Dodaj do ulubionych

czy w depresji macie poczucie pustki, samotności?

25.03.06, 19:27
choruje na depresje o 2 lat. raz jest lepiej a raz tragicznie. ale gdy jestem
w dolku mam przeogromne poczucie samotnosci i pustki. moze to wynika stad, ze
rzeczywiscie poza mama i bratem nie ma na kogo liczyc. nie mam nikogo, kto by
byl ze mna w chwili tego wielkiego dola. czy to p[oczucie samotnosci wynika z
tego, ze wlansie nikogo przy mnie nie ma (ani faceta, ani kolezanek,
znajomych) czy to normalny i typowy objaw w depresji? jak z tym jest u was?
Obserwuj wątek
      • aga1980 Re: czy w depresji macie poczucie pustki, samotno 25.03.06, 20:34
        stracilam prace, zostawil mnie facet, kazdy wieczor,kazdy weekend spedzam sama.
        znajomi maja swoje polowki, swoje zycia, rodziny, nie interesuja sie moim
        losem. mam z kim pogadac ale tylko tel. a nie osobiscie ze wzgledu na
        odleglosc,a mi potrzeba kogos obok. uwielbiam byc wsrod ludzi a siedze
        zamknieta w 4 scianach z poczuciem beznadziei i pustki, martwiac sie o prace i
        leczac rany. i czasem mam juz tego wszytskiego dosc! tylko czy to poczucie
        samotnsci wynika z tego ze choruje na depresje i czy to jeden z syndromow, czy
        depresji sie nabawilam z poczcuia samotnosci?
      • iso1 Re: czy w depresji macie poczucie pustki, samotno 25.03.06, 20:41
        W depresji jest poczucie pustki i samotności. I to ogromne.
        A co do faktu że nikogo przy Tobie nie ma (prócz mamy i brata) to wyobraź sobie
        że są ludzie którzy nie mają ani mamy, ani brata, ani przyjaciół. Nikogo. Są
        zupełnie sami. I chorują na depresje. Tak więc póki co - z mojego punktu
        widzenia - jesteś szczęściarą że masz mamę i brata na których możesz liczyć.
        • aga1980 Re: czy w depresji macie poczucie pustki, samotno 25.03.06, 20:55
          czy Ty tez tak masz? bo jak mam lepszy dzien to moge siedziec sama i jakos
          sobie zapelniam ten wolny czas. a jak mam zly dzien to tragedia. poczucie
          pustki i samotnosci objawia sie tak jakby fizycznym bolem wewnatrz. lzy leca
          strumieniami, nie moge nad tym zapanowac, dopoki sie nie zmecze. ale po chwili
          od nowa i moge tak nawet 8 godzin. czy jestem szczesciara? moze tak, ale
          wolabaym obdarowywac bliskich usmiechem niz lzami.wolalabym byc zdrowa. i sama
          tez z usmiechem na ustach lepiej sie czuje.
          • iso1 Re: czy w depresji macie poczucie pustki, samotno 25.03.06, 21:07
            Też tak mam. Od wielu miesięcy. Praktycznie od roku. Wiem co czujesz. Ja prócz
            płaczliwości, pustki mam jeszcze objawy somatyczne (jelita, ból głowy, ból
            nogi). Często również myślę o tym że lepiej byłoby już umrzeć.
            Jestem sam jak palec.
            Z pracy musiałem zrezygnować sam. Żona opuściła mnie kilka miesięcy temu. Moja
            choroba wykończyła ją chyba psychicznie. Najgorsze jest to że wtedy jeszcze nie
            wiedziałem co mi jest. Tak więc jak widzisz może być jeszcze gorzej niż myślisz.
            Wiem że to nie ukoi Twojego smutku i bólu ale moze choć trochę docenisz bliskość
            Twojej rodziny. Ja mogę tylko o tym pomarzyć.
            • aga1980 Re: czy w depresji macie poczucie pustki, samotno 25.03.06, 21:23
              moi bliscy tez czasem maja dosc. poza tym oni nie czuja tego,co sie dzieje
              wewnatrz mnie i dlatego ciezko im pojac te moje stany,to co wtedy mowie. a mam
              wtedy naprawde zle mysli. odechciewa mi sie zyc. mame to boli, ale nie moze mi
              pomoc w cierpieniu. doceniem to ze ja mam i nie wyobrazam sobie zeby moglo byc
              inaczej.
              a Ty zawsze mozesz do mnie napisac, moze jakos uda mi sie Ciebie wesprzec.
              chyba musimy byc dzielni i nie dac sie tej cholernej chorobie.
    • aneczka336 Re: czy w depresji macie poczucie pustki, samotno 25.03.06, 23:26
      tak..to typowe przy depresji..jesli nie masz wsparcia to koniec..jedyne
      naprawde co pomaga to miec bliska osobe,zakochac sie to nas uskrzydla..ale
      zakochac sie szczesliwe a to jest trudne bo kazde niepowodzenie spoteguje
      depresje..zreszta tobie tego nie musze tlumaczyc-masz ja wiec wiesz jak
      jest..pozdrawiam cie bardzo serdezcnie-pamietaj!!!!nie jestes sama!!!jest nas
      tyle na ziemi-ludzi chorych krorzy potrzebuje pomocy i siebie nawzajem..3maj
      sie!
        • aneczka336 Re: czy w depresji macie poczucie pustki, samotno 26.03.06, 00:00
          czlowieku nie powinienies zabierac glosu na tym forum bo widze ze nie masz
          zielonego pojecia jak mogles zranic ludzi chorych na depresje..czy ty myslisz
          ze to wymysl???ze depresja to jakies cos co sie da uporzadkowac?naprawde
          malenko wiesz na ten temat wiec nie ran chorych osob prosze i nie pisz tak
          przykrych rzeczy!!!nie wiesz nawet ze chorego naprawde cizko chorego czlowieka
          moglbys tymi slowami doprowadzic do odebrania sobie zycia-moglbys wiedy byc
          wozkowym???jadac z trupem?chore myslenie..naprawde zero znajomosci choroby!
          • rhixy Re: czy w depresji macie poczucie pustki, samotno 26.03.06, 09:26
            aneczka336 napisała:

            > czlowieku nie powinienies zabierac glosu na tym forum bo widze ze nie masz
            > zielonego pojecia jak mogles zranic ludzi chorych na depresje..

            powinno być: "człowieku, nie powinnaś"


            > czy ty myslisz
            > ze to wymysl??? ze depresja to jakies cos co sie da uporzadkowac?

            choroba to nie wymysł
            wymysłem jest, że chorobę wykasuje zakochanie


            > naprawde
            > malenko wiesz na ten temat wiec nie ran chorych osob prosze i nie pisz tak
            > przykrych rzeczy!!!

            co jest przykre?
            uświadomienie, że za Twoje życie nikt nie weźmie odpowiedzialności?


            > nie wiesz nawet ze chorego naprawde cizko chorego czlowieka
            > moglbys tymi slowami doprowadzic do odebrania sobie zycia-moglbys wiedy byc
            > wozkowym???jadac z trupem?chore myslenie..

            jadać z trupem? - po seansie "gnijącej panny młodej" jesteś?

            a co do doprowadzania do samobójstwa -
            pisanie "jedyne naprawde co pomaga to miec bliska osobe,zakochac sie"
            osobie, która już na to nie ma nadziei -
            też mogłoby doprowadzić do radykalnych przedsięwzięć


            > naprawde zero znajomosci choroby!

            znam ją na tyle, by wiedzieć, że niektórych depresyjnych cholera bierze
            jeśli cały świat nie pochyla się nad ich cierpieniem
          • bialeoko Re: czy w depresji macie poczucie pustki, samotno 26.03.06, 13:51
            aneczka336 napisała:

            > czlowieku nie powinienies zabierac glosu na tym forum bo widze ze nie masz
            > zielonego pojecia jak mogles zranic ludzi chorych na depresje..
            no sorry ale wylałam. Typowy objaw 'niezwykłej wrażliwości' neurotyka.
            Reszta tekstu to już dziecinny jazgot, wybacz. Do terapeuty.
    • mskaiq Re: czy w depresji macie poczucie pustki, samotno 26.03.06, 05:41
      Mysle ze jedna z przyczyn depresji jest samotnosc. U Ciebie pojawila sie
      najpierw samotnosc, stracilas faceta, zaczelas sie izolowac.
      Musisz zmienic to za wszelka cene. Lubisz kontakty z ludzmi, jest wiele
      sposobow aby wrocic do kontaktow z nimi. Kiedy zaczniesz wypelniac pustke
      ludzmi to poczucie samotnosci zacznie znikac.
      Serdeczne pozdrowienia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka