mar-la 07.03.06, 18:55 Jak długo można brać? Funkcjonowałam na nim praktycznie ponad dwa lata. W grudniu udało mi się odstawić ale czuję, że wszystko wraca. Depresja, lęki. Chyba znowu się zapadam. Nie bardzo wiem, co mam robić. M. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
miriam11 Re: Do seroxat-owców 07.03.06, 19:02 mar-la napisała: > Jak długo można brać? Funkcjonowałam na nim praktycznie ponad dwa lata. W > grudniu udało mi się odstawić ale czuję, że wszystko wraca. Depresja, lęki. > Chyba znowu się zapadam. Nie bardzo wiem, co mam robić. > M. Może Ci się organizm przyzwyczaił? Ja brałam zaledwie 5 miesięcy i musiałam zmienić na inny lek. Tylko że ja mam kretyński organizm, bardzo szybko się przyzwyczaja :-( Najlepiej pogadaj z lekarzem prowadzącym. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-la Re: Do seroxat-owców 07.03.06, 19:38 Dzięki miriam tyle, że tu nie chodzi o przyzwyczajenie mojego organizmu tylko o ewentualny powrót do leku po zaledwie trzech miesiącach przerwy. Czy często tak bywa? Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: Do seroxat-owców 07.03.06, 20:10 mar-la napisała: > Dzięki miriam tyle, że tu nie chodzi o przyzwyczajenie mojego organizmu tylko o > > ewentualny powrót do leku po zaledwie trzech miesiącach przerwy. Czy często tak > > bywa? Nie wiem, przeiceż nie jestem lekarzem... nie chcę Cię w błąd wprowadzić. Jednak spytaj lekarza. Może za wcześnie odstawiłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
luba9 Re: Do seroxat-owców 07.03.06, 20:26 po pierwsze do doctora, od mojego doctora wiem że raczej organizm nie uadparnia się na antydepresanty, jak działa to będzie działał, jest duży % ludzi którzy mogą bez problemów odstawić prochy, zawsze gdy jest już od dłłłuuugiego czasu wszystko w porządku, oby tak było w Twoim przypadku, ale czsem przy upartych nawrotach serwuje się dawkę profilaktyczną (jedyna pamiątka po depie u mnie) Odpowiedz Link Zgłoś
przemek775 Re: Do seroxat-owców 17.03.06, 21:02 napisz mi jak ci sie udało z tego wyjść "z seroxatu" bo ja niemoge Odpowiedz Link Zgłoś
mar-la Re: Do seroxat-owców 18.03.06, 10:54 Nie ma chyba innego sposobu, jak rozłożyć to w długim czasie. Mi zejście z dawki 40mg do całkowitego odstawienia zajęło ok 9 m-cy. Oczywiście nie odbyło się całkiem bezboleśnie. Pierwszy ok. miesiąc "po" - bóle głowy, osłabienie, kłopoty ze snem i co najtrudniejsze zawroty głowy i zaburzenia widzenia. Ale byłam na to przygotowana wewnętrznie. Starałam się być dla siebie "dobra", nie wymagać za wiele i nie "nakręcać" . Nieprzyjemne objawy łagodziłam ogólnie dostępnymi aptecznymi środkami. Jeżeli w tej chwili nie udaje Ci się odstawić seroxatu, to może jeszcze nie ten czas. Poza tym - wiosna. Dla większości trudny okres. Ja wcześniej też już kiedyś próbowałam. Skończyło się tak, że byłam gotowa powybijać szyby w aptece, gdybym nie znalazła w niedzielę lakarza, który wypisał receptę :). Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś