Nieznośna pustka

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 14:01
W lipcu tego roku objawiła mi sie nerwica, a po dwóch tygodniach depresja.
Trudno mi żyć z tym, niby wszystko toczy sie do przodu mam tu na myśli
załatwiona terapie grupową od połowy grudnia. Jestem sam wszyscy sie odrócili
wraz z moją dziewczyną ,moj ojciec jeste alcoholikiem,matka nie pracuje co z
tego że mamy bardzo dobrą sytuacje finansową, jeżeli w tym domu nie ma
miłości.Na pierwszym planie są pieniadze, czemu???? Mam 22 lata ,jestem
pożądny,nie biore narkotyków,nie szwędam się po ulicy,mam dziewczynę ,od 4
lat,ale rodzice nie widzą tego.Ojciec cały czas ma do mnie pretensje, nazywa
mnie szmatą,bandytą,chuje..cały czas mówi ze wypie... manie z domu.Albo
wojsko mi załatwi na kilka lat. Ja przeciez nie moge ,bo od urodzenia mocze
się w nocy. Od kilku lat ojciec mnie terroryzuje , kopie mnie po cały
ciele,niestety ja nie odważe sie go udeżyć mam swoja godność,ubliża mi przed
całą rodziną i znajomymi. Już nie wiem co mam robić , popadłem już dwa razy
depresje.teraz juz mi wszystko jest obojętne, praca ,dziewczyna,rodzina,
znajomi.Ale ja chce walczyć dalej!!!!!! nie chce się poddać bo tak jest
najłatwiej.ale naprawde nie wiem jak walczyć, wszyscy się odrócili wraz z
dziewczyną,według ich zdaniem wymyślam jakies choroby po to żeby zwolnic się
z obowiązków.Jak mam to zmienić z dnia na dzień jest mi coraz trudniej żyć w
taki sposób.
    • Gość: piosza Re: Nieznośna pustka IP: *.recluce.one.pl / 192.168.0.* 23.11.02, 23:00
      To co Ci odpisze będzie mało miłe. Mam to czego nie masz a ty masz to co ja nie
      mam a wiesz co masz mało lat masz dziewczynę a nie żonę i zapewne nie masz z
      nią dzieci ? nasz kasę ?
      Nawet nie wiesz jak ja bym chciał ...
      Ale jak to czytałem Co napisałeś to pomyślałem jak fajnie że nie miałem ojca...

      Pozdawiam napisz co mogę dla ciebie zrobić ?
Pełna wersja