Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą

14.03.06, 10:45
Tak czytam posty na tym forum i wyciągam następujące wnioski: Wszyscy łykacie
jakies tabsy i czekacie na jakąś siłę z nieba, która nauczy Was jak życ. Tak
nie można. Sam się o tym przekonałem. Można życ w depresji nawet kilkanascie
czy kilkadziesiąt lat i jak się sam człowiek za siebie nie wezmie to i leki
nie pomogą. One nie wykonają za was całej pracy. Musicie zmusic się do
wysiłku fizycznego, zacząc uprawiac jakis sport. Nie myslec jak do tej pory
wyłącznie o sobie, tylko skupic się na innych dookoła. Pomagac innym a nie
czekac az ktos was uzdrowi ze skorupy, którą sobie sami fundujecie.
    • anatemka Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 14.03.06, 10:51
      nie uogólniaj, ja nic nie łykam. Poza tym, po to jest to miejsce, żeby
      trzymając się w realu mozna sobie było pojęczeć w necie.
    • nocny.lot Tez mi rewelacja... 14.03.06, 10:56
      Co rok prorok
    • tristezza Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 14.03.06, 10:59
      szanowny pan nieco nieuwaznie czyta i przez to jest niestety tylko
      epigonem.wlasnie dzisiaj nasz naczelny teraputa do spacerow,pompek i marchewki
      dorzucil jeszcze mydlo. polecam tez poczytac jak niejaki Euforyk tworczo
      rozwija koncepcje Wielkiego Maska
      serdecznie pozdrawiam
      • cyria Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 14.03.06, 13:05
        ;)))))))
        dooobre;)

    • karolinak12 Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 14.03.06, 16:58
      Nie uogolniaj.Ja tabletki pierwszy raz zaczelam lykac po raz pierwszy mniej
      wiecej miesiac temu( i tylko przez tydzien ) a depresje mam chyba juz od
      dziecka (mam 25 lat)
    • sylwia_a_s Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 14.03.06, 17:44
      OK! jestes ekstra!

      idziemy biegac, bo sport rozwiazuje problemy w zyciu!
      i jeszcze zlejemy siebie, jak radzisz!
      czuje, ze zdrowieje! dzieki!
      ale my wszyscy to jestesmy niemadrzy, ze na to wczesniej nie wpadlismy, tylko
      tak lykamy, lykamy i w skorupach siedzimy.
      • katii24 Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 16.03.06, 21:56
        kamile 305 popieram sorry
    • kamila305 Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 14.03.06, 19:08
      xanax mam pytanie do ciebie.Czy ty chorowales na depresje,czy tez bylo to
      ogolne zalamanie nerwowe, bo jest ogromna roznica.Depresji nie wyleczysz ruchem
      i skupianiem sie na innych,bo to niemozliwe,w zalamaniu ruch moze natomiast
      pomoc.Jednym z objawow depresji jest miedzy innymi spowolnienie
      psychoruchowe.Ciekawa jestem jak kazalbys uprawiac sport czlowiekowi z ciezka
      depresja dla ,ktorego niemozliwe jest wstanie z lozka i umycie sie.Czy
      widziales kiedys kogos takiego?Taki czlowiek wyglada jak zywy trup i wierz mi
      jego choroba nie jest zadna fanaberia.
    • tarja30 Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 14.03.06, 22:49

      straszne pierdoly piszesz xanax
    • marenta Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 14.03.06, 22:51
      kto nie wie ten mówi kto wie ten milczy
    • szyderca_i_glupawiec Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 15.03.06, 00:06
      Mi się wydaje, że xanax1 ma dużo racji. Pełno na tym forum obiboków i samolubów.
    • katii24 Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 16.03.06, 21:55
      nie moge czytac tych waszych glupot.xanax1 pisze o chwilowym zalamaniu a nie
      depresji,karola popieram co napisalas jestes wielka.wstac z lozka,cokolwiek
      zrobic jest to taki wysilek nie doopisania.widze ze oprocz karoliny nikt nie
      wiec co to za choroba.jak czlowiek walczy aby wstac z lozka a cialo odmawia
      posluszenstwa jak juz zacznie sie przeciwstawiac chorobie.podstawowe czynnosci
      sa utrapieniem a ty mowisz o bieganiu i sporcie.zal za d...az sciska.nie pisz
      takich glupot bo osoby chore bede jeszcze bardziej zrozpaczone,powinnas to
      wiedziec ale widze ze nie masz pojecia.wiec radze kup ksiazke o depresji
      przestudiuj ja a potem wypowiadaj sie.
      • katii24 Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 16.03.06, 21:59
        popieram kamila305 pomylilam osoby sorry.jestes wielka wiesz kama, widac ze
        madra dziewczyna.
      • sylwia_a_s Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 16.03.06, 22:01
        Katii nie przejmuj sie takimi wypowiedziami, bo takich "madrych" bylo juz duzo
        na tym forum. Niestety nie kazdy rozumie depresje, nie zna depresji i moznaby
        tlumaczyc, mowic, a ktos i tak wie "swoje" lepiej. Mysle, ze ktos kto tego nie
        przezyl (lub nie przebywal z osoba chora) to faktycznie nie zrozumie.
        Pozdrawiam i nie ma co reagowac na zaczepki :)

    • mskaiq Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 17.03.06, 09:55
      Codziennie wstawalem, wbrew moim uczuciom, mojemu cialu. Czasem aby sie
      przelamac bralem zimny prysznic pomagal mi pokonac uczucie slabosci, utraty
      wiary ze poradze sobie. Pozniej robilem moj bieg i cwiczenia. To nie byl epizod
      to trwalo lata.
      Moglem zostac w lozku ale to bylby koniec, nie mialem watpliwosci, musialem
      przetrzymac, walczylem o zycie. Nie mozna oddawac depresji tego co jest wazne
      dla nas bo oddamy wszystko co nas cieszy.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • karolinak12 Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 17.03.06, 11:03
        W sumie jezeli chodzi o sport to po czesci sie zgadzam-moze pomoc,ale dopiero w
        pewnej fazie depresji. W tej pierwszej-najgorszej,czlowiek nie ma sily nawet na
        podstawowe rzeczy,a co dopiero mowic o sporcie. Ja np. w ogole nie wychodzilam
        z domu,zdarzalo sie,ze nie mylam sie przez kilka dni,wlosy przez tydzien itp.
        • sylwia_a_s Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 17.03.06, 12:31
          jesli chodzi o sport, to jest cudowny, ale w zaburzeniach
          depresyjno-nerwicowych, wywoluje niekiedy wiekszy lęk, wewnetrzne rozedrganie,
          zawroty glowy, slabosc, a jak wiadomo mile to nie jest i wcale nie przechodzi, a
          wrecz sie nasila, podczas kontynuacji.
          • lucyna_n Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 17.03.06, 13:01
            otóż to
            ja marzę o chwili kiedy będę w stanie znowu uprawić jakikolwiek sport, niechby nawet ten glupi spacer
            (na razie 100 metrów to baardzo długi dystans), bo w tej chwili każdy wysiłek jest prawie na granicy
            omdlenia.
            kiedy wracają mi siły i lęki dają się jako tako opanować nikt nie musi mnie specjalnie wołami z domu
            wyciągać, sama wyrywam,
            z tym że to już dawno było kiedy tak było.
            • kamila305 Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 17.03.06, 19:07
              Mam czasami takie wrazenie,ze nie piszemy zawsze o tej samej chorobie i stad
              nieporozumienia co do udzielanuch rad.To dobrze ,ze na tym forum pisza
              ludzie,ktorzy przeszli lub przechodza nerwice ,fobie,zalamania ,dystymie bo
              kazdy ma prawo tutaj pisac oczywiscie,ale zle,ze nie rozroznia sie jak
              zasadniczo roznia sie te schorzenia od siebie i wymagaja zgola innego leczenia.
      • miriam11 Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 18.03.06, 18:54
        mskaiq napisał:

        > Codziennie wstawalem, wbrew moim uczuciom, mojemu cialu. Czasem aby sie
        > przelamac bralem zimny prysznic pomagal mi pokonac uczucie slabosci, utraty
        > wiary ze poradze sobie. Pozniej robilem moj bieg i cwiczenia. To nie byl epizod
        >
        > to trwalo lata.

        Drogi Mskaiq, ale czy myłeś się mydłem? Podejrzewam, że raczej jakimś żelem pod
        prysznic, dlatego trwało lata. Gdybyś mył się mydłem, ozdrowiałbyś natychmiast i
        nieodwołalnie. Należy wziąć najpierw zimny prysznic, myjąc się mydłem, potem
        wypić soczek z marchewki, a potem iść pobiegać. Na koniec powtarzamy zestaw
        prysznic+mydło. Depresja mija jak reką odjął.
    • mskaiq Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 18.03.06, 02:12
      To prawda ze proba uprawiania sportu kiedy ma sie depresje jest niezwykle
      trudna. Dotyczy to nie tylko sportu ale podstawych dzialan, takich jak wstanie
      z lozka, umycie sie, posprzatanie, pojscie do pracy.
      Zwykle latwo rezygnujemy ze sportu, podstawowe czynnosci staramy sie zachowac
      tak dlugo jak jest to mozliwe.
      Ktos kto pomogl mi pozbyc sie depresji powiedzial ze nie moge niczego oddac
      depresji, ze nie moge zrezygnowac ze sportu i z niczego co jest dla mnie
      wazne.
      Kiedy biegalem, czesto nogi wydawaly sie byc jak z olowiu, czesto pojawialy sie
      uczucia slabosci ze jeszcze jeden krok i upadne, zawroty glowy, wewnetrzne
      rozedrganie, bole nog, palpitacje serca i olbrzymia niechec do tego co robie.
      Moje uczucia byly przeciwko tak samo jak cale moje cialo. Decydowal rozsadek i
      wola wygrania, pokonania slabosci.
      Niezwykle wazna sprawa bylo odzywianie, musialem zachowac je aby miec sile na
      uprawianie sportu. Tutaj pojawily sie duze trudnosci, stracilem apetyt, nie
      moglem patrzec na jedzenie, kazdy kes musialem popijac woda.
      Mimo tego jadlem tyle co przed pojawieniem sie tych problemow. Tutaj rady kogos
      kto mi pomogl byly bezcenne, mowil co mam robic i robilem.
      Gdybym sie poddal stracilbym sport, nastepnie prace, pozniej strach odebralby
      mi wszystko. Jak zyc jak nie ma nic co cieszy i co jest wazne?
      Serdeczne pozdrowienia.
      • zieja7 Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 18.03.06, 23:03
        Dlaczego mam wrażenie, że wszędzie panuje kult żeby tylko do przodu, i dalej,
        dalej. Przecież depresja po coś jest.Może niektórzy ludzie mają swoje tempo,
        muszą troche zwolnić, przegryźć sprawy z przeszłości, przemyśleć, zintegrować
        je jakoś w sobie. Dajmy sobie czas, może wszystko dzieje się trochę za szybko,
        może trzeba czasu aby pomuślć o przeszłości, przyswoić ją.Pozdrawiam
        • sylwia_a_s Re: Ludzie skonczcie rozczulac się nad sobą 19.03.06, 00:04
          no i własnie, zieja dobrze pisze.

          to nie jest "tylko" pokonywanie leku czy slabosci, to jest cala nauka samego
          siebie i zycia wsrod innych, z innymi.

          mskaiq - jesli Tobie to wszystko pomoglo, to naprawde powinienes sie cieszyc.
          Czy nie przyszlo Ci do glowy, ze wielu z nas probowalo juz wszelkich "technik",
          w tym podobnych do Twojej i nic... ja rozumiem, ze chcesz pomoc, ale ani Ty, ani
          bliskie Ci rozwiazania, nie musza byc lekiem dla wszystkich. Nie sa.
          Mysle, ze babcia kazaca jesc mieso na depresje, ludzie kazacy rodzic dziecko,
          zakladac rodzine, tez chca pomoc, ale takie rady, naprawde bywaja bezsensowne.

          Pozdrawiam
Pełna wersja