wyjaśnienie dla niewtajemniczonego

10.05.06, 23:24
jakieś 10 lat temu jako osoba zdrowa i normalna rozmawiałam z pewnym X
X - choruję na depresję, miałem myśli samobójcze
ja - no coś ty, jak to możliwe?
X - to było coś silniejszego ode mnie
ja - bujasz, nie mogłeś się powstrzymać :)
X - to nie jest takie proste, byłem w takim stanie, boję się że to może wrócić
ja - nie przesadzaj, weź się w garść
sens mniej więcej taki
jakieś 4 lata później zrozumiałam o czym mówił, choć szczęśliwie nie miałam
myśli samobójczych, ale przestałam wątpić w ich istnienie
Ale teraz uwielbiam wizyty na FD niewtajemniczonych są b. zabawni i wnoszą
trochę groteskowy ożywczy powiew :)))
    • nocny.lot Re: wyjaśnienie dla niewtajemniczonego 10.05.06, 23:27
      luba9 napisała:

      > Ale teraz uwielbiam wizyty na FD niewtajemniczonych są b. zabawni i wnoszą
      > trochę groteskowy ożywczy powiew :)))

      Fakt, czasem szambo w zlewie wybije.
      • kierowca.autobusu Re: wyjaśnienie dla niewtajemniczonego 10.05.06, 23:38
        nic dodać, nic ująć. nie dajesz mi pola do popisu, a może mam globusa.
        • nocny.lot Re: wyjaśnienie dla niewtajemniczonego 11.05.06, 08:40
          Mnie dzis tez boli stary leb, do diabla!
    • lucyna_n Re: wyjaśnienie dla niewtajemniczonego 11.05.06, 09:21
      a mnie takie wizyty zwyczajnie wkur.wiają.
      już wolę zwyklego trolla, nie karmiony szybko zdycha.
Pełna wersja