smutno...

11.05.06, 12:38
ciagle mi smutno a wszyscy wokol ssie dodatkowo odemnie odwracaja co powoduje
ze bardziej mi smutno:( ja wiem ze to męczące przebywac z osoba ktorej ciagle
smutno ale gdzie tu jakies zrozumienie, wsparcie? czemu nie moze ktos
posiedziec ze mna nie powtarzajac mi ciagle ze wydziwiam , ze mi sie zdaje i
ze jak mozna byc ciagle smutnym? chyba ze ja juz naprawde wydziwiam i mi sie
tylko wydaje ze mi zle:(
    • edytunia86 Re: smutno... 11.05.06, 12:53
      Mi też jest smutno. Zwłaszcza kiedy jestem w domu.
      • suchyxxx Re: smutno... 11.05.06, 13:24
        zadzwoń po kolegę/koleżankę i wyjdźcie na dwór pochodzić.Ja to dzownię i mówię
        "idziesz na szluga?" i wychodzimy i oprócz szluga zyskuję radość i dotlenienie;p
        Wiecie jak dzisiaj ciepło jest? Wyszedłem to było tak pięknie że myślałem że to
        jakaś bajka i raj dzisiaj:)
        • ma15 Re: smutno... 11.05.06, 13:32
          tylko gorzej jak nie ma z kim wyjsc ani pogadac. a samej mi sie nie chce bo sie boje
        • zyrafa46 Re: smutno... 12.05.06, 20:56
          Suchy, radujesz me serce. Jeszcze wyjdziesz na ludzi ;-).
      • zyrafa46 Re: smutno... 12.05.06, 20:55
        Edytuniu, bo są takie domy, w których jest smutno. Postaraj się jaknajwięcej
        przebywać POZA nim. Teraz taka piękna pogoda, aż grzech w domu siedzieć.
        Ż
    • mskaiq Re: smutno... 11.05.06, 14:06
      Bez szluga byloby jeszcze piekniej Suchy, ciesze ze sie nauczyles dostrzegac
      piekno, ze jest w Tobie radosc. Im wiecej tej radosci tym dalej jestes od
      depresji.
      Ma15, mozna byc ciagle smutnym, z tego smutku mozesz plakac, nie wiedzac nawet
      dlaczego placzesz bo jak sie zastanowisz to nie znajdziesz powodu do tego
      smutku.
      Czy wydziwiasz? Mysle ze nie, tak dziala smutek na kazdego. Wystarczy
      bezczynnie posiedziec i zaraz sie pojawi. Jesli chcesz pozbyc sie smutku,
      posprzataj, umyj naczynia, przerwiesz wtedy ten smutek, odejdzie. On wroci
      kiedy wrocisz do bezczynnosci.
      Mysle ze nie jedna osoba chetnie posiedzialaby z Toba ale nie opowiadaj ludziom
      o Swoim smutku, lepiej mowic o rzeczach ktore ciesza, chocby o wiosnie ktora
      wszedzie kwitnie.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • zyrafa46 Re: smutno... 12.05.06, 21:03
        Wiesz Ma, mi to jest najczęściej smutno gdy czuję się bezsilna. Jednak potem
        myślę sobie: A CO!!!!!!! Będzie dobrze, bo musi, bo nie ma innego wyjścia.
        Smutek musi istnieć. Bez niego nie byłoby zachwycających narodzin RADOŚCI.

        Cyria potrafi zrobić nam tak: :-). Ale czy się TU jeszcze pojawia?
        Żyra
    • lucyna_n Re: smutno... 12.05.06, 21:00
      ale tak z ręką na sercu, gdybyś Ty była na miejscu nie mających depresji jak długo byś wytrzymala sama
      ze sobą?
      • beti262 Re: smutno... 12.05.06, 22:30
        Jesli Ci jest ciagle smutno,to musisz miec jakis tego powod.Moze mogla bym Ci
        cos poradzic ale musisz cos wiecej napisac o swoim smutku.Pozdrawiam goraco i
        prosze o duzy usmiech:-)))
        • meg_3 Re: smutno... 14.05.06, 19:41
          Mi też jest smutno z powodu mojej samotności a co za tym idzie i nieśmiałości,
          bo jestem troszke nieśmiała. Mam jedna przyjaciółke na która moge liczyc o
          każdej porze ale to tyle. Z reszty znajomych zrezygnowałam bo nie lubie obłudy
          i kłamstwa. Bo jak tu sie spotykac z kims kto jest nieszczery w stosunku do
          CIebie. I tak zostałam sama... nie mam zaufania do ludzi bo za bardzo mnie
          skrzywidzili. Wiem ze jeśli sama czegos nie zrobie to to sie nie zmieni.
          Pozdrawiam gorąco ;)
          • ma15 Re: smutno... 15.05.06, 10:20
            Ja mam 2 przyjaciolki i takze wiele zaklamanych znajomych. rozumiem cie. Ale
            wole miec 1 przyjaciela niz wiele pseudo. a ze znajomych nie zrezygnowalam tylko
            zachowuje do nich dystans:)ciezko jest poznac kogos godnego zaufania ale warto
            probowac bo po co byc samemu. wkoncu nie musisz wszystkim ufac ale rozmawiac
            mozesz z kazdym:)pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja