pomóżcie, mam napady lęku............

24.02.06, 22:00
Od miesiąca nękają mnie napady panicznego lęku:przed śmiercią bliskich osób,
przed samotnością,przed tym że nie dam sobie w życiu rady itp.Nie wyobrażam
sobie abym mogła sama zostać w domu, bo napady te powodują uczucie duszności.
mam 25 lat i rodzinę ale nawet ta nie potrafi mnie zrozumieć . dodam że
uczuciu temu towarzyszy ogólne osłabienie ,zniechęcenie, brak energii .
błagam pomóżcie
    • i_ka Re: pomóżcie, mam napady lęku............ 24.02.06, 22:03
      hydroksyzyna
      terapia....?
      no i odpocznij.....(uwielbiam ten tekst)hehe;)
    • i_ka Re: pomóżcie, mam napady lęku............ 24.02.06, 22:04
      mam miej-wiecej to samo.tyle, ze tak ze dwa lata juz...
    • luba9 Re: pomóżcie, mam napady lęku............ 24.02.06, 22:06
      do doktora, rodzina raczej Cię nie zrozumie bo jak ktoś tego nie miał to nie
      potrafi sobie w żaden sposób wyobrazić, co ciekawsze jak wyjdziesz z tego stanu
      też będzie trudno to sobie wyobrazić, zaglądaj tutaj my Cię rozumiemy.
    • eizo1 Re: pomóżcie, mam napady lęku............ 24.02.06, 23:58
      ja mam to samo

      co robić
    • mskaiq Re: pomóżcie, mam napady lęku............ 25.02.06, 02:36
      Nie mozna myslec o smierci, trzeba myslec o zyciu. Myslenie o smierci jest
      przeciwko zyciu, odbiera sens wszystkiemu co chcesz zrobic.
      Nie mozna zyc strachem bo wtedy pojawia sie oslabienie, znichecenie i brak
      energi. Dlaczego uwazasz ze bedziesz samotna i ze nie dasz Sobie rady w zyciu.
      Musisz wierzyc ze wszystko w Twoim zyciu bedzie tak jak Sobie wymarzylas, nie
      boj sie marzyc, trzeba miec odwage na to aby myslec ze wszystko w naszym zyciu
      bedzie dobre i piekne.
      Bez tej odwagi zostaja tylko zle mysli, wierzymy ze nie moze nas spotkac nic
      dobrego, ze wszystko musi obrocic sie przeciwko nam. Takie myslenie to
      depresja, trzeba walczyc o dobre mysli, nie mozna akceptowac strachu.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • ida37 Re: pomóżcie, mam napady lęku............ 25.02.06, 08:37
        marsz do lekarza! takie objawy wymagają porady specjalisty, nikt Cię nie
        zrozumie z bliskich, tak jak lekarz, solidaryzuję się z Tobą, bo mam identyczną
        przypadłość, ale to trzeba leczyć i po jakimś czasie wszystko wraca do normy,
        musisz być cierpliwa, bo na to trzeba czasu, ale na pewno wszystko będzie ok.:)
      • akka1981 Re: pomóżcie, mam napady lęku............ 25.02.06, 22:02
        dzięki wszystkim za słowa wsparcia.przynajmniej wiem że nie jestem sama ze
        swoim problemem.martwi mnie to czy farmakologia pomoże coś na moją
        przypadłość,bo jeśli nie to pozostaje mi wegetacja. pozdrawiam ciepło i jeszcze
        raz serdeczne dzięki
        • ida37 Re: pomóżcie, mam napady lęku............ 26.02.06, 14:40
          Pomoże, wierz mi, ja jestem na to przykładem...a sądziłam, że mój przypadek
          jest już taki beznadziejny, że nic nie da się zrobić:)
    • uhu_an Re: pomóżcie, mam napady lęku............ 26.02.06, 15:56
      ale jak mam ci pomóc?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja