edytunia86
11.04.06, 18:57
mam dosyc wszystkiego. m a dosyc tego swojego kiebskiego nastroju ,
siedzeniia w domu i mysślenia o swojej śwince mosrskiej, obserwowania jej.
Chociaz wiem , że powinnam ją obserwowac. Dosyć zamartwianai się o swoja
świnke morską. Mam już dosyc swojej drażliwości. Najchętniejsiedziałabym bez
czynie, albo tylko spała , poddała bym się. Wszyscy są chyba jacyś źli u mnie
w domu. Chyba położe się spać , albo pójde na spacer i wszystkom sobie
oleję. Włącznie z myśleniem o szkole.