Dodaj do ulubionych

no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu

17.04.06, 16:18

mialam to zrobic miesiac temu ale jeszcze sie łudziłam ze 20mg wystarczy
Obserwuj wątek
    • pluto84 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 16:42
      Tarja..a do jakiej masz dojsc??
      ja od jutra zwiekszam dawke xanaxu..na razie bralam polowke 0,25... od jutra
      bedzie trzy czwarte :)
      • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 16:50
        pluto84 napisała:

        > Tarja..a do jakiej masz dojsc??
        > ja od jutra zwiekszam dawke xanaxu..na razie bralam polowke 0,25... od jutra
        > bedzie trzy czwarte :)


        do 40mg
        a xanax zawsze biore polowke z 0,25 ale to tylko w razie lęku
        • pluto84 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 16:55
          To trzymam kciuki.
          i co pomaga Ci ta polowka 0,25 ? bo mi srednio..
          • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 16:59
            pluto84 napisała:

            > To trzymam kciuki.
            > i co pomaga Ci ta polowka 0,25 ? bo mi srednio..


            bez antydepresanta to i 0,50mg bedzie za malo
            przerabialam to
            • suchyxxx Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 17:37
              Tarja a Ty odrazu końską dawkę 40 mg walisz tego seroxatu.Weź najpierw dojdź do
              30mg.Pobierz te 30mg przez 2 tygodnie i jak nic się nie zmieni to wtedy 40 ale
              możliwe bardzo że 30 mg wystarczy w zupełności-po co pchać się na dużą dawkę.
              • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 17:39

                toz nie zamierzam od razu brac 40mg jeszcze mi nie odwalilo
    • suchyxxx Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 17:57
      Jak mi kazał lekarz zwiększyć do 40mg to nic się nie poprawiło a byłem bardzo
      prszymulony
    • frygamfs Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 18:52
      przecież seroxat to jak cukierek, coś jak coaxil, działa jak placebo. ja dostaję takie leki jak mam się bardzo dobrze, żeby nie było zle, a i tak trzeba wziąc po jakim czasie jakieś normalne lekarstwo. odstawiłam seroxat z dnia na dzień i nic mi nie było zupełnie, to samo z coaxilem. żadnych objawów. stimuloton trochę dłużej odstawiałam, zmniejszałam dawki i brałam co drugi dzień, ale też nie wiem po co. zabawa była z xanaxem, bo się uzależniłam, brałam 6 mg na dobę. zabrali mnie nawet do szpitala, oj było wesoło.

      no tak ale ja jestem lekoodporna, na mnie cukierki nie działają. po prostu coś biorę, dla lepszego samopoczucia, że coś jednak mam.
    • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 21:49
      tarja zwieksz ta dawke seroxatu , tak jak zaczełas brac małymi dawkami tak
      teraz zwiekszaj małymi dawkami

      podczas zwieszania dawki nie ma takich objawow ubocznych

      wedlug mojej lekarki to 20 mg seroxatu to stanowczo za mało

      tarja a dlaczego jestes przeciwna i twierdzisz ze ci nie pomoze
      psychoterapii ???

      • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 21:53
        mirka68 napisała:

        > tarja zwieksz ta dawke seroxatu , tak jak zaczełas brac małymi dawkami tak
        > teraz zwiekszaj małymi dawkami
        >
        > podczas zwieszania dawki nie ma takich objawow ubocznych
        >
        > wedlug mojej lekarki to 20 mg seroxatu to stanowczo za mało
        >
        > tarja a dlaczego jestes przeciwna i twierdzisz ze ci nie pomoze
        > psychoterapii ???
        >


        no moj lekarz tez twierdzi ze 20mg to za malo ale sie uparlam...
        psychoterapii juz probowalam
        • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 21:57
          tarja to juz skoncz z tym uporem i zwiekszaj dawke
          nie ma na co czekac
          • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 22:06
            mirka68 napisała:

            > tarja to juz skoncz z tym uporem i zwiekszaj dawke
            > nie ma na co czekac


            oki doki:)
        • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 22:07
          tarja jak dobrze sobie przypominam to dawka 20mg jst dawka podtrzymujaca
          • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 22:10
            mirka68 napisała:

            > tarja jak dobrze sobie przypominam to dawka 20mg jst dawka podtrzymujaca


            no na fobie jest zdecydowanie za mala
            • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 22:14
              kurcze to sama o tym wiesz a sie uparłas i czekasz az to 20 mg cie uzdrowi

              ja juz podnosze dawki jak mi kaza teraz mam 100 mg zoloftu i zaraz mam byc na
              200 mg , ide na całosc juz mam dosyc tych cholernych lękow
              • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 22:15
                a jeszcze oprocz zoloftu , xanaxu , latam na psychoterapie

                cholera jak mnie to wszystko uzdrowi ::))
                • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 22:54

                  a od jakiej dawki zaczynalas?
                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 22:58
                    zoloft od 25mg , zaczełam brac 16 marca

                    maksymalna dawka , dawka lecznicza to 200mg

                    tarja dlaczego masz takie opory przed zwiekszeniem dawki
                    • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:07
                      mirka68 napisała:

                      > zoloft od 25mg , zaczełam brac 16 marca
                      >
                      > maksymalna dawka , dawka lecznicza to 200mg
                      >
                      > tarja dlaczego masz takie opory przed zwiekszeniem dawki


                      nigdy nie bralam duzych dawek lekow
                      przez 3 lata bralam cipramil tez w malej dawce tj.20mg gdzie dawka lecznicza to
                      tez 40mg
                      a boje sie przymulenia,boje sie o watrobe wszystkiego sie boje
                      chce poprostu w trakcie brania leku miec jasny umysl
                      • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:17
                        tarja ja juz na tych lekach jestem od 17 lat i najzdrowsza mam chyba watrobe

                        przeciez wiesz ze to przymulenie to trwa pare dni , no przezyjesz

                        jak juz zaczełas to dojdz do tej dawki 40mg

                        nie jestes na poczatku , jestes w połowie , kurcze szkoda ze nie podwyzszasz
                        tej dawki

                        a lekarka o tym wie ze masz takie opory ?
                        • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:21
                          mirka68 napisała:

                          > tarja ja juz na tych lekach jestem od 17 lat i najzdrowsza mam chyba watrobe
                          >
                          > przeciez wiesz ze to przymulenie to trwa pare dni , no przezyjesz
                          >
                          > jak juz zaczełas to dojdz do tej dawki 40mg
                          >
                          > nie jestes na poczatku , jestes w połowie , kurcze szkoda ze nie podwyzszasz
                          > tej dawki
                          >
                          > a lekarka o tym wie ze masz takie opory ?


                          wie o tym moj lekarz
    • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:05
      tarja ja tez brałam seroxat
      • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:08

        jaka dawke seroxatu bralas?
        czy po 20mg nie bylo poprawy?
        dlaczego nie wrocilas do seroxatu skoro ci juz raz pomogl?
        • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:13
          tarja ja probowałam teraz wrocic do seroxatu , ale niestety seroxat obniza
          cisnienie a ja jestem niskocisnieniowcem . Po seroxacie miałam np 80/50 nie
          dawałam rady

          ja juz nie pamietam jaka dawke brałam , ale moja lekarka zawsze dochodzi do
          dawki leczniczej a pozniej mi ja obniza na podtrzymujaca , to samo zamierza
          zrobic z zoloftem

          dojechac do 200 mg zostawic tak na 3 miesiaca a pozniej zjechac na 100mg
          • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:16

            a 3 miesiace to nie za krotko?
            • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:19
              to znaczy ona tak sobie planuje , a zobaczymy co bedzie z tymi dawkami

              np niektore leki przy małej dawce po pewnym czasie przestaja działac

              to tak jakby organizm ci mowił daj mi jeszcze
              • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:22
                mirka68 napisała:

                > to znaczy ona tak sobie planuje , a zobaczymy co bedzie z tymi dawkami
                >
                > np niektore leki przy małej dawce po pewnym czasie przestaja działac
                >
                > to tak jakby organizm ci mowił daj mi jeszcze


                tak wlasnie przestal na mnie dzialac cipramil:(
                • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:26
                  tarja ja nie chce cie namaiac ani tez straszyc
                  ale to samo moze byc z seroxatem jak nie podniesiesz dawki

                  i co znowu zmiana leku , a seroxat naprawde jest OK

                  moze potrzebujesz rozmowy z lekarzem
                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:35
                    mirka68 napisała:

                    > tarja ja nie chce cie namaiac ani tez straszyc
                    > ale to samo moze byc z seroxatem jak nie podniesiesz dawki
                    >
                    > i co znowu zmiana leku , a seroxat naprawde jest OK
                    >
                    > moze potrzebujesz rozmowy z lekarzem


                    kontakt mam z lekarzem kiedy chce
                    moge dzwonic i w nocy
                    ale glownie chodzi mi o to ze nie bardzo wierze zeby byla jakas roznica w
                    dzialaniu leku czy to bede brala 20 mg czy 40mg
                    • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:42
                      tarja ja dopiero po tej 100mg
                    • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:44
                      tarja przezyłas poczatki seroxatu , ktore sa bardzo ciezkie , zoloft nie daje
                      takich działan ubocznych , to kurcze dasz rade nawet jak tydzien bedziesz
                      przymulona
                      • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 17.04.06, 23:56
                        mirka68 napisała:

                        > tarja przezyłas poczatki seroxatu , ktore sa bardzo ciezkie , zoloft nie daje
                        > takich działan ubocznych , to kurcze dasz rade nawet jak tydzien bedziesz
                        > przymulona


                        jutro wezme 25mg
                        • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:01
                          tarja bierz 25mg , wiesz ze jestes w stanie przez to przebranac , nie ma sensu
                          stanac w martwym punkcie

                          wiesz jak ja podnosze te dawki tez mi jest ciezko , ale zawsze mysle o swojej
                          dominice ze miedzy innymi robie to dla niej


                          cholera moze to głupie
                          • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:07
                            mirka68 napisała:

                            > tarja bierz 25mg , wiesz ze jestes w stanie przez to przebranac , nie ma
                            sensu
                            > stanac w martwym punkcie
                            >
                            > wiesz jak ja podnosze te dawki tez mi jest ciezko , ale zawsze mysle o swojej
                            > dominice ze miedzy innymi robie to dla niej
                            >
                            >
                            > cholera moze to głupie


                            ja tez to wszystko robie dla synka
                            mam tylko nadzieje ze az tak bardzo nie odczuje zwiekszonej dawki (chodzi mi o
                            zmulenie itp)
                            • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:11
                              tarja wiem o co ci chodzi
                              wiem co to znaczy , wiem co to znaczy udawc przed dzieckiem ze sie dobrze
                              czuje , robiłam i robie wszystko aby dominika nic nie zauwazyła , ale napewno
                              widzi ze cos jest nie tak

                              to tez jest duzy wysiłek takie udawanie

                              • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:13
                                tarja ale chyba juz byc przez tydzien przymulonym , niz stac w martwym punkcie
                                mam tu na mysli lęki , chodzenie itd
                                • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:19
                                  mirka68 napisała:

                                  > tarja ale chyba juz byc przez tydzien przymulonym , niz stac w martwym
                                  punkcie
                                  > mam tu na mysli lęki , chodzenie itd


                                  przeszlam meczarnie przez 2 miesiace brania seroxatu(skutki uboczne)
                                  moj syn jest juz pierwszoklasista i ciezko przed nim ukrywac:(
                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:23
                                    dominika ma juz 5 lat i tez juz jest bystra , i bardzo duza gaduła , gada ,
                                    gada jak nakrecona i w przeciwienstwie do mamusi jest zawsze usmiechnieta ,
                                    zadowolona z zycia

                                    musze chyba brac z niej przykład ::))

                                    tarja sproboj to 25mg

                                    ile mozna znosic te lęki
                                    ty 11 lat z przerwami
                                    ja 17 lat z przerwami
                                    • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:26

                                      a wierzysz w to ze po tylu latach znikna one calkiem z naszego zycia?
                                      • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:32
                                        tarja , nie wierze ze zniknie
                                        ale ja juz to zaakceptowałam i pogodziłam sie z tym

                                        juz to mnie spotkało i co nic z tym nie zrobie

                                        po takich koszmarach jakie przezywałam w dziecinstwie
                                        • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:34
                                          tarja ja sie ciesze tym ze to przychodzi ale tez odchodzi

                                          bo jakby mnie to trzymało cały czas przez 17 lat
                                        • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:36

                                          tez sie balam ciazy ale przez rok po urodzeniu malego czulam sie super
                                          • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:38
                                            a ja 9 miesiecy lezałam w łozku , ciaza nie była zagrozona , ale miałam takie
                                            leki ze nie byłam w stanie funkcjonowac

                                            pierwsza ciaze straciłam
                                            • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:42
                                              mirka68 napisała:

                                              > a ja 9 miesiecy lezałam w łozku , ciaza nie była zagrozona , ale miałam takie
                                              > leki ze nie byłam w stanie funkcjonowac
                                              >
                                              > pierwsza ciaze straciłam


                                              ja pierwsze 5 miesiecy tez przelezalam ze wzgledu na straszne mdlosci
                                              od 7 miesiaca mialam rozwarcie po wizycie u dentysty i do konca ciazy tez
                                              musialam lezec i kurcze bylo mi to na reke bo nie musialam sie tlumaczuc z tego
                                              lezenia

                                              lęki mialam ogromne min.dlatego ze moj pierwszy syn (urodzilam go bedac jeszcze
                                              osoba zdrowa)urodzil sie z wada serca i zmarl po 3 dniach
                                              • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:44
                                                co z tym wspólnego miał dentysta?
                                                • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:46
                                                  lucyna_n napisała:

                                                  > co z tym wspólnego miał dentysta?


                                                  mialam silny stan zapalny zeba
                                                  bol byl okropny a nie moglam otrzymac mocnego znieczulenia
                                                  leczenie bylo straszne
                                                  nastepnego dnia wyladowalam u mojej ginekolog ktora stwierdzila rozwarcie
                                                  • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:52
                                                    Tarja, jakie Ty masz w życiu ze wszystkim komplikacje. Czy Ty wogóle jesteś prawdziwa?
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:54
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > Tarja, jakie Ty masz w życiu ze wszystkim komplikacje. Czy Ty wogóle jesteś
                                                    pra
                                                    > wdziwa?


                                                    kochana moje zycie to jedna wielka komplikacja
                                                    ale publicznie wiecej nie powiem;)
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:53
                                                    tarja wiesz te mdłosci mogły byc na tle nerwowym , ja przez cała ciaze
                                                    wymiotowałam -
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:55
                                                    w pierwszej ciazy bylam spokojna,pozbawiona lękow i tez wymiotowalam do 5
                                                    miesiaca taki moj urok
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:57
                                                    to faktycznie ten urok nie taki jak trzeba

                                                    cały czas pod gorke
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:58
                                                    mirka68 napisała:

                                                    > to faktycznie ten urok nie taki jak trzeba
                                                    >
                                                    > cały czas pod gorke


                                                    bylam strasznie wrazliwym dzieckiem
                                                    przejmowalam sie drobiazgami a jak spadl na mnie prawdziwy cios zalamalam sie
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:01
                                                    tarja30 napisała:

                                                    > mirka68 napisała:
                                                    >
                                                    > > to faktycznie ten urok nie taki jak trzeba
                                                    > >
                                                    > > cały czas pod gorke
                                                    >
                                                    >
                                                    > bylam strasznie wrazliwym dzieckiem
                                                    > przejmowalam sie drobiazgami a jak spadl na mnie prawdziwy cios zalamalam sie

                                                    a jakim ja byłam dzieckiem to lepiej nie pisac
                                                    cos w rodzaju edytuni
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:03
                                                    mirka68 napisała:

                                                    >
                                                    > a jakim ja byłam dzieckiem to lepiej nie pisac
                                                    > cos w rodzaju edytuni
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:06
                                                    ja odwrotnie

                                                    ja nie miałam prawa wziasc zycia w swoje rece
                                                    nie miałam prawa sie buntowac
                                                    a wogole to nie miałam prawa do niczego
                                                    kurcze nawet nie miałam sie w co ubrac
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:07
                                                    mirka68 napisała:

                                                    > ja odwrotnie
                                                    >
                                                    > ja nie miałam prawa wziasc zycia w swoje rece
                                                    > nie miałam prawa sie buntowac
                                                    > a wogole to nie miałam prawa do niczego
                                                    > kurcze nawet nie miałam sie w co ubrac


                                                    hmm moj ojciec chcial zebym wlasnie taka byla
                                                    ulegla itp
                                                    ale nic z tego
                                                    stawialam sie mowilam do niego:jak ci ulzy to walnij mnie w pysk a ja i tak
                                                    zrobie swoje:)
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:11
                                                    najgorsze to to ze ja byłam uległa a i tak w pysk dostawałam
                                                  • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:59
                                                    za to akurat są odpowiedzialne zmiany hormonalne i skaczący poziom cukru. jeda ma mdłości inna jest
                                                    senna. Nie ma reguły.
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:01
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > za to akurat są odpowiedzialne zmiany hormonalne i skaczący poziom cukru.
                                                    jeda
                                                    > ma mdłości inna jest
                                                    > senna. Nie ma reguły.


                                                    a u mnie jeszcze konflikt serologiczny
                                                    w koncu jestem skomplikowany czlek;)
                                                  • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:09
                                                    a po pierwszym porodzie nie dali Ci zastrzyku z immunoglobuliny czy jak to sie tam nazywa? to podobno
                                                    załatwia sprawę. Ja też mam konflikt serologiczny i lekarz twierdzi że nie ma żadnych przeszkód oprocz
                                                    depresji gdybym chciała być w ciąży.
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:10
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > a po pierwszym porodzie nie dali Ci zastrzyku z immunoglobuliny czy jak to
                                                    sie
                                                    > tam nazywa? to podobno
                                                    > załatwia sprawę. Ja też mam konflikt serologiczny i lekarz twierdzi że nie ma
                                                    ż
                                                    > adnych przeszkód oprocz
                                                    > depresji gdybym chciała być w ciąży.


                                                    dostalam zastrzyk po pierwszym porodzie i po drugim tez

                                                    a to dlatego ze obaj moi malcy mieli krew po tacie
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:55
                                                    tarja podwyzszaj ta dawke na 25mg
                                                    aby do przodu
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:55
                                                    mirka68 napisała:

                                                    > tarja podwyzszaj ta dawke na 25mg
                                                    > aby do przodu


                                                    oczywiscie:)
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:58
                                                    nie oczywiscie ::))

                                                    TYLKO PODWYZSZAJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    chyba musze isc lulupa -
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 00:59
                                                    mirka68 napisała:

                                                    > nie oczywiscie ::))
                                                    >
                                                    > TYLKO PODWYZSZAJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    >
                                                    > chyba musze isc lulupa -
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:04
                                                    wiesz trudne pytanie

                                                    jeszcze spacerkiem ::))oj to moze byc kolo czerwca

                                                  • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:06
                                                    usłyszałam ostatnio taką radę od osoby podobno "zdrowej"
                                                    przelam sie, najwyżej umrzesz, nic gorszego Ci się nie stanie

                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:08
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > usłyszałam ostatnio taką radę od osoby podobno "zdrowej"
                                                    > przelam sie, najwyżej umrzesz, nic gorszego Ci się nie stanie
                                                    >


                                                    no niezle
                                                  • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:04
                                                    Podwyższenie dawki w przypadku złego tolerowania leku daje często tylko i wyłacznie efekt nasilenia
                                                    skutkow ubocznych. Nie wiem dlaczeo lekarze talk często upierają się że dla wszystkich taka sama dawka
                                                    ma być lecznicza, zwłaszcza że wogóle nie wiadomo ile kto ma tej serotoniny i co tak naprawdę
                                                    szwankuje. Mózg to nie wątroba. Nie da się zbadać poziomu wszystkich hormonów, więc trzeba leczyć
                                                    obserwując reakcję, reakcja Tarji na seroxat jest moim zdaniem fatalna. Na jej miejscu nie bralabym tego
                                                    leku.
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:06
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > Podwyższenie dawki w przypadku złego tolerowania leku daje często tylko i
                                                    wyłac
                                                    > znie efekt nasilenia
                                                    > skutkow ubocznych. Nie wiem dlaczeo lekarze talk często upierają się że dla
                                                    wsz
                                                    > ystkich taka sama dawka
                                                    > ma być lecznicza, zwłaszcza że wogóle nie wiadomo ile kto ma tej serotoniny i
                                                    c
                                                    > o tak naprawdę
                                                    > szwankuje. Mózg to nie wątroba. Nie da się zbadać poziomu wszystkich
                                                    hormonów,
                                                    > więc trzeba leczyć
                                                    > obserwując reakcję, reakcja Tarji na seroxat jest moim zdaniem fatalna. Na
                                                    jej
                                                    > miejscu nie bralabym tego
                                                    > leku.


                                                    skutki uboczne byly straszne ale zdecydowanie gorsze mialam po lexapro i prozacu
                                                    seroxat teraz dobrze toleruje tylko ciagle czegos mi tu brak
                                                    bo objawy somatyczne zlikwidowal,napady paniki tez a kurna lęk nie do konca
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:09

                                                    i szczerze mowiac nie mam pojecia na co moglabym zmienic seroxat
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:13
                                                    tarja moze zacznij od podwyzszenia dawki a pozniej bedziesz sie zastanawiała
                                                    nad zmiana seroxatu

                                                    polecam zoloft ::))
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:13
                                                    mirka68 napisała:

                                                    > tarja moze zacznij od podwyzszenia dawki a pozniej bedziesz sie zastanawiała
                                                    > nad zmiana seroxatu
                                                    >
                                                    > polecam zoloft ::))


                                                    ciagle daje szanse seroxatowi:)
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:19
                                                    tarja30 napisała:

                                                    > mirka68 napisała:
                                                    >
                                                    > > tarja moze zacznij od podwyzszenia dawki a pozniej bedziesz sie zastanawi
                                                    > ała
                                                    > > nad zmiana seroxatu
                                                    > >
                                                    > > polecam zoloft ::))
                                                    >
                                                    >
                                                    > ciagle daje szanse seroxatowi:)

                                                    TY MU NIE DAJESZ SZANSY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    BO NIE CHCESZ GO PODWYZSZYC !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    DLACZEGO GO TAK ZLE TRAKTUJESZ ?????? ::))
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:20
                                                    mirka68 napisała:

                                                    =
                                                    >
                                                    > > mirka68 napisała:
                                                    > >
                                                    > > > tarja moze zacznij od podwyzszenia dawki a pozniej bedziesz sie zas
                                                    > tanawi
                                                    > > ała
                                                    > > > nad zmiana seroxatu
                                                    > > >
                                                    > > > polecam zoloft ::))

                                                    >
                                                    > TY MU NIE DAJESZ SZANSY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    > BO NIE CHCESZ GO PODWYZSZYC !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    > DLACZEGO GO TAK ZLE TRAKTUJESZ ?????? ::))


                                                    bo nie znosze lekarstw
                                                  • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:16
                                                    efektin, asentra
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:10
                                                    tarja zadzwon no do lekarza i pogadaj z nim
                                                  • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:11
                                                    lekarz ma pewnie do wypęku takich telefonów od Tarji:)
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:12
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > lekarz ma pewnie do wypęku takich telefonów od Tarji:)


                                                    nie dzwonie bo opieprzy mnie za to ze obiecalam byc u niego a olalam to:/
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:14
                                                    tarja , kurcze olewasz lekarza , olewasz leki

                                                    a o miescie chcesz biegac bez lekow

                                                    no co to ma byc ::))
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:18
                                                    mirka68 napisała:

                                                    > tarja , kurcze olewasz lekarza , olewasz leki
                                                    >
                                                    > a o miescie chcesz biegac bez lekow
                                                    >
                                                    > no co to ma byc ::))


                                                    eee ja uwielbiam mojego lekarza:)
                                                  • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:15
                                                    trzeba pić piwo jak się go nawarzyło.
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:19
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > trzeba pić piwo jak się go nawarzyło.


                                                    jakie piwo?ja nic nie nawarzylam
                                                  • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:10
                                                    to musisz przerobić z psychologiem, albo zdecyduj się na leki straszej generacji, one pacyfikują rowno i
                                                    dokładnie. Moim zdaniem dużo skuteczniej niż SSRI.
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:12
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > to musisz przerobić z psychologiem, albo zdecyduj się na leki straszej
                                                    generacj
                                                    > i, one pacyfikują rowno i
                                                    > dokładnie. Moim zdaniem dużo skuteczniej niż SSRI.


                                                    anafranil,aurorix bralam srednioo dzialaly
                                                    prozac mnie powalil
                                                    dopiero cipramil postawil mnie na nogi
                                                  • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:14
                                                    po aurorixie czułam sie ch..owo, a anafranil to raczej na natręctwa
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:17
                                                    tarja ty leczysz sie sama jak suchy czy jakos mu tam

                                                    ale on teraz ozdrowiał
                                                  • lucyna_n Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:19
                                                    Jak to sama? przecież to lekarz jej recepty wypisuje a nie ciocia.
                                                  • mirka68 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:21
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > Jak to sama? przecież to lekarz jej recepty wypisuje a nie ciocia.

                                                    ale nie słucha lekarza i nie podwyzsza dawki
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:24
                                                    mirka68 napisała:

                                                    > lucyna_n napisała:
                                                    >
                                                    > > Jak to sama? przecież to lekarz jej recepty wypisuje a nie ciocia.
                                                    >
                                                    > ale nie słucha lekarza i nie podwyzsza dawki


                                                    za zgoda lekarza dawalam szanse 20mg:)
                                                    jesli do jakiegos tam okresu zmian nie bedzie mam podwyzszac dawke
                                                    i czuje ze juz czas:)
                                                  • tarja30 Re: no nic zwiekszam od jutra dawke seroxatu 18.04.06, 01:19
                                                    mirka68 napisała:

                                                    > tarja ty leczysz sie sama jak suchy czy jakos mu tam
                                                    >
                                                    > ale on teraz ozdrowiał


                                                    od 7 lat lecze sie u tego samego lekarza:)
                                                    znamy sie jak łyse konie:)
                                                  • luba9 Re: doctor Luba nie śpi 18.04.06, 01:11
                                                    doctor Lucyno, dlaczego uważasz że reakcja jest fatalna, bo moim zdaniem przy
                                                    tak zakonserwowanym problemie zupełnie oki
                                                  • lucyna_n Re: doctor Luba nie śpi 18.04.06, 01:13
                                                    zakonserwowany problem? podobno 3 lata remisji były aż do jesieni.
                                                    Jeżeli to jest dobra tolerancja na lek to jak wygląda zła?
                                                    now wiem, szok serotoninowy
                                                  • luba9 Re: lek 18.04.06, 01:18
                                                    może nie jestem do końca zorientowana we wszystkich forumowych przypadkach, ale
                                                    chyba jedyny problem jaki został Tarii to finalne pozbycie się lęku
                                                    uogólnionego, a 2 miesiące to trochę za mało, Taria co jest nie tak z tym seroxatem?
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 01:21
                                                    nie wiem, jakby tak dobrze tolerowala toby się nia bala podwyższenia dawki.,
                                                    Zresztą cały czas tak bardzo narzeka, że może dlatego mam wrażenie że wciąż jest bardzo, bardzo źle.
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 01:22
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > nie wiem, jakby tak dobrze tolerowala toby się nia bala podwyższenia dawki.,
                                                    > Zresztą cały czas tak bardzo narzeka, że może dlatego mam wrażenie że wciąż
                                                    jes
                                                    > t bardzo, bardzo źle.


                                                    za zgoda lekarza ciagle dawalam szanse dawce 20mg jesli nie bedzie poprawy mam
                                                    podwyzszac
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 01:21
                                                    luba9 napisała:

                                                    > może nie jestem do końca zorientowana we wszystkich forumowych przypadkach,
                                                    ale
                                                    > chyba jedyny problem jaki został Tarii to finalne pozbycie się lęku
                                                    > uogólnionego, a 2 miesiące to trochę za mało, Taria co jest nie tak z tym
                                                    serox
                                                    > atem?


                                                    tak jak napisalas pozostal lęk
                                                    objawy somatyczne oraz napady paniki minely
                                                  • luba9 Re: lek 18.04.06, 01:27
                                                    to jesteś bardzo, bardzo do przodu :)a mnie naprawdę obojętne jest jak się
                                                    wyleczysz może być to nawet stanie na głowie, byle pomagało, dobranoc Taria

                                                    ps do Lucyny szykuj się na moja wizytę(broń boże lekarską)tylko towarzyską w maju
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 01:22
                                                    Ponadto co o tej godzinie robi na forum osoba na ktorą lek zadzialał? z tego co wiem nie klika z innej
                                                    strefy czasowej.
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 01:23
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > Ponadto co o tej godzinie robi na forum osoba na ktorą lek zadzialał? z tego
                                                    co
                                                    > wiem nie klika z innej
                                                    > strefy czasowej.


                                                    ostro sie przestawiłam ze spaniem przez te świeta:)
                                                  • lucyna_n może od tego miejsca? 18.04.06, 11:28
                                                    bez drzewka nie idzie się połapać, kto do kogo pisze.
                                                  • lucyna_n Re: może od tego miejsca? 18.04.06, 11:28
                                                    nie udało się.
                                                  • luba9 Re: lek 18.04.06, 01:30
                                                    na drugim kompie robię tłumaczenie na jutro, pracuję na "nocną zmianę" bo w
                                                    dzień córuś nie specjalnie pozwala, a i tęsknię za inteligentnym towarzystwem o
                                                    wielowymiarowych doświadczeniach, bo to chyba do mnie było?
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 01:32

                                                    a ja myslalam ze do mnie:)Luba a ty co łykasz za leki?
                                                  • karolinak12 Re: lek 18.04.06, 09:22
                                                    A na mnie seroxat chyba dziala(odpukac),biore dawke 20 mg juz 3 tydzien,ale mam
                                                    ochote zwiekszyc na 30.Oprocz malego apetytu(ale wczesniej tez nie mialam
                                                    duzego) nie mam zadnych skutkow ubocznych:)
                                                  • iso1 Re: lek 18.04.06, 09:33
                                                    oj ale się w nocy działo ....
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:05
                                                    To było do Tarji
                                                    nie rozpędzaj się z wizytami
                                                    ja ostatnio nie toleruję realu.
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:05
                                                    a to było do Lubej.
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 11:06
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > a to było do Lubej.


                                                    ;)
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:07
                                                    Tarja uważaj bo Lucyna bawi się w doktora i może Ci zaszkodzić.Zwiększenie dawki
                                                    jak lekarz kazał może zmniejszyć lęki a dawka podtrzymująca seroxatu to 10mg a
                                                    nie 20:)
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 11:08
                                                    wlasnie wchlonelam 25mg;)
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:10
                                                    Rób jak uważasz ale czemu nie wrócisz do citalu?przecież możliwe że znowu będzie
                                                    działał ok
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:11
                                                    a dawka normalna seroxatu polecana dla większości to 20mg i proszę drogie
                                                    koleżanki nie straszyć tarji że dawka 20mg to tylko podtrzymująca
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 11:12
                                                    suchyxxx napisał:

                                                    > a dawka normalna seroxatu polecana dla większości to 20mg i proszę drogie
                                                    > koleżanki nie straszyć tarji że dawka 20mg to tylko podtrzymująca


                                                    dla fobii 20mg to dawka podtrzymujaca
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:14
                                                    dla fobii to tak ale i zalecana jest 30 mg-tak napisali w ulotce:) Ale czemu nie
                                                    wrócisz do citalu? Ja dzisiaj połknę 60 mg citalu-kto mnie przebije?:) I co? Kto
                                                    się pobawi ze mną?
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:17
                                                    a ta Fobia to kto?
                                                    :)))

                                                    guzik tam, na fobie to tylko psychoterapia i czasem jak się uda to antydepresant, ale antydepresant leczy
                                                    głównie depresję, fobię czasami i w sumie nie wiadomo na jakiej zasadzie, bo fobia nie jest
                                                    spowodowana złym poziomem serotoniny tylko złym połączeniem sytuacja=reakcja.
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:14
                                                    ja jej nie straszę, ja się zastanawiam czy ona lubi tak się umartwiać, czy ktoś jej za to płaci.
                                                    Materiał na cierpiętnicę.
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:15
                                                    dawajcie robimy zawody kto więcej połknie leku
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:16
                                                    oj cierpi dziewczyna i Bóg jeden wie czemu tak jest?:)
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 11:17

                                                    a po grzyb ci az 60mg citalu?
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:17
                                                    bo Ty chcesz brać 40 mg seroxatu:)
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:20
                                                    po przerwie bralabyś ten cital niejako od nowa.
                                                    Organizm już dawno o nim zapomniał. Swoją drogą, że po citalu czułaś sie dobrze a po seroxacie źle to
                                                    dziwne, te leki dzialają podobnie i obydwa na serotoninę.
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 11:23
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > po przerwie bralabyś ten cital niejako od nowa.
                                                    > Organizm już dawno o nim zapomniał. Swoją drogą, że po citalu czułaś sie
                                                    dobrze
                                                    > a po seroxacie źle to
                                                    > dziwne, te leki dzialają podobnie i obydwa na serotoninę.


                                                    no wiem ze jak od nowa z tym ze skutki uboczne byly do zniesienia
                                                    co do seroxatu to on dziala tylko nie na wszystko:(
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:18
                                                    poniekąd masz rację, bo tak naprawdę nie wiadomo skąd to się bierze. Takie dziwactwo.
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 11:19

                                                    jak po zwiekszeniu dawki lęk bedzie to wypierdzielam seroxat
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:23
                                                    W sumie po co mam brać cały czas 20mg citalu?Czuję się wzorowo i wiem że jestem
                                                    zdrowy ale mogę czuć się jeszcze fajniej na 60mg;p

                                                    Ciotal podobno działa bardzo mocno na serotoninę i chyba najmocniej ze
                                                    wszystkich ssri-tak piszą na ulotce.Nie działa przeciwlękowo tlko
                                                    przeciwdepresyjnie-a gó.. prawda-jakaś stara ulotka bo na mnie działa
                                                    przeciwlękowo bardzo mocno albo poprostu jestem zdrowy:)
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 11:24

                                                    cital dziala przeciwlekowo
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:25
                                                    No wiem bo kocu samy wzrostu serotoniny działa przeciwlękowo co udowodniono ale
                                                    w ulotce tak nie piszą:) Działa tylko antydepresyjnie:)
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:27
                                                    w ulotce nie piszą też że skutki uboczne z czasem znikną, a gó.. prawda.
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:26
                                                    może dlatego że te lęki są często objawem depresji.
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:25
                                                    a powiedz mi czy nadal czujesz się taka oslabiona , czy energia wrocila na właściwy poziom?
                                                    Bo ja już nie wiem, biorę ten aurex chyba 3 miesiące i codziennie w kilka godzin po łyknieciu tabletki
                                                    znienacka robi mi się tak jakbym zaraz miała zemdleć, potem mija, ale następnego dnia scenariusz sie
                                                    powtarza. Stać też nie mogę dlużej niż kilanaście minut, ćwiczenia to samo, za chwilę mi od tego krążenie
                                                    do końca wysiądzie jak nie będę mogła się ruszać. Dodam że to niejest żaden lęk, to jest fizyczne uczucie
                                                    gwaltownego oslabienia, coś jak na początku ciąży.
                                                    Może mi po hormonach jeździ ten głupi aurex?
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:27
                                                    a możliwe:) A tak nawiasem mówiąc na ulotce piszą że cital najmocniej działa
                                                    serotoninergicznie ze wszyastkich ssri a okazuje się że jest to delikatny lek bo
                                                    lekarze taką mają opinię.Dziwne nie?
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:29
                                                    Ja to nie wiem.Kiedyś tzn. rok temu brałem przez 3 tygodnie cital 20mg i
                                                    odstaqwiłem bo byłem senny i nieprzytomny i smutny a teraz jak to biorę od
                                                    miesiąca to czuję się idealnie
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:31
                                                    Młody jesteś, dla Twojego organizmu rok to kęs czasu. Przez rok wszystko moglo sie zmienić.
                                                    Może urośnie Ci niedlugo drugi mózg?
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:29
                                                    jakbyś mnie zobaczył po 20 mg to nie wiem czy ten lek wydalby sie Tobie taki delikatny
                                                    wzrok dziki, suknia plugawa
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:30
                                                    Taa to tak jak moja mama po 5mg seroxatu:) Odrazu wywaliła to badziewie:)
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:31
                                                    Czyuję się taki pogodny i przyjaźnie nastawiony do ludzi po tym citalu-taki lek
                                                    co poprawia zachowanie u dzieci:)
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:33
                                                    a co do spokoju to tak, faktycznei jakiś taki dystans się ma, jakby nerwy były owinięte czymś ochronnym,
                                                    przedtem czulam sie jakbym je miala wszystkie na wierzchu.
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 11:32

                                                    z tym oslabieniem to roznie bywa
                                                    teraz po lyknieciu 25mg czuje sie slabsza
                                                    zauwazylam ze jak swieci slonce to jestem pelna energii
                                                    gdy jest pochmurno leze bo zero sil we mnie
                                                    glupieje czasem od tego
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:33
                                                    założe domowe przedszkole-będę zarabiał i podawał na śniadanie dzieciom
                                                    cital-będą pogodne i zero kłótni:) Po obiedzie żeby nie grymasiły będę dawal xanax;p
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:35
                                                    idz może się pobaw w piaskownicy?
                                                  • lucyna_n Re: lek 18.04.06, 11:34
                                                    a nie wydaje Ci sie że to ma związek z ciśnieniem? Ja sie zrobilam taką meteoropatką że normalnie żywy
                                                    barometr. Tak samo na slońce się ożywiam, niczym mrówka, a jak przyjdzie chmura to ledwo nogami
                                                    powlóczę.
                                                  • tarja30 Re: lek 18.04.06, 11:37
                                                    lucyna_n napisała:

                                                    > a nie wydaje Ci sie że to ma związek z ciśnieniem? Ja sie zrobilam taką
                                                    meteoro
                                                    > patką że normalnie żywy
                                                    > barometr. Tak samo na slońce się ożywiam, niczym mrówka, a jak przyjdzie
                                                    chmura
                                                    > to ledwo nogami
                                                    > powlóczę.


                                                    pewnie cisnienie
                                                    przepowiadam w domu zmiany pogody
                                                    gdy kreci mi sie w glowie,czuje sie oslabiona wiem ze zaraz beda chmurki lub
                                                    deszcz
                                                  • suchyxxx Re: lek 18.04.06, 11:38
                                                    Tibia wciąga jak narkotyk


                                                    Zobacz powiększenie
                                                    wiceprezes16 (I klasa liceum) w Tibię gra od roku, sprzedał już jedną postać za
                                                    100 zł
                                                    Fot. Paweł Łączny / AG


                                                    ZOBACZ TAKŻE

                                                    • Rozmowa z Dorotą Górecką, psychologiem klinicznym, o uzależnieniu od
                                                    komputera, objawach i walce z nimi (17-04-06, 21:00)


                                                    Jacek Tacik 17-04-2006 , ostatnia aktualizacja 17-04-2006 18:32

                                                    Pobił matkę krzesłem, bo wyłączyła mu komputer i zabiła bohatera gry. A im
                                                    dłużej gra się w Tibię, tym więcej można zarobić

                                                    Tibia to gra fabularna, która dzieje się w świecie magii. Bohater, w którego
                                                    wciela się gracz, zdobywa umiejętności i gadżety: dodatkową siłę, doświadczenie,
                                                    miecze, zbroje, hełmy, a przez to staje się coraz droższy - można go sprzedać za
                                                    prawdziwe pieniądze na aukcjach internetowych. Tibię wymyślono tak, żeby
                                                    młodzież siedziała przed komputerem jak najdłużej. Przez pewien czas po
                                                    wyłączeniu komputera postać pozostaje w grze - bezbronna i unieruchomiona staje
                                                    się łatwym celem dla innych graczy. Młodzi boją się, że stracą swojego bohatera,
                                                    wartego z godziny na godziny więcej, i grają.

                                                    Wrocławscy strażnicy miejscy zainteresowali się Tibią pod koniec marca, gdy w
                                                    jednym z gimnazjów spotkali Piotrka. Gra od ponad dwóch lat, po kilkanaście
                                                    godzin dziennie. 16-latek już raz powtarzał klasę, teraz znowu mu to grozi.
                                                    Początkowo chodził do kawiarenki internetowej. Wracał po północy. Potem jego
                                                    matka, choć bezrobotna, zadłużyła się i kupiła mu komputer z dostępem do
                                                    internetu, żeby tylko siedział w domu. Piotrek rzeczywiście nie wychodził z
                                                    pokoju nawet przez kilka dni. Nie jadł, nie pił. Chudł w oczach. Matka się
                                                    przestraszyła. W końcu odłączyła komputer od prądu. Wtedy chłopak wpadł w szał i
                                                    zaczął okładać matkę drewnianym stołkiem.

                                                    Rówieśników Piotrka jego zachowanie nie zdziwiło: - Zdenerwował się, bo mama
                                                    zabiła mu bohatera, którego mógł sprzedać za kilkaset złotych.

                                                    Strażnicy miejscy zaczęli o Tibii rozmawiać z uczniami wrocławskich gimnazjów.
                                                    Dowiedzieli się, że niemal w każdej klasie gra w nią pięciu do dziesięciu
                                                    uczniów. Niektórzy nałogowo. Janek przyznaje, że w Tibię gra do późna: - Gdy
                                                    rodzice śpią, łączę się przez internet z kuzynem z Niemiec i razem zabijamy potwory.

                                                    Bo im dłużej grasz, tym więcej możesz zarobić, sprzedając bohaterów swojej
                                                    rozgrywki. Na aukcjach internetowych roi się od ogłoszeń. Fani gry sprzedają
                                                    także wirtualne gadżety: miecze, zbroje, hełmy. Wczoraj na allegro.pl ceny
                                                    postaci dochodziły do 1500 zł.

                                                    Dominik Borowski z kawiarenki internetowej Spider: - Przez dwa lata, dzień w
                                                    dzień przychodził do nas młody chłopak. Grał w Tibię po kilkanaście godzin. W
                                                    końcu sprzedał swoją postać za 2700 zł.

                                                    Zbigniew Matusiak, wicedyrektor Gimnazjum nr 34: - Jeden z moich uczniów kupił
                                                    postać z Tibii za 800 zł. Pieniądze wysłał pocztą, ale nie dostał bohatera.
                                                    Wydawało mu się, że oszukał go ktoś ze szkoły, więc wszczynał bójki i kłócił się
                                                    z rówieśnikami.

                                                    Wrocławscy strażnicy miejscy zaczęli akcję informowania o zagrożeniach, jakie
                                                    wywołuje nałogowa gra w Tibię. Na razie spotykają się z rodzicami w czasie
                                                    wywiadówek w podstawówkach i gimnazjach.

                                                    Imiona bohaterów zmieniliśmy



                                                    Lool ja w tą grę też gram po kilka godzin dziennie ale nikogo nie biję :) To
                                                    moja ulubiona gra jak i mojego kolegi z bloku ale może dzięki temu że biorę
                                                    cital to nie atakuję ludzi w realnym świecie:) Znam tego kolesia co pobił matkę
                                                    krzesłem czy tam stoliczkiem-jebnięty jest ale przynajm,niej o nim napisali;p
                                                  • mirka68 Re: lek 18.04.06, 14:12
                                                    myslałam ze tylko ja tak reaguje na pogode

                                                    teraz nad Łodzia czarne chmury i zaraz lunie

                                                    nawet pogoda nam nie sprzyja