janis141
26.05.06, 19:11
Moja przyjaciółka jest chora na depresję, ostatnio objawy nasiliły się
tragicznie. Wprawdzie chodzi do pracy, ale nie jest sobie w stanie poradzić
jednocześnie ze studiami. Z pracy nie może zrezygnować ze względów
ekonomicznych, ze studiów ze względu na nadzieje, jakie pokłada w niej jej
rodzina. Ilość obowiązków, jakie na siebie wzięła, i presja z nich wynikając
jaest zbyt wielka, a ją załamuje każde niepowodzenie, które jest w takich
okolicznościach nieuniknione. W ciągu ostatniego miesiąca przestała odpowiadać
na wiadomości, czasami nie odbiera nawet telefonów nie mówiąc o kontakcie via
internet. Ma tragiczne problemy z koncentracją i zebraniem myśli.
Moje pytanie jest następujące - czy starać się spędzać z nią jak najwięcej
czasu, czy może lepiej jej się nie narzucać?
Czy ktoś może również ma depresję z podobnych powodów? Co oprócz namówienia
jej na podjęcie terapii mogę zrobić?
Proszę o poważne podejście do tematu, będę wdzięczna za wszelkie rady.