 roku i nie
      > zamierzam...
      > na szczęście znalażłam sobie taka prace kt. moge wykonywać w domu.. i tak od
      > trzech lat.. czasem mam dość.. jak sobie pomyślę że przez nastepne 30 lat mam
      > tak żyć, to .. "niech ktos zatrzyma wreszcie świat - ja wysiadam"
      >
      > jest tu wogule ktoś z Wro? gdzie się leczycie? jak sobie radzicie? spotykacie
      > się czasem we własnym gronie?
      • ry-bka Re: terapia behawioralna - wrocław 24.02.06, 21:45
        No, proszę Wrocław rośnie w siłę - tO już jesteśmy trzy :)
        JA dopiero mam zamiar się zabrać za leczenie. Lepiej późno niż wcale. Wybieram
        się do dr. Koźlik na Korzeniowskiego, może ją znacie?
        Co do terapii grupowych to ja niespecjalnie - zbyt to przerażające....
        Spotkanie - no możemy spróbować ;)

        pozdrawiam
        • miracolosa Re: terapia behawioralna - wrocław 02.03.06, 22:47
          Jeśli chodzi o spotkanie, to piszę się na nie. Może w któryś weekend? I może
          więcej osób z Wrocławia dołączy. Jedne warunek z mojej strony - nie mówimy zbyt
          wiele o naszych fobiach, a przynajmniej nie o szczegółach. Wychodzę z
          założenia, że najlepszym sposobem radzenia sobie z lękiem, jest psychoterapia,
          ale oprócz tego znalezienie sobie jakiegoś zajęcia, dzięki któremu się o tych
          lękach nie myśli. Coś co się lubi robić, choćby w samotności - czytanie,
          malowanie, jazda na rowerze, bieganie, itp. Jak człowiek nauczy się czuć
          dobrze sam ze sobą, to i z innymi czuje się lepiej. Na to forum za często nie
          wchodzę, bo czytanie o fobiach innych wzbudza we mnie strach... Wolę
          koncentrować swoje myśli na przyjemniejszcyh rzeczach. Kto jest zainteresowany
          spotkaniem proszę pisać na maila (miracolosa@gazeta.pl)
          • ry-bka Re: terapia behawioralna - wrocław 03.03.06, 00:49
            Porozmawiamy o pogodzie i ciuchach :) Fajnie się będzie po prostu z kim spotkać.
            Chociaz mi akurat mówienie o problemach pomaga, ale mam juz z kim pogadać.
            • konewka_dorotki Re: terapia behawioralna - wrocław 06.03.06, 23:27
              no to dziewczyny nie ma sie co zastanawiac...
              gdzie i kiedy???
              chętne zapraszam do mnie na maila....
              juz nie moge się doczekać:-)
    • tarja30 Re: terapia behawioralna - wrocław 24.02.06, 20:29
      konewka_dorotki napisała:

      > no własnie,. może ktoś mi pomoże znaleźć dobrego terapeute behawioralnego we
      > Wrocławiu??
      > od 3 lat chodze na terapie psychodynamiczna i o ile wiele zrozumiałam i
      > wyprostowałam w swoim życiu dzieki niej o tyle ciągle nie potrafie sie
      > zmierzyć z własnymi lekami i napadami paniki... własnie jesetm po jednym z
      > nich...wrrr... a do tego moje życie właściwie toczy sie wokół domu, boje sie
      > wychodzic gdzieś dalej, wsiąść do tramwaju czy pociągu, supermarkety omijam z
      > daleka - czyli standard lękowca...nie biore żadnych leków od 2,5 roku i nie
      > zamierzam...
      > na szczęście znalażłam sobie taka prace kt. moge wykonywać w domu.. i tak od
      > trzech lat.. czasem mam dość.. jak sobie pomyślę że przez nastepne 30 lat mam
      > tak żyć, to .. "niech ktos zatrzyma wreszcie świat - ja wysiadam"
      >
      > jest tu wogule ktoś z Wro? gdzie się leczycie? jak sobie radzicie? spotykacie
      > się czasem we własnym gronie?


      a co dala ci terapia skoro nadal boisz sie?
    • sylwia_a_s Re: terapia behawioralna - wrocław 17.03.06, 00:16
      I jak, czy znalazlas ta terapie behawioralna? Mnie tez kolezanka mowila, ze dosc
      pomaga, ale nie wiem jak to wyglada w praktyce. Pewnie nie na NFZ?

      Jesli chodzi o to co opisujesz, to coz... bardzo to bliskie...

      ps: jestem nastepna z Wrocławia. Myslalam, ze tylko w Warszawie i Krakowie
      choruja, bo tam najwiecej znajomych z nerwica, a we Wrocku nikogo! :(
    • sylwia_a_s czy nie macie problemu...? 17.03.06, 00:21
      czy nie macie problemu z wychodzeniem z domu? widze, ze Ty masz, ale jak czytam
      wasze posty o spotykaniu sie, to brzmi to dosc dziwnie i przerazajaco;)

      • ry-bka Re: czy nie macie problemu...? 18.03.06, 18:13
        Spotkanie się odbyło :)
        Było bardzo sympatycznie, choć ja się strasznie denerwowałam i przed i po ;)
        Sylwia, jeśli chcesz to zapraszamy, bo mamy zamiar spotykac sie regularnie.
        Wysyłam Ci maila z info.
        • sylwia_a_s Re: czy nie macie problemu...? 18.03.06, 19:50
          Rybko, niestety maila jeszcze nie otrzymalam. Moim zdaniem gazeta.pl nieco
          zawodzi, wiec prosze na sylwia_a_s@tlen.pl

          Pozdrawiam :)
    • hania123_0 Re: terapia behawioralna - wrocław 18.10.13, 12:08
      Podnoszę - możecie polecić jakiegoś konkretnego psychoterapeutę?
      • wiolcia29_2 Re: terapia behawioralna - wrocław 26.11.13, 19:16
        Ktoś znajomy korzysta z terapii u Doroty Bednarek i bardzo sobie chwali.
        • hania123_0 Re: terapia behawioralna - wrocław 29.11.13, 19:30
          Dziękuję za odpowiedź - będę próbowała się z nią umówić.. A czy ona jest terapeutą behawioralnym? - bo nigdzie nie mogę znaleźć takiej informacji.
Pełna wersja