jdembowski
19.03.06, 18:23
Jutro mam zamiar pierwszy raz w życiu udać się do psychiatry. Od ponad roku
chodzę do psychologa ale choć widzę małą poprawę to nadal jestem w podłym
stanie. Nie wiem co mi dokładnie dolega bo tak się czuję od szkoły średniej a
mam już 35 lat. Po przeczytaniu dość dużo na ten temat myślę że choruję na
fobię społ. a do tego doszła ostra depresja. Marnuję sobie życie bo nic mi
się niechce robić a czuję się tak zmęczony bo objawy somatyczne nawet na
chwilkę nie dają mi odpocząć. Jak myślicie lepiej iść do państwowego czy
prywatnie. Czy ma to jakieś znaczenie w leczeniu(nie chodzi mi o pieniądze)
Naczytałem się dużo dobrego o seratoxie i efectinie i mam nadzieję że mi
jeden z tych leków przepisze. Jeśli zaproponuje jakiś inny to czy mogę
poprosić właśnie o lek który wymieniłem wcześniej. Czy nie przyjmie tego
jakbym chciał być mądrzejszy od lekaża i właśnie na złość mi nieda.
Proszę o jakieś sugestie co do pierwszej wizyty u psychiatry lub ewentualnie
jakieś porady.
Pozdrawiam Jacek