medusse
17.04.06, 20:58
wczesniej pisalam o moich lękach związanych z "oddaleniem się" od domu (jazda
autobusem do hipermarketu, wyjscie na miasto, wyjscie do dalej mieszkającej
koleżanki,...)... im blizej jest cel dotarcia-tym krotsza droga powrotu do
domu, tym krotszy czas dusznosci w powrotnej drodze, tym po prostu
bezpieczniej
no i ... mam fajny zawód, jesli chodzi o jego popyt za granicą, u nas ciezko
z nim o zatrudnienie, baaardzo ciezko
pracowalam troche, ale ze nie moglam jezdzic na wycieczki (lęki itp)
stracilam prace
a teraz nie wyobrazam sobie, ze musialabym iles tam kilometrow pokonac,
oddalając sie od swojej oazy, azylu, ale rynek pracy zmusza,...nie wiem co
mam robic:(:(:(