depresyjni z krakowa

21.05.06, 08:47
posiadający rower
Jeśli ktoś "ma ochotę" (lub che się zmusić) ruszyć zadek to zapraszam na
wypady rowerowe w okolicach krakowa. Obecnie odkrywam dolinki podkrakowskie.
Nawet nie przypuszczałem że tak blisko Krakowa jest tak fajnie.
    • luba9 Re: depresyjni z krakowa 21.05.06, 16:37
      trudno tu kogoś uwieść(próbowałam), gdybym miekszkała w Krakowie, albo gdybyś
      przyjechał z rowerem do W-Wy to czemu nie, też lubię obserwować przyrodę, choć
      od czasu kiedy wybudowano nam solidne "malle" to wolę przejażdżki schodami
      ruchomymi. Może ktoś się skusi, ci w gorszej formie nie mają ochoty marnować
      cennej energii, ci w dobrej nie mają czasu i itp.
      • drops_of_jupiter Re: depresyjni z krakowa 21.05.06, 19:49
        ja bym chetnie pojezdzila, ale nie mam roweru:-((nawet nie jetsem w stanie sie
        wybrac po jego zakup.
        • lilivith Re: depresyjni z krakowa 21.05.06, 21:27
          buuu a ja tez nie mam roweru:(
    • 1lemon Re: depresyjni z krakowa 22.05.06, 00:02
      ja już na rowerze nic nie odkryje bo już wszystko znam a dolinki no blisko
      jakies 1,5 godziny na pedale
Pełna wersja