Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeutki

12.04.06, 13:12
Dzisiaj mam najbliższą sejse i trochę się jej boję, ale nie zamierzam jej
odwoływać. Chociaz jak na razie jestem dosyc spokojna. przynajmniej na tyle
spokojna, że jeszcze nie zaczęłam płakać , ani cała nie drże. Troche się boję
tego co sobie może pomyśleć terapeutka jak będe z nią dzisaj rozmawiała o tym
jak przeżyłam ostatnie roztanie z nią, tzn jej ostatni urlop. Boje sie tez
tego, że ona może mi zadac jakieś trudne pytania i, że nie bede znała na nie
odpowiedzi. Zreszta chyba dzisiaj mam dzień na odpowiadanie na trudne bytania
np.: po tym jak dzisiaj przyszedł do mnie list od jednej ze sióstr, do
których jeżdże na rekolekcje i dni skupienia i dwa razy też byłam u nich na
sylwestra.
    • to_jaaa Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 13:44
      myślisz, że cię zapyta, gdzie urodził się Kartezjusz, albo co jest stolicą
      Kostaryki?
      • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 14:51
        Nie spodziewam się takich pytań ze strony terapeutki.
    • mskaiq Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 13:51
      Nie myl Edytunku o tym spotkaniu. Martwisz sie i budujesz w Sobie strach bez
      zadnego powodu. Trzeba byc optymistka, bedzie dobrze, przeciesz czekalas na to
      wizyte tak dlugo. Nie martw sie rowniez tym ze beda trudne pytania, kiedy
      bedzie Ci trudno na cos odpowiedziec, kiedy pojawi sie to napiecie ktore nie
      pozwala Ci odpowiedziec na pytanie to powiesz tej Pani ze odpowiesz pozniej, na
      nastepnej wizycie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • gusia0408 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 14:30
        Edytko nie panikuj. Przeciez dlugo czekalas na swoja terapeutke, bylas bardzo
        dzielna.Przezylas trudne chwile i mimo to troche sama sie uspokoilas.Nie martw
        sie o trudne pytania, twoja terapeutka napewno zrozumie jak nie bedziesz mogla
        na jakies odpowiedziec, przeciez cie zna i umie ci pomoc. Idz smialo do
        terapeutki, glowa do gory, ja w ciebie wierze.
        • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 14:56
          Spokojnie pojade dzisiaj na terapie. Z resztą nie zamierzam dzisiaj odwoływać
          dzisiejszej wizyty. Mam na dzieje, że jakos to będzie. Wiem, że na szczęście
          terapeutka nie gryzie.
      • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 14:54
        Ja sie z jednej strony troche boje tej dzisiejszej wizyty, a z drugiej strony
        już się nie mogę jej doczekać i cieszę się, że na reszcie sie zobacze z
        terapeutką i będe mogła z nią porozmawiać.
    • anatemka Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 15:40
      już wiem kim na pewno nie chciałabym być: terapeutką.
      • iso1 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 15:42
        za 100 zł za godzinę ?
        ja chciałbym
        • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 16:12
          Ja nawet za 100 zł za godzine jak na dzień dzisiejszy i chwilę obecną nie myślę
          o tym, żeby byc psychoterapeutką.
      • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 16:09
        Ja na dzień dziejszy chyba nie mogłabym być terapeutka ponieważ chyba jestem
        za bardzo niecierpliwa i za bardzo wrażliwa i chyba trudno mi sie jest czassmi
        otworzyć.
      • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 16:10
        Zwłaszcza jak rozmawiam z kimś w cztery oczy, tzn kiedy rozmawiam z kimś kogo
        nigdy wcześniej nie widziałam, albo nie znam.
        • to_jaaa Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 17:02
          edytunia86 napisała:

          > Zwłaszcza jak rozmawiam z kimś w cztery oczy, tzn kiedy rozmawiam z kimś kogo
          > nigdy wcześniej nie widziałam, albo nie znam.

          takie rozmawianie moźe być bardzo ryzykowne...
          mam nadzieję, źe nie robisz tego zbyt często
    • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 17:24
      Z tym to akurat różnie bywa.
    • rzeznia_nr_5 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 18:39
      edytunia86 napisała:

      > np.: po tym jak dzisiaj przyszedł do mnie list od jednej ze sióstr, do
      > których jeżdże na rekolekcje i dni skupienia i dwa razy też byłam u nich na
      > sylwestra.


      Edytunia,a jak wygląda taki sylwester u sióster??
    • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 21:01
      mój sylwester u sióstr wyglądaq tak, że jak przyjeżdżam do sióstr i otrzy mi
      drzwi od domu rekolekcyjnego jedna ze sióstr się z tą siostrą przywitam i potem
      ta siostra zaprowadzi mnie do pokoju, apotem jest trochę czasu wolnego i przed
      pójściem do kaplicy jest kolacja i po tem razem ze siostrą idziemy do kapalicy,
      gdzie o godzinie 19.00 zaczynają się jakieś modlitwy i one trwają do godziny
      24.00. W międzyczasie można wyjść do pokoju gościnnego w domu u sióstr, albo
      wyjśc na dwór się dotlenić. Po godzinie 24.00 wszystcy wracamy do domu
      rekolekcyjnego i możemy albo iść spać , albo jeszcz posiedzieć i porozmawiać,
      ale u sióstr raczej nie ma tańców.
      • rzeznia_nr_5 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 21:38
        A wódy nie ma??To do nosa taki sylwester.
        • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 21:57
          To zależy dla kogo. Dla mnie akurat nie. Alkoholu u sióstr nigdy nie ma.
          Zreszta ja nie po to tam jeżdże.
      • to_jaaa Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 21:43
        jakieś modlitwy? eeee, to niezbyt wiele pamiętasz z tego sylwestra
        • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 21:59
          Tak. Zrezztą to było ponad trzy miesiące temu. Myślę, że dobrze , że wógle coś
          pamiętam.
          • to_jaaa Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 13.04.06, 07:54
            edytunia86 napisała:

            > Tak. Zrezztą to było ponad trzy miesiące temu.

            to kiedy siostry obchodzą sylwestra? bo ogólnoświatowy był 4 miesiące i 2
            tygodnie temu
            • to_jaaa Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 13.04.06, 07:59
              a nie, przepraszam
              3 miesiące i 2 tygodnie - już mi się udziela sposób myślenia
            • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 13.04.06, 10:13
              Ostatniego dnia grudnia.
    • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 12.04.06, 22:05
      Zreszta ja nie nidy nic co zawiera alkohol. nawet na swojej osiemnastce. Więc
      teraz jak bore leki nawet delikatne to nic bym nic takiego bym nie wypiła. Np.:
      szampana można znaleść najwyżej u mnie w domu. Zresztą tak jak nie wypiłam
      nawet szmpana na swojej studniówce n aktórej byłam mimo, że nie zdawałam matury
      tak nie zamierzam nigdy tego robić.
      • rzeznia_nr_5 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 13.04.06, 01:28
        To może byś sama została taką siostrą co?
        • edytunia86 Re: Trochę sie boję dzisiejszej wizyty u terapeut 13.04.06, 10:16
          A do tego to już trzeba mieć powołanie i byc raczej zdrowa. Z moim stanem
          zdrowia siostra prowincjala mogłaby mieć wątlpiwości czy mnie przyjąć do
          zgromadzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja