dramek1 29.03.06, 19:44 Po jakim czasie zażywania antydepresanta przestaliście się wybudzać rano z lękami. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamusia1999 Re: Wybudzanie rano...... 30.03.06, 11:40 ja biore seroxat od 6 tygodni i dalej spie srednio, ale nie wybudzam sie kompletnie. dokonalam na sobie pewnego "odkrycia" - ekstremalnie wrzeszczace noworodki zawija sie ciasno w kocyk i sie predzej uspokajaja (mialam 2 sztuki, znam sie na tym)i lepiej spia. pewnie na podobnej zasadzie dziala moja bardzo ciezka (babcina jestcze) koldra, jakos mnie ogranicza, uspokaja, uziemia (ja w czasach bezsennosci mialam uczucie lekkosci zamiast ociezalosci). Odpowiedz Link Zgłoś
euforyk Re: Wybudzanie rano...... 30.03.06, 19:14 > mamusia1999 napisała: > dokonalam na sobie pewnego "odkrycia" raczej przykrycia, opcja kocyk jest dość popularna : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=12780954&a=12780954 - - dzielna wanda niemcowi nie dała Odpowiedz Link Zgłoś
kamila305 Re: Wybudzanie rano...... 30.03.06, 18:07 Niestety,ale dosc dlugo wybudzalam sie wczesnie rano z napadem leku.Za to teraz jak doceniam kazdy normalny poranek. Odpowiedz Link Zgłoś
dramek1 Re: Wybudzanie rano...... 31.03.06, 15:26 Ja codziennie wybudzam się z napadami lęku i jestem mokra od tego lęku. Już tego dłużej nie wytrzymam. Biorę antydepresanta już 1,5 miesiąca . Ogólnie się poprawiło ale dopiero wieczorem czuję się dobrze.Kiedy to się skończy, czy to jakiś objaw nerwicy czy raczej silnej depresji....???? Odpowiedz Link Zgłoś