Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia...

11.03.06, 14:47

opowiem jedna z moich;)
Kiedys szlam sobie chodniczkiem a ulica jechal Pan ok.60tki na wozku
inwalidzkim i wiozl sporo baniakow i przykrywek.W pewnej chwili wszystko mu
sie rozsypalo i pospadalo na ruchliwej ulicy wiec wkroczylam na srodek ulicy
by pozbierac to wszystko...a ów Pan zaczal krzyczec na caly glos ze go
okradam:)))
    • iso1 Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 11.03.06, 14:52
      Ciężko będzie bo moja choroba właśnie na tym polega że nic mnie nie cieszy (i
      chyba nigdy nie cieszyło).
      • tarja30 Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 11.03.06, 14:56
        iso1 napisał:

        > Ciężko będzie bo moja choroba właśnie na tym polega że nic mnie nie cieszy (i
        > chyba nigdy nie cieszyło).

        no nie wierze...na pewno kiedys cos cie rozbawilo

        Jesli mozesz napisz na co chorujesz

      • suchyxxx Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 11.03.06, 14:58
        a ja z kolegą w wieku 13 lat zrobiliśmy kawał niezły.Otóż obok domu w legionowie
        jest bar.kolega zadzwonił z komórkowego i zamówił pizzę do baru i to największą
        "uśmiech boryny";p Czekaliśmy aż przyjadą z pizzą ale nie przyjeżdżali ze 2
        godziny.W końcu poszliśmy do tego baru bo tam były jednorękie bandyty i graliśmy
        aż nagle pizza przyjechała;d Tak się śmialiśmy że omal nie wydało się że to my
        kawał zrobiliśmy;p Barman jednak wzioł pizzę imo że nie zamawiał;d
        • suchyxxx Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 11.03.06, 15:00
          albo w liceum 3-ciej klasie.Staliśmy na przerwie na korytarzu i miała być
          następna lekcja niemieckiego;p Nielubiliśmy tej baby bo była zbyt wymagająca i
          kolega tak stoi i mówi "oby ta baba sobie nogę złamała i spadła ze schodów i nie
          przyszła" a tu nagle 3 sekundy później "traaach!!!" - patrzymy a tu baba od
          niemieckiego spadła ze schodów;p Był taki smiech że hej
          • suchyxxx Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 11.03.06, 15:01
            ale nogi sobie nie złamała;d
            • suchyxxx Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 11.03.06, 15:03
              albo byliśmy w zakopanem i zostało nam 30 minut do przedstawienia teatralnego w
              teatrze Witkaqcego.Musieliśmy tam dojechać jakoś z centrum zakopanego i jeden
              kolega wymyślił plan.Zapytał się Michała-takiego klasowego wariata-czy nie
              zapyta się kierowcy autokaru czy ten autokar jedzie do teatru witkacego.Michał
              nie dał się namówić z początku ale nastraszyliśmy go że musimy dotrzeć do
              teatru;p Więc Michał podszedł do autokaru i tak "ekh...przepraszam czy ten
              autobus jedzie do teatru witkacego?";p tak się z niego śmialiśmy że szk
              • suchyxxx Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 11.03.06, 15:06
                albo też na zielonej szkole pan dyrektor-byl z nami- kazał nam zrobić referat na
                jakiś temat albo namalować obraz.Michał znany z tego że maluje,namalował
                obraz.Obraz przedstawiał las i gdzieś w lesie jakieś światło i brama.Jak pan
                dyrektor kazał nam pokazać co zrobiliśmy to każdy wstawa i mówił oraz dawał
                wypracowanie.Michał wstał i dał obraz a dyrek spytał się co ten obraz
                przedstawia.Michał wstał-zrobił się blady;p wytrzeszczył oczy i powiedział
                prawie krzycząc "On przedstawia las,znamy las za dnia ale nie znamy lasu za dnia
                w nocy";p Ten cyctat będę pamiętał przez całe życie
                • tarja30 Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 11.03.06, 15:13

                  hahaha dobre.......
                • patyczka82 Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 11.03.06, 15:15
                  a mi w pierwszej klasie na lekcji chemii pani, której pomagałam przy doswaidczeniu, rękę podpaliła.płomień był niezły...te parę sekund było dla mnie drastyczne ale na szczęście nic się nie stało.teraz ja sobie przypomnę jak machalam tą ręką z płomieniem to chce mi się śmiać bo pewnie nieźle musiało to wyglądać ;)
                  • uhu_an Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 11.03.06, 15:24
                    :o)juz sobie ciebie wyobrazilam.
                    ja na razie nic smiesznego-jakos tak bardzo nie moge sobie przypomniec-
                    najbardziej utwkiwla mi w pamieci jedna sytuacja- strasznie glupia, ale co tam:
                    mialam chyba z 12 lat, czy 13 lat. Bylam dzieckiem , ktore trudno upilnowac-
                    gdzies wejde, w cos wpadne, cos sobie zrobie, bylam wszedzie i nigdzie itd. no
                    i kiedys jednego dnia strasznie mi ie nudzilo(dzialo sie to na wakacjach w
                    osrodku wypoczynkowym). cala rodzina siedzi przed domkiem jakies dyspute i inne
                    duperele, a ja nudzac sie zaczelak wskakiwac na jakies prety, drzewka, lawki.
                    no i raz jak skoczylam na deske lawki przed chalupka, to dostalam nią w głowę!
                    po drugiej stronie ta decha nie byla przymocowana. jak sobie wyobraze jak to
                    musialo wygladac to mnie skreca ze smiechu- tak jak na komediach(np. jak ktos
                    nadepnie na grabie- znacie to).
                    Od tamtej pory jeszcze jak to opowiadam znajomym, to udaje , ze mam tiki
                    nerwowe imowiac, ze nic mi sie nie stalo i jestem normalna.;o) taki troche
                    wisielczy humor. reszta odpowiada: taaaaaak, anka, nic ci sie nie stalo!
    • mlasskacz Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 11.03.06, 16:43
      A do czego były Ci potrzebne jego plastiki?
    • virusti Goście z NRD 11.03.06, 17:01
      Historia z czasów gdy byłem małolatem który powoli zaczynał interesować się
      sexem: pewnego dnia na kapielisku była grupa młodych Niemców z wymiany z NRD.
      Niemki miały bardzo złą opinię co potwierdzały swoim zachowaniem. Raz jedna
      młodziutenka lezała na kocu, a jej kolega demonstracyjnie się z nią całował,
      rękę miał na jej piersi. Z wypiekami obserwoaliśmy cała sytuację. Zaciekawiła
      też przejeżdzjącego obok dziadka na motorze w takim starym kasku jak scieteta
      góra od jajka. Zagapil się na Niemców i zaliczył potężną glebe. Wszyscy
      umarliśmy ze śmiechu a on powoli gramolił się i z wsciekłością pijackim głosem:
      i zzzz czegooo rrrrżycie barrrrranyyy? To była scena jak z Bareji.
      • betka-b Re: Goście z NRD 11.03.06, 19:24
        Kiedys w liceum zle zyczylismy naszej polonistce -tzn.zyczylismy jej zlamania
        nogi w gorach na nartach -bo miala jechac tam na ferie...No i zlamala!tyle ,ze
        my mielismy jeszczegorzej bo tej nie bylo juz do konca roku szkolnego -czyli
        cale drugie polrocze a nasza klase objela inna baba-ta to dopietro byla ostra!
        I komu bylo do smiechu?!
    • miks88 Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 12.03.06, 20:44
      Niedawno dziadziuś jadący w maluchu lekko potrącił drugiego dziadka.Dzidek w
      maluchu chciał uciekać ale ten drugi zagrodzil mu droge i zaczal łapać
      przechodniow zeby byli swiadkami:)
    • miks88 Re: Na wesolo! Zabawne historie z Waszego życia.. 12.03.06, 20:59
      Rok temu moja sąsiadka wygrala w krzyzowce telewizor THOMSON, a ona wszystkim
      mowiła ze wygrala telewizor tajwan:) Nie mogla sie juz doczekac az jej go
      przysla wiec poszla do media markt z gazeta i dowodem osobistym i powiedziala
      zeby dali jej telewizor tajwan a jak jej przysla taki sam to im go odda:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja