ostatnia wizyta u psychiatry

10.05.06, 19:03
Pożegnałem się i podziękowałem. Było całkiem sympatycznie, choć chyba była
zła, że wszystko odstawiłem i pożegnałem się najpierw z trittico, a potem z
citalem. Pewnie do niej kiedyś wrócę, więc nie chciałem mówić : do widzenia.
Mam w sobie zaskakująco wiele siły. Czystej, achemicznej, własnej siły :)
    • lucyna_n Re: ostatnia wizyta u psychiatry 11.05.06, 09:27
      Nie chcę Cię gasić, bo jest szansa że świetnie poradzisz sobie bez leków, ale ja ilekroć odstawiam lek to
      czuję taką ulgę i przypływ sil że gory można przenosić, ale niestety trwa to boleśnie krotko, mimo
      najusilniejszych starań. Ale to ja, i moja durna glowa.
      Za Ciebie mogę przez jakiś czas mocno trzymać kciuki, a potem to już sam dasz radę:)
    • mskaiq Re: ostatnia wizyta u psychiatry 11.05.06, 14:41
      Kazdy ma ta sile, musisz jej ufac, wspierac ja tym co Cie interesuje,
      spotkaniami z ludzmi, odnajdowaniem sensu.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • luba9 Re: ostatnia wizyta u psychiatry 13.05.06, 00:14
      obserwuję sobie ten wątek od jakiegoś czasu, mało komentarzy, zazdroszczę
      pewnie nie tylko ja, może uda mi się dołączyć do Ciebie :) na jakiś rok, dwa
      jest to możliwe a potem a b a r o t
      trwałych remisji życzy Luba, sobie też
      • mskaiq Re: ostatnia wizyta u psychiatry 13.05.06, 07:46
        Uda Ci sie Luba9, mysle ze juz jestes na tej drodze, kiedy zrozumiesz depresje,
        wtedy bedziesz wiedziala jak jej unikac i nie wroci do Ciebie.
        Serdeczne pozdrowienia.
        • lucyna_n Re: ostatnia wizyta u psychiatry 13.05.06, 12:54
          oj czarownik, czarownik
      • dance_macabre Re: ostatnia wizyta u psychiatry 13.05.06, 15:01
        Ja już się przyzwyczaiłem, że przy moich postach jest mało komentarzy.
        • luba9 Re: ostatnia wizyta u psychiatry 13.05.06, 17:22
          no wiesz co, piszesz sobie że nie bierzesz już leków i nie chodzisz do
          doctorów, mnie skręca z zazdości skomentowałam po 2 dniach z wysiłkiem niejakim
Pełna wersja