magda.evie.zoe
24.05.06, 09:09
Mało tutaj się pisze o tym, jakie wsparcie otrzymuje chory od rodziny. Na
depresję choruje moja mama od niedawna. Nie wiem, jak się zachowywać, na ile
angażować się w tą sytuację? Czy to jej pomaga czy wręcz przeciwnie? Mama
ocenia sytuacje w przesadnie czarnych kolorach (co nie dziwi przy tej
chorobie) - kiedy próbuję jej przedstawić jak się sprawy mają naprawdę, nie
wierzy mi. Rozmowa z nią na dłuższą metę jest bardzo męcząca, nie wiem, czy
kiedykolwiek odbudujemy normalną relację między nami.
Dajcie znać, jak wyglądają Wasze kontakty z rodzinami, co wkurza a co pomaga.
pozdr.
Magda