Gość: nikt
IP: 62.233.169.*
19.12.02, 11:20
witam,
nie wiem czy to odpowiednie forum, ale nie bardzo wiem gdzie wrzucic moj
watek... jestem mlody, wyksztalcony i bezrobotny - pracy szukam ponad 6mc i
jeszcze do niedawna bylem w dolku - nie moglem zniesc ze siedze w domu i
marnuje swoj talent, ze czas przecieka mi przez palce, ze nie mam kasy na
nic... ale teraz to juz zupelnie nie ma znaczenia - pare dni temu
dowiedzialem sie ze zostalo mi 3 moze 5 lat zycia, nie mam jeszcze wynikow
badan ale prawdopodobienstwo ze nie dozyje 30-stki wynosi 90%
hmm, jakos nie przeraza mnie ta perspektywa, a moze jeszcze nie dotarla do
mnie swiadomosc, ze nie mam zadnych szans, ze nie zaloze nigdy rodziny, ze
nie zrobie wielu rzeczy, ktore moglbym zrobic....ze zostalo tak niewiele
czasu - co dalej mam robic ?