Gość: ixel
IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl
25.12.02, 14:08
Dlaczego akurat dzisiaj mnie dopadło.Już było tak dobrze. A dziś Boże
Narodzenie, piękna pogoga, myślałem że juz dzisiaj to napewno będzie dobrze.
I znowu wpadłem w nicośc, przepaść, beznadzieję i ciemność. Uciekłem ze swoją
dziewczyną daleko od ludzi. Płakałem w jej ramionach na pustkowiu przy
pięknym słońcu i trzynastostopniowym mrozie. Robi się trochę cieplej i wbrew
pozorom nie jest tak żle.CZasem myślę ze bez tej depresji człowiek by
odbierał życie nie dość intensywnie. Czuje że żyję dopiero gdy z tego dołka
wychodzę.Depresja towarzyszy mi od zawsze, nie wiem jak wygląda życie bez
niej, musi być wspaniale. Te leki chyba nic mi nie dają
Pierwszy raz tu piszę
Pozdrawiam
--
IXEL